22.11.14, 20:44fot. sxc hu

Cud! Jezus uzdrowił muzułmankę ze stwardnienia rozsianego

- Zawsze przed wyjściem do szkoły uczyłam się na pamięć Koranu. Nienawidziłam chrześcijan, ogarniała mnie radość, kiedy słyszałam o prześladowaniu chrześcijan. Mówiono nam, że jeśli zabijemy chrześcijanina, to na pewno pójdziemy do nieba - opowiada była muzułmanka.

Bardzo starała się przestrzegać wszystkich przykazań islamu. - Jeśli uważałam, że się źle obmyłam, to przerywałam modlitwę, ponownie się obmywałam i zaczynałam wszystko od początku. Robiłam tak nawet dziesięć razy w ciągu jednej modlitwy - mówi.

Ta obsesja oraz nieudane małżeństwo i choroba matki prowadząca do paraliżu, a następnie śmierci (stwardnienie rozsiane) doprowadziły ją do depresji. Kobieta nie widziała już dalszego sensu dalszego życia i postanowiła popełnić samobójstwo.  -  Czułam się bardzo oddalona od Allaha - wyznaje.

Kiedy Padina opowiedziała matce o swoich planach, ta postanowiła, że przyłączy się do córki i wspólnie popełnią samobójstwo. 

Jednak pewnego wieczoru siostra Padiny włączyła chrześcijańską telewizję tak głośno, że było ją słychać w całym mieszkaniu. Ewangelista prowadzący program opowiadał o tym, jak sobie radzić z depresją. Po programie starsza kobieta zadzwoniła pod wskazany numer telefonu zaufania i przez pół godziny opowiadało o problemach, z jakimi boryka się jej rodzina. Także Padina zwierzyła się rozmówcy ze swoich kłopotów.

Przyznała, że Allah nic dla niej nie zrobił więc na prośbę ewangelisty postanowiła dać Jezusowi  szansę. W sercu kobiety toczyła się jednak prawdziwa walka duchowa, by nie popełnić samobójstwa i jeszcze w ten sposób  przysłużyć się Allahowi, aby moc mu powiedzieć: „nawet moje życie było dla ciebie”.

Następnego dnia okazało się, że jej sparaliżowana matka porusza się zupełnie sprawnie. Kobiety udały się do szpitala, gdzie lekarze wykonali pacjentce badanie krwi oraz i rezonansu magnetycznego. Ich wyniki potwierdzały, że zdarzył się cud i nie ma śladu po stwardnieniu rozsianym. Zdumiony lekarz  zapytał kobietę, do jakiego imama się modliła.  Ta odparła, że to nie był imam, to był Jezus.

Dzisiaj Padina i jej matka są odstępczyniami. Pracują w kościele podziemnym w Iranie, ryzykując życiem. 

Ra/Gpch.pl

Komentarze

anonim2014.11.22 21:05
+++
anonim2014.11.22 21:14
Wiara czyni cuda.. Wiara w Jezusa to potwierdza.
anonim2014.11.22 21:50
Ciekawe czy trafiła do Kościoła czy jakiego zboru.
anonim2014.11.23 0:56
Ci, którzy nie mają daru wiary, muszą pytać - ich świat nigdy nie da oczekiwanej odpowiedzi, a horyzont ograniczonego pojmowania zadaje ból bezradności. Gdyby życie składało się z gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania, nie byłoby ani stwórcy, ani stworzenia. Całe szczęście, że jeszcze dar życia pozwala na zmianę poglądów i pozyskanie daru wiary. Wystarczy chcieć..
anonim2014.11.23 1:01
Jezus czyni cuda, bo jest Miłością i Miłosierdziem.Viva Christo Rey!
anonim2014.11.23 15:36
No, nareszcie jakaś dobra wiadomość. @LiczbaPi: nie do końca. 1. Muzułmanie modlą się w modlitwie do Allaha, aby ten pomodlił się za Mahometa. Oczywiście to z pozoru nielogiczne, ale też "Allah akbar" znaczy, że "Allah jest większy", a nie "największy". Pytanie od kogo Allah jest niby większy i do kogo modli się Allah. 2. imam raczej nie jest kapłanem, chyba, że składa w ofierze Allahowi np. zwierzęta podczas uboju rytualnego, czy coś w tym stylu, jeżeli tak robi, to nie będę się upierać.
anonim2014.11.23 19:40
Arabskie wyrażenie: "sallallâhû `alayhî wa sallam", które muzułmanie mówią po każdym wspomnieniu proroka Mahometa i w modlitwach, po angielsku jest nieprawidłowo tłumaczone na: "peace be upon him" (PBUH). Naprawdę po arabsku znaczy to "the prayers of Allah be upon him and peace". Po polsku można to przetłumaczyć na: "niech modlitwy Allaha i pokój spoczną [na Mahomecie]". http://answering-islam.org/Responses/Menj/pbuh.htm To jest tak absurdalne i w dodatku bluźnierstwo w islamie, że sami muzułmanie się do tego nie przyznają i udają, że to wyrażenie jest ok. A tutaj filmik na deser o tym, jak pastor Usama Dakdok (pochodzący z Egiptu, arabski to jego ojczysty język) wypytywał Anjema Choudary'ego (podobno imama, ekstremistę) dokładnie o ten zwrot. Miodzio: https://m.youtube.com/watch?v=-V9ffItF1RE