02.09.20, 18:08Fot. screenshot - YouTube

Dlaczego religie nie są równe? Wyjaśnia s. Michaela Pawlik

S. Michaela Pawlik

Chrześcijaństwo wśród wielkich religii

Moja Rodzina

W świetle analizy różnych rodzajów mistycznych doznań warto jeszcze obiektywnie ocenić rozpowszechnianą opinię, że do Boga prowadzi pięć wielkich religii świata: chrześcijaństwo, judaizm, islam, hinduizm i buddyzm, podobnie jak na szczyt góry prowadzi wiele ścieżek. Opinia o równości tychże religii jest przyczyną wielu nieporozumień dotyczących znajomości prawdziwej drogi do Boga.

Niestety, w tej sprawie nawet wykształceni katolicy niejednokrotnie dali się oszukać błędnym opiniom. Na przykład już w latach 60. profesor wykładający na KUL-u filozofię Wschodu, ukazywał tamtejszą mistykę jako podobną do chrześcijańskiej, chociaż trudno było w to uwierzyć, gdy w tym samym czasie misjonarze z Indii opisywali tragiczny los ludzi ginących tam z nędzy i głodu, których oni starali się ratować. Wówczas zastanawiające było to, jak to jest możliwe, by w kraju o rzekomo głębokiej religijności ludziom umierającym na ulicach tamtejszych miast spieszyli z pomocą chrześcijanie, szczególnie chrześcijańscy misjonarze, a nie tak „uduchowieni” wyznawcy hinduizmu czy buddyzmu, którymi wykładowca się zachwycał.

Problem powyższy staje się zrozumiały dopiero po dokładnym poznaniu hinduistycznej czy buddyjskiej mistyki i etyki, która oparta jest na wierze w reinkarnację. Ludzie głęboko wierzący w reinkarnację patrzą na cierpiącego jako na „karmitę” — czyli posiadacza duszy obciążonej przestępstwami rzekomo popełnionymi w poprzednich wcieleniach, z których musi się oczyścić przez swe cierpienia w obecnym wcieleniu (!) Dlatego pozostawiają go bez pomocy, aby mu nie przeszkodzić w oczyszczaniu się i szybszym umieraniu, by po śmierci przeszedł do nowego, i to lepszego wcielenia, którego przecież nie będzie miał. W ten sposób człowiek cierpiący cierpi potrójnie: znosi cierpienie, które go dotknęło, cierpi pogardę ze strony społeczeństwa i sam gardzi sobą, mając poczucie winy za rzekome „przestępstwa” popełnione w poprzednich wcieleniach, których przecież nie było, bo Bóg zapewnia, że każdy przejdzie przez śmierć tylko raz, a po niej otrzyma zapłatę za wierność lub karę za niewierność Bożemu prawu i na wieki będzie żył w takim stanie duchowym, w jakim stanie umierał.

W świetle tej wiary ratujemy życie każdego człowieka, by mógł jak najdłużej wzrastać w łasce uświęcającej, bo w tym jedynym życiu rozgrywa się jego los na wieki! Niestety, wielu nawet katolików uległo iluzji, spodziewając się ponownego wcielenia. Nie zdają sobie sprawy, że świadomość reinkarnacji jest tylko psychicznym złudzeniem, bardzo często związanym z rozszczepieniem jaźni lub innymi zaburzeniami fizjologii mózgu. Prawdziwa znajomość różnych religii świata musi doprowadzić do wniosku, że tylko religia oparta na Bożym Objawieniu jest bezbłędna, a inne religie zwane „filozoficznymi” lub „naturalnymi”, są tylko dziełami ludzi z natury omylnych, dlatego te religie w dużym stopniu są szkodliwe, więc nie można ich wszystkich stawiać na równi i wszystkie - jak chcą niektórzy - jednakowo szanować. Jakże można szanować takie religie, które wprowadzają ludzi w błąd, urągają prawdziwemu Bogu i są przyczyną ludzkiego cierpienia?

Jednak katolik mający kontakt z wyznawcami pogańskich religii, jak kult Kriszny, Buddy czy innych idoli, musi odróżnić człowieka od jego błędów! Według chrześcijańskiej duchowości, opartej na miłości Boga i bliźniego, szanować należy wszystkich ludzi, także wyznawców innych religii, niezależnie od jakości błędów zawartych w ich wyznaniach. Ale szanując człowieka, nawet tego, który żyje w błędzie lub grzechu, nie możemy wraz z nim szanować także jego błędów czy przestępstw! Właśnie dlatego, że go szanujemy, to dla jego dobra nie żałujemy trudu, by go z błędu wyciągnąć. Również miłość do Boga i troska o Jego chwałę skłania do gorliwości, by błądzących sprowadzać na drogę Prawdy. Jezus Chrystus za wszystkich oddał życie i pragnie, by wszyscy Go poznali wraz z Jego nauką. W tym celu nakazał swoim uczniom głosić Jego naukę i udzielać sakramentów św. wszystkim narodom, mówiąc: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,19-20). Dlatego wierni swemu Mistrzowi Apostołowie i ich następcy szli wszędzie; szli również do wyznawców wielkich religii świata - do Indii też...

Tymczasem dziś propaganda różnych sekt wprowadziła do tego stopnia dezorientację religijną, że można już spotkać się z opinią, iż ten sam Bóg od wieków pojawiał się pod różnymi imionami: Jezus, Budda, Kriszna, Caitanya, Krishnamurthi. Do nich kiedyś zaliczono także Lenina i Stalina, a dziś Moona, Chinmoya, Prabhupadę, Butlera (Jagad Guru), Sai Babę, Maitreyę i innych, których wciąż przybywa. A pewno trudno byłoby komukolwiek udowodnić, że Jezus Chrystus i ktokolwiek z w/w osób, to ta sama boska Osobowość mająca tylko różne cielesne formy! Przecież logika mówi, że gdyby przez nich przemawiał ten sam Bóg, wszyscy uczyliby tych samych prawd i zasad postępowania, a tak nie jest... bo przecież powstało wiele form mistyki. Niechrześcijańskie formy mistyki mogą dać chwilową satysfakcję, ale do Boga nie doprowadzą. A większość jest takich, które od Boga oddalają, a nawet prowadzą do opętania!

Religie niechrześcijańskie szczególnie szkodliwe są dla chrześcijan, którzy oszukiwani ich atrakcyjną reklamą, stają się ofiarami destrukcyjnej mistyki i deprawującej etyki czyli deprawujących norm postępowania. Odchodząc od wiary katolickiej wyrządzają krzywdę społeczeństwu i sobie. Przez przyjęcie i rozpowszechnianie błędnej wiary, zwłaszcza wiary w reinkarnację i boskość władców, narażają społeczeństwo na destrukcję chrześcijańskiej etyki i prowadzą do głębokich podziałów społecznych, aż do rasizmu włącznie. Sami także ponoszą szkodę przez rezygnację z uczęszczania do Sakramentów świętych, wskutek czego nie mają szansy wzrastać w łasce uświęcającej z nich płynącej, a nawet ją tracą, gdy nimi gardzą, przez co narażają się na utratę zbawienia. A wiemy, że wszyscy święci, począwszy od pierwszych chrześcijan, apostazję, czyli odstępstwo od Kościoła Katolickiego, traktowali jako najcięższy grzech!...

Znając religie pogańskie od podstaw, można dopiero zrozumieć dlaczego na kartach Pisma Świętego znajdujemy tak wiele ostrych zdań, wyrażających wielkie obrzydzenie Boga do pogańskich religii, które przecież od dawna są „wielkimi religiami świata” (Dziś zamiast określenia: „religie pogańskie” używane bywają terminy: „religie naturalne” czy „religie filozoficzne”, gdyż są one wynikiem ludzkiej spekulacji, w odróżnieniu od religii nadprzyrodzonej objawionej przez Boga. ). Zrozumiały staje się też fakt, dlaczego tak wielkie kary zsyłał Bóg na Izraelitów, którzy Go znali, bo byli Jego Ludem Wybranym, a wbrew Jego zakazom przyjmowali pogańskie poglądy wraz z ich rytuałami. Warto więc katolikom należącym przecież do Nowego Ludu Wybranego, a nie doceniającym własnej religii, przypomnieć tutaj słowa Pana Jezusa skierowane do Apostołów, których (wcześniej, niż na cały świat) posyłał „do owiec, które poginęły z domu Izraela”, dając im m.in. taką wskazówkę: Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodźcie z takiego domu albo miasta (...) Zaprawdę powiadam wam: ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu. (Mt 10,14-15).

Głos Kościoła

W związku z narastającym rozpowszechnianiem się błędnej mistyki Kongregacja ds. Nauki Wiary, w trosce o zbawienie swych wiernych, wystosowała w drugiej połowie lat 80. obszerne pismo pt.: List do biskupów Kościoła Katolickiego o niektórych aspektach medytacji chrześcijańskiejktóry podpisany został przez papieża Jan Pawła II dn. 15 października 1989 r., gdzie została wykazana różnica pomiędzy mistyką chrześcijańską, a mistyką Orientu. Kongregacja przestrzega przed błędnymi sposobami modlitwy i stosowaniem wschodnich technik medytacyjnych, które prowadzą do wypaczenia istoty religii i podkreśla, że: Modlitwa chrześcijańska zawsze jest określona przez strukturę chrześcijańskiej wiary, w której jaśnieje prawda o Bogu i stworzeniu. Dlatego z całą ścisłością można powiedzieć, że przybiera ona postać osobowego, wewnętrznego i głębokiego dialogu między człowiekiem a Bogiem. Wyraża więc komunię istniejącą pomiędzy odkupionym stworzeniem i wewnętrznym życiem Osób Trójcy Świętej. Owa komunia oparta na chrzcie i Eucharystii, będących źródłem i szczytem życia Kościoła, zakłada postawę nawrócenia, odejścia od „ja” w kierunku Bożego „Ty”. Chrześcijańska modlitwa jest więc jednocześnie autentycznie osobista i wspólnotowa. Wzdraga się przed bezosobowymi lub skoncentrowanymi na „ja” technikami, które mogą wytworzyć automatyzmy prowadzące do zamknięcia się w duchowości egotycznej, niezdolnej do swobodnego otwarcia się na żywego transcendentnego Boga (...). Duchowość lub nieskończoność, która w tej sytuacji przybrała wymiar bezosobowy, staje się po prostu „kąpielą” w której istota ludzka samą siebie umacnia, lub też stara się uwolnić od ciężaru bycia sobą, z błogością zanurzając się w wielkiej rzece bytu. Religia staje się wtedy instrumentalizowaniem boskości dla realizacji własnych celów.

Z tegoż listu dowiadujemy się też, że: Fałszywi charyzmatycy IV wieku utożsamiali łaskę Ducha Świętego z psychologicznym doświadczeniem jej obecności w duszy. Występując przeciwko nim, Ojcowie Kościoła podkreślali, że zjednoczenie modlącego się człowieka z Bogiem dokonuje się w tajemnicy, a zwłaszcza poprzez sakramenty Kościoła. (...) Może się ono dokonywać nawet poprzez doświadczenie smutku lub głębokiego bólu. (...) tego rodzaju uczucia niekoniecznie są znakiem, że Bóg opuścił człowieka. Mogą zaś stanowić — jak zawsze wyraźnie utrzymywali mistrzowie życia duchowego — autentyczny udział w opuszczeniu przeżytym na krzyżu przez Chrystusa, który zawsze pozostaje wzorem modlitwy i jej Pośrednikiem. (...) W Nim przez działanie Ducha Świętego otrzymujemy jako czystą łaskę udziału w wewnętrznym życiu Bożym. Dalej czytamy: ... Bóg może uwolnić nas od tego wszystkiego, co nas zatrzymuje w tym świecie i w pełni przygarnąć nas do życia trynitarnego swojej wiecznej miłości. Dar ten może być udzielony tylko w Chrystusie przez Ducha Świętego i nie da się go osiągnąć własnym wysiłkiem w oderwaniu od Jego objawienia

„Ja jestem drogą”

Warto w tym miejscu przytoczyć w całości w całości ostatni (VII) rozdział powyższego listu który jest jego podsumowaniem:

Każdy powinien odnaleźć w różnorodności i bogactwie modlitwy chrześcijańskiej, której uczy Kościół, własną drogę, własny sposób modlitwy, ale te wszystkie drogi osobiste łączą się w końcu w tej drodze do Ojca, którą jest Jezus Chrystus. Tak więc, niech każdy w poszukiwaniu własnej drogi pozwoli się prowadzić nie własnym, osobistym upodobaniom, ale Duchowi Świętemu, który przez Chrystusa wiedzie nas do Ojca.

W życiu modlącego się człowieka przychodzą jednak chwile, w których czuje się on opuszczony i zagubiony, kiedy pomimo wszelkich starań wcale nie „czuje” obecności Boga. Wtedy niech pamięta, że tego rodzaju próby nikomu, kto traktuje poważnie modlitwę, nie są oszczędzone. W każdym razie człowiek, który w tych okresach z całą stanowczością stara się wytrwać w modlitwie, może mieć poczucie, że modli się jakby „mechanicznie”. W rzeczywistości jednak mamy tu do czynienia z czymś zupełnie innym: właśnie wtedy jego modlitwa jest wyrazem jego wierności wobec Boga, w którego obecności chce pozostać także wówczas, gdy w zamian nie otrzymuje żadnej subiektywnej pociechy. W tych na pozór negatywnych momentach okazuje się, czego naprawdę człowiek szuka w modlitwie: czy Boga, który w swej nieskończonej wolności zawsze go przewyższa, czy też raczej szuka siebie, pozostając zamknięty w obrębie własnych doświadczeń.

Miłości Boga, będącej jedynym przedmiotem chrześcijańskiej kontemplacji, nie można osiągnąć za pomocą jakiejkolwiek metody czy techniki: raczej musimy zawsze mieć wzrok utkwiony w Jezusa Chrystusa, w którym miłość Boga do nas osiągnęła taki wymiar, że na krzyżu przeżył On poczucie oddalenia od Ojca (por. Mk 15, 34). Musimy więc pozostawić Bogu decyzję co do sposobu, w jaki chce uczynić nas uczestnikami swojej miłości. Ale nigdy w żaden sposób nie możemy starać się o osiągnięcie tego samego poziomu, co kontemplowany przedmiot, którym jest nieskrępowana niczym miłość Boga, nawet wtedy, gdy z miłosierdzia Boga Ojca, przez Ducha Świętego posłanego do naszych serc, jest nam darmo dany w Chrystusie jakiś zmysłowy odblask tej miłości Bożej i czujemy się pociągnięci prawdą i pięknem Pana.

Im bardziej dane jest stworzeniu przybliżyć się do Boga, tym bardziej wzrasta w nim cześć dla trzykroć świętego Boga. Wtedy staje się zrozumiała myśl św. Augustyna: „Ty możesz nazywać mnie przyjacielem, ale ja wiem, że jestem sługą” i dobrze znane nam słowa Tej, która dopuszczona została do największej zażyłości z Bogiem: „wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej” (Łk 1, 48).

Komentarze

Jacek2020.09.16 17:50
"Kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką." Czy wolę Bożą pełni aborcjonista, sodomita, złodziej, oszust, poganin czy inny bandyta? Nie! Mamy więc potępiać to co robią, ale nie przekreślać ich i dążyć do tego żeby się nawrócili i zostali naszymi braćmi. W przeciwnym razie, gdy zignorują nasze napomnienia, albo jak obecnie, wyśmieją i wyszydzą, to biada im, będzie im gorzej jak Sodomie i gomorze
Kazimierz2020.09.6 21:11
Cała miłość
Tomasz Ślęzak2020.09.4 9:32
Im bardziej ludzie chcą się zbliżyć do Boga gadaniem i schematami myślowymi, im bardziej chcą mieć pewność, jasność i gwarancję tym więcej wygadują głupot, zamykają się i tracą kontakt z realnym światem (i Bogiem). Ci którzy "wiedzą na pewno" to najgorsze szkodniki na drodze poznania
Marek2020.09.3 15:45
Zaprawdę powiadam wam ,że obarczanie dzieci grzechami rodziców jest godne i sprawiedliwe .Każdy prawy się z tym zgodzi .Wszak jest to fundament jednie słusznej wiary !
Art2020.09.3 13:14
Nieprawdopodobny belkot. Katolicyzm jest prawdziwy, bo jest prawdziwy. Ja wiem, ze konkurencja na rynku religii jest spora, ale przynajmniej wymyslajmy jakies sensowne argumenty.
Joanna d'Arc2020.09.6 10:48
Katolicyzm jest prawdziwy, bo jest prawdziwy! Więc o co chodzi? Powietrze jest przezroczyste, bo jest przezroczyste. Chrześcijaństwo to JEDYNA RELIGIA , która naucza miłości. Miłość jest najbardziej pożądanym stanem przez KAŻDEGO CZŁOWIEKA bez względu na czas i miejsce.
MaxFiend2020.09.3 13:06
Zaratrustianie też tak twierdzą i mają dużo starszą religię :-D
Jan2020.09.3 11:24
Na świecie jest wiele religii, jednak tylko dwie chrześcijańska (Jezus Chrystus) i islamska (Allach) są nadane przez Boga. Spośród tych dwóch tylko Bóg mojżeszowy i jego Syn Jezus Chrystus OSOBIŚCIE określił prawa i obowiązki ludzi. Natomiast prawo islamskie zostało podyktowane przez archanioła Gabriela (NIE OSOBIŚCIE PRZEZ BOGA!!!!!!). Pozostałe religie są sektami - wymysłem wyłącznie ludzi, którzy z sobie znanych tylko powodów wymyślili określone praktyki.
Art2020.09.3 13:11
Nadane przez samego Boga? Naprawde? I dorosly czlowiek w to wierzy?
Joanna d'Arc2020.09.6 10:42
Bóg, Istota nadprzyrodzona , objawił się , najpierw dyktując swoje prawa prorokom, a potem zesłał swego Syna, by ten przybrawszy postać Człowieka, pokazał i nauczył ludzi, jak mają żyć, by zasłużyć na wieczną szczęśliwość.!
antoni.s2020.09.3 11:18
Ja bym zapytał inaczej,dlaczego ze wszystkich religii to właśnie katolicyzm wyróżnia się największą ilością patologii i przestępstw.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:46
Komunisci zamordowali setki milionow ludzi i zawsze klamia.
- - -2020.09.3 13:30
To prawda, komuniści z głupkami długo nie dyskutują. Natomiast Inkwizytorzy byli bardziej wyrozumiali – najpierw ochrzcili a dopiero potem zamordowali.
Albert2020.09.3 14:50
Najwyraźniej przegapili paru katolików. A szkoda.
Samogon2020.09.3 11:09
O losach bogów decydują ich wyznawcy, gdy ludzie przestają wierzyć bogowie umierają. Kto dzisiaj modli się do Zeusa, Kronosa, czy Parysa? (lista starożytnych bogów jest długa) Nikt. A to byli bogowie, za których ludzie kiedyś oddawali życie.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:47
Komunisci rozwiazuja swoje problemy,mordujac LUDZI.
Samogon2020.09.3 13:00
„Komunisci rozwiazuja swoje problemy,mordujac LUDZI” Nie wiem jaki ma to związek z tematem, ale spróbuję pociągnąć ten temat. OK. komuniści mordują ludzi – i co? Wszystkich chyba nie wymordują. A jak wymordują wszystkich, no to komunizmu już nie będzie. No, i jaki widzisz w tym problem?
Równe2020.09.3 7:48
W kwestii wyjaśniania świata wszystkie religie są równe, w sensie równie bezsensowne. Ale pewnie nie są równe w innych funkcjach. Niektóre lepiej niz inne nadają się do legitymizacji władzy, inne zaś lepiej lub gorzej łagodzą cierpienie umierania itd. Ale z tego że coś jest przydatne, nie wynika, że jest to prawdziwe...
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:48
Typowe komunistyczne rozumowanie,lepiej zabic,niz przekonac.
- - -2020.09.3 13:33
To prawda, komuniści z głupkami długo nie dyskutują. Natomiast Inkwizytorzy byli bardziej wyrozumiali – najpierw ochrzcili a dopiero potem zamordowali.
Natalja Siwiec2020.09.3 7:42
Religie to takie protezy umysłowe, które mają umożliwić wytłumaczenie rzeczy niewytłumaczalnych ludziom ograniczonym.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:50
Komunisci nie sa ograniczeni,oni rozwiazuja problemy mordujac miliony.
- - -2020.09.3 13:34
To prawda, komuniści z głupkami długo nie dyskutują. Natomiast Inkwizytorzy byli bardziej wyrozumiali – najpierw ochrzcili a dopiero potem zamordowali.
Albert2020.09.3 7:34
Religie nie są równe, bo niektóre są wspierane przez państwo i/lub armie, inne nie. Ale tak naprawdę to wszystkie są żenującym ͏gó͏w͏n͏e͏m dla upośledzonych intelektualnie oraz tych, którzy nie mają własnego zdania i ktoś inny musi im mówić, co mają robić i jak myśleć.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:51
Komunisci udawadniaja swoja wyzszosc mordujac ludzi.
- - -2020.09.3 13:36
To prawda, komuniści z głupkami długo nie dyskutują. Natomiast Inkwizytorzy byli bardziej wyrozumiali – najpierw ochrzcili a dopiero potem zamordowali.
Robert2020.09.3 6:03
Spędziłem wiele lat na Dalekim Wschodzie. Poznałem hinduizm, buddyzm, szintoizm, taoizm i inne religie. Oczywiście religie nie są równe. Różnią się filozofią, obrzędami, sposobem realizacji w życiu. Jest jednak jedna rzecz wspólna - opierają się na WIERZE. Kierujesz się tym w co wierzysz. Dlatego nierozsądne są pytania która religia jest lepsza czy która religia jest prawdziwa. Dla mnie prawdziwa jest ta, którą JA wyznaję. Ale nie upoważnia mnie to do lekceważenia innych. Inni ludzie, szczególnie w innych kulturach, wierzą inaczej i powinienem to uszanować. Przykład (choć bardzo nieadekwatny) moim najpiękniejszym kolorem jest niebieski - bo niebo, przestrzeń .... Kolega twierdzi, że najpiękniejszy jest zielony - las, trawa, liście ... Który z nas ma rację? Czy niebieski jest piękniejszy od zielonego? Problem jest w tym, że niektóre religie są misyjne (chrześcijaństwo, islam), inne nie (hinduizm, buddyzm, szintoizm). Hinduistą nie staniesz się poprzez medytację czy recytowanie mantr. Hinduizm to religia ale też kultura, styl życia. Hinduizm jest religia tolerancyjną - przyjęli u siebie chrześcijan, buddystów, zaratustrian. Pozwolili im praktykować swoje religie. Ale nie tolerują prozelityzmu. Jeśli chrześcijanie próbują nawracać Hindusów na chrześcijaństwo, to wybuchają konflikty, czasami bardzo ostre. Kluczem jest WIARA, nie WIEDZA. Chrześcijaństwa też nie da się udowodnić naukowo - kto poda naukowy dowód, (którego nie można podważyć) że Jezus był Bogiem. My WIERZYMY ze tak jest, ale np. muzułmanie uważają Jezusa za proroka. Tego sporu nie da się rozstrzygnąć naukowo. A na temat reinkarnacji już wypowiadałem się na tych łamach. Stwierdzono istnienie "pamięci poprzedniego życia", co Hindusi tłumaczą reinkarnacją, a nauka nadal bada (patrz prof. Ian Stevenson, Jim Tucker z uniwersytetu Virginia w USA). Wypowiedzi s. Michaeli mają na celu ostrzeżenie chrześcijan przed zmianą wyznania ale nie przedstawiają w poprawnym świetle innych religii.
Szamasz2020.09.3 11:49
Nie zgadzam się, hinduizm, buddyzm i inne wyznania to nie religie!!!!! To typowe sekty, których zasady funkcjonowania tworzyli ludzie bez żadnego związku z Bogiem. Każdy człowiek może wierzyć w co chce (np. w reinkarnację jednak nie każdy wie, że reinkarnacja dotyczy także zwierząt lub w zwierzęta), dziś jest wolność. Jednak my chrześcijanie zostaliśmy zobowiązani do podporządkowania się Pierwszemu przykazaniu. Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:54
Szamasz jestes protestantem,czyli zydowskim gojem,a wiec morderca Polakow.
Art2020.09.3 13:20
Ty sie nie "nie zgadzasz" tylko nie rozumiesz. Chodzi o to, ze Twoja wiara nie jest lepsza od mojej wiary. Ty wierzysz, ze byl jakis Jezus, a sam Bog podyktowal jakies prawa. Ok. fajnie. A ja wierze w cos innego i mysle, ze twoja religia nie jest religia tylko zwykla sekta. Moze ze nawet troche zwariowana - wasi kaplani ubieraja sie w koncu sukienki. Tak wiec oszczedz sobie ocenianie.
Biblijnie wierzący2020.09.3 6:02
Jest coś takiego, jak Prawda obiektywna. Została ona zawarta w Słowie Bożym, Biblii, która jest Księgą nie z tego świata. W nie jest Prawda. Jezus Chrystus jest Prawdą. Poświadcza to Duch Święty, który jest ostatecznym Weryfikatorem tego wszystkiego.
Dam2020.09.3 6:20
Ale dlaczego akurat ta konkretna religia jest prawdziwa? Co ją odróżnia od dziesiątek innych poza tym, ze ją wyznajesz? Ani powszechność, ani przesłanie nie sprawiają, że coś staje się faktem, chyba że w stylu powiedzenia "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą".
Biblijnie wierzący.2020.09.3 6:40
Biblia nie jest Księgą żadnej religii. Jest Księgą Prawdy. Jezus Chrystus jest Prawdą. Zostaliśmy uratowani od zguby w wyniku naszych grzechów, podłego postępowania itd...
Kabaret2020.09.3 7:45
Współczuję...
Natalja Siwiec2020.09.3 7:57
To tylko plotki rozsiewane przez środowiska klerykalne.
Dam2020.09.3 8:28
Czyli "Biblia jest prawdziwa, bo tak pisze w Biblii". Takie bezkrytyczne, ideologiczne podejście doprowadziło do największych zbrodni w historii.
Biblijnie wierzący2020.09.3 9:38
Przez kilkadziesiąt lat mojego życia odrzucałem Biblię. Odrzucałem Boga. M. in. dlatego, że opowiedziano mi o Nim stek kłamstw, wystraszono mnie Nim. Bóg poznany na Kartach Biblii jest Cudownym Bogiem. Gdybym Go znał Takiego, Jakim Go znam dzisiaj, za żadne skarby bym się od Niego nie odwrócił. Dzięki lekturze Bożego Słowa zrozumiałem Naturę Boga, kim ja jestem dla Niego i wg Niego. I poznałem Prawdę. I dała mi ona WOLNOŚĆ. I stanowczo stwierdzam, że Bóg Biblii nie jest żadną religią, każda religia, która sobie Go wzięła na sztandary, wytarła sobie Nim gębę, opluła Go i wystraszyła Nim ludzi. Podkreślam - każda religia, która sobie Go wzięła na tapetę. Bez wyjątków KAŻDA.
Dam2020.09.3 10:51
A teraz zamień słowo "Bóg" na jakieś inne, przeczytaj, i powiedz, że nie brzmi, jakbyś był w jakiejś piorącej mózgi sekcie. Problemem nie jest twoja wiara, problemem jest bezkrytyczna wiara, która może być w prosty sposób wykorzystana do złych celów.
Art2020.09.3 13:28
Jak juz ktos napisal w komentarzu, jestes fanatykiem, a nie wierzacym. Nie masz za grosz zmyslu krytycyzmu. W Biblii Bog jest przerazajaca osoba, ktora tylko czeka na potkniecia czlowieka. Cos takiego mogl wymyslec wylacznie czlowiek. Zreszta juz sama wiara, ze Biblie podyktowal sam Bog jest straszliwie dziecinna i ciagle sie dziwie, ze dorosly czlowiek moze w cos takiego wierzyc.
Biblijnie wierzący2020.09.3 9:46
Poznałem Serce Ojca, który mnie kocha na zabój. I chce dla mnie jak najlepiej! I tak jest nie tylko w teorii, ale od jakiegoś czasu W PRAKTYCE!
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 12:57
Komunisci nie potrafia nawet myslec po polsku,nie rozumieja wiec najprostszych polskich prawd.
STANISLAW2020.09.3 5:52
Trzebaz jasno powiedzieć: Przeżycie mistyczne, czyli wewnętrzne przeżycie spokania z Bogiem na drodze medytacji , ma wartość tylko subiektywną. Nie może być żadnym obiektywnym argumentem za prawdziwością wiary religijnej.
Anonim2020.09.3 12:59
Materializm komunistow obnaza ich prymitywizm.
Moly2020.09.3 3:25
Hmmm Jestem pewna ze pani z fotki zaraz rozwieje wszystkie watpliwosci i kazdy bedzie wiedziec co jest zle a co jest dobre
Anonim2020.09.24 10:49
To nie żadna pani, tylko wędrowna gwałcicielka, zwykła prostaczka. Nie nazywajmy szamba perfumerią...
Jagoda2020.09.2 22:15
Bardzo mądry artykuł. Pięknie napisała i na temat. ... Oczywiście, że osoba, która nie ma do czynienia z chrześcijanstwem, mało zrozumie!... Ale to jest cała prawda!...Przytaczała nawet cytaty z Biblii!.... Kto chciał, to zrozumiał, inny zaś, tak, czy owak i tak będzie lał jad! Po to przecież jest, aby trollować na przysłowiowy "kieliszek chleba"!
Twoje imię2020.09.2 22:53
Co za pier do le nie
Jagoda2020.09.2 23:13
Nie wpisałeś imienia! I tak wiadomo kim jesteś, Lechu! CZYŻBY ZABOLAŁO CIĘ?? NO TO SUPER, MUSI BOLEĆ! ...WSPÓŁCZUJĘ! Ja, jak widać tylko piszę, nie obrażam! .. Natomiast ty, non -stop pier.... sz! Tylko na tyle cię stać!? Współczuję! Popraw się!
Cytat2020.09.3 7:53
Cytat z biblii jest dowodem, dla kogoś, kto uznaje jej autorytet. Dla innych nie jest to żaden argument. By uznać argument z biblii, należałoby uprzednio dowieść jej prawdziwości. A to jest niemożliwe, choćby dlatego, że jest ona wewnętrznie sprzeczna.
tomasz2020.09.3 6:35
Jagoda to co napisałaś jest prawdą w 100% . Jedyną prawdziwą wiarą jest wiara w Jezusa Chrystusa. Reszta to paranoja wymyślona przez ludzi . Inaczej tego się nie da wytłumaczyć od Buddyzmu - imię które jest pseudonimem prawdziwe Siddhartha Gautama po Hinduizm . Tylko tyle i aż tyle można skomentować po wypowiedzi siostry która wie co mówi. Krytyka świadczy o nieznajomości tamtej kultury która jest oparta na wierzeniach które mają się nijak do obecnych czasów. I skończą się dla wyznawców w piekle.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.3 13:00
Medrkowanie komunistow to dowod na ich barbarzynstwo.
Art2020.09.3 13:31
To jest prawda, bo Ty tak twierdzisz? Gratulacje!
Das Opium des Volkes2020.09.2 20:44
-
Anonim2020.09.3 13:01
Marksizm to filozofia dla nizszych malp i dla insektow.
Polak2020.09.2 20:13
Tyle tekstu pani Pawlik i ani jednego argumentu poza nadętym a bezpodstawnym złudzeniem że sekta do której należy czymkolwiek rożni się od innych sekt.
Irek2020.09.2 23:16
A właśnie "nie-Polaku", że to mądry tekst, tylko mógłby być trochę krótszy! Ale przeczytałem!
Polak2020.09.3 5:04
Gdyby ten tekst miałby cokolwiek wspólnego z mądrością, to jego myślą przewodnią byłoby "wszystkie religie sa równie zmyślonymi piramidami finansowymi".
STANISLAW2020.09.3 5:48
Do Boga prowadzi jedna droga, tylko ta, która wskazał BÓG, albo którą jest Bóg w Chrystusie: "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie". Nie można sobie samemu wykombinować drogi do Boga, np. przez ten czy inny kult poganski; przez system ascetyczno-filozoficzny, ateistyczny, jak buddyzm; przez kult "boskiego" Lenina; przez wiarę w astralne zjawiska! Czy oine mogą urządzić człowiekowi życie wieczne z Bogu? Bóg dał już wyraźny sygnał o drodze zbawienia, czyli przejścia do życia wiecznego w Nim.
Teheran2020.09.3 7:56
Panie Stanisławie Gdyby miał Pan szczęście urodzić się pod Twheranem, zamiast pod Warszawą, z równym zadufaniem pisałby Pan o prawdziwości islamu. Bo argumenty za i przeciw są w przypadku islamu i chrzescijaństwa identyczne. O tym w co wierzymy niemal zawsze decyduje, gdzie się urodziliśmy. Zatem spoglądając na to z boku, to śmieszne bardzo jest...
Polak2020.09.3 8:12
Który bóg? Antropologia zna ponad cztery tysiące tych zmyślonych bytów.
Anonim2020.09.3 13:04
Wysilki komunistow ustawienia sie ponad tematem to smieszna zenada. Oni potrafia tylko mordowac,rabowac i klamac,ale za to perfekcyjnie.
Polak2020.09.3 13:41
Sekty chrześcijańskie nie mają monopolu na okrucieństwa, tortury i morderstwa, więc to też was nie wyróżnia na tle innych sekt.
STNISLAW2020.09.2 19:48
Fatalne nieporozumienie: "Do Boga prowadzi pięć wielkich religii świata: chrześcijaństwo, judaizm, islam, hinduizm i buddyzm, podobnie jak na szczyt góry prowadzi wiele ścieżek." Nieprawda! Niektóre z tych religii nie prowadzą do Boga, niektóre z nich nie znają pojęcia Bóg! Większość to tylko zjawiska kulturowe i folklor wierzeniowy. Jest jexden Bóg; Chrystus jest jedynym pośrednikiem i jedynym zbawicielerm wszystkich ludzi, nie tamte religie.
mateusz2020.09.2 20:24
Więc tamci, dajmy na to muzułmanie zostaną potępieni na zawsze za wiarę w Allaha?
jexden2020.09.2 20:48
pij mniej i raczej słabszy pils
STANISLAW2020.09.2 19:42
Jest mnóstwo rozmaitych definicji religii i rozmaite rzeczywistości określane sa mianem religii. Nawet taki ateistyczny buddyzm, który nie zna pojęcia Boga i o Bogu raczej nie mów. Dlaczego zostają one wpakowywane do jednego kosza? Chrześcijaństwo to współnota żywych ludzi z żyjącym Chrystusem. Pismo św. ani razu nie nazywa chrześcijanstwa religią! To inna niż religie rzeczywistość!
Szybka Randka2020.09.2 19:36
Nowa strona ero,tyczna na której znajdziesz sasiadke. Ponad milion ofert z całego świata! www.frircikvip.com.pl Szybka i bezpieczna rejestracja, Zupełna anonimowość, Setki osób z całego świata.
kapon...2020.09.2 23:21
Po co dyskutujesz tu, Lechu o religiach!? To jest twoja pseudo-Pedo-religia!...Ogłaszasz się ciągle, a widać, że wogóle nie kręci się wam interes! U was same HIV- y...itp! .....
ale ta baba plecie bzdury2020.09.2 18:59
:/
mateusz2020.09.2 19:02
Straszne bzdury, i jeszcze ludzie ją za wielki autorytet uważają. Głupie to społeczeństwo jak cholera.
Wojtek Polak2020.09.2 19:19
Występowała parę razy u Rydzyka jako ekspertka od Indii.
Och, ty niby- "Mateuszu"...???2020.09.2 22:24
Piszesz: "głupie społeczenstwo"?? OTÓŻ NIE...! TO TY BIJESZ REKORDY ŚWIATA W GŁUPOCIE..! OSIĄGASZ W TYM HIMALAJE! ...Dla głupiego, to wszyscy są głupi, gdyż nie znasz wyższego poziomu mądrości! Ot, i cała mądrość!... Proste!?
mateusz2020.09.3 9:28
Głupie społeczeństwo i łatwowierne. Zamiast myśleć samemu i postarać się dojść do prawdy to potrzebuje kompletnego przewodnika w postaci religii. Tam macie odpowiedzi na wszystkie pytania, wskazanie na to co jest dobre a co złe i nadzieję na to że cierpienie i śmierć ma jakiś głębszy cel, bo po śmierci wszyscy idą do magicznego ogrodu z Bogiem i są szczęśliwi. To jest mądre społeczeństwo? Nieźle
Moly2020.09.3 3:29
Ja nawet powiem ze placa za takie kwiatki ( w podatkach znaczy ) . Nawet Ci co maja gleboko w d...te wynurzenia. I tu jest kon pogrzebany.
STANISLAW2020.09.2 19:42
Nie udawaj chama, bo chyba nim nie jesteś!
coś ci nie styka, tapeciarzu?2020.09.2 20:49
°
Anonim2020.09.2 18:42
Chcemy czy nie ale prawda jest tylko w KK a nie u innych .
mateusz2020.09.2 18:55
Dokładnie tak samo powiedzą muzułmanie i tak samo silnie w to wierzą. Bóg jest jeden ale żadna religia nie ma racji, to tylko wymyślone bajeczki żeby ludziom było łatwiej.
TwojaStara2020.09.2 18:56
Wg mnie prawdziwe zbawienie tylko z Paczamamą!
Darek2020.09.2 18:40
Oczywiście że religie nie są równe. Istnieją normalne religie, prawdziwe i te gorsze, patologiczne monoteizmy wywodzące się z judaizmu katolicyzm i islam, to są podreligie, nigdy nie będą równe religią normalnym, bo są zbudowane na nienawiści do drugiego człowieka i patologicznym monopolu.
***2020.09.2 18:56
...znowu się wydurniasz?
bobek2020.09.2 19:06
ale bełkot!
ironia – bobku2020.09.2 19:20
Ale trzeba mieć IQ>88, żeby to zrozumieć.
Werlak2020.09.2 22:31
No tak,! Może te wszystkie "homosie" mają z połowę tego IQ/ ze 40/, bo nie umieją już myśleć głową, tylko malutką główką, poniżej! Niestety.....
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.2 18:32
moje mame wygląda jak golda meir! w dzieciństwie i później wstydziłem się z mame iść do koszernego zeźnika który był w komitecie PZPR-u. goje z mojej ulicy się ze mnie śmieli i kopali mnie po doopie.
TwojaStara2020.09.2 18:25
Pytanie jest inne: skoro jest jeden bóg to czemu jest tyle religii?
Aleks..2020.09.2 22:52
Lechu?... W tym artykule mądrze pisze, dlaczego tak jest! Poczytaj, a nie na gotowe! ... BÓG PISZEMY Z DUŻEJ LITERY, TAK JAK IMIĘ, NAZWISKO, CZY NAZWY WŁASNE! A TY O TYM WIESZ I SPECJALNIE PONIŻASZ! ... A dlaczego oprócz tego jest wiele innych patologii!? Dlaczego jest tylu ateistów, odszczepienców, zboków!? ... Dlaczego Naród Wybrany- Izrael, zabił i Ukrzyżował Pana Jezusa, który mówił o prawdziwym Bogu? ... Bo nie chciało się w to wierzyć, pycha was rozpierała, byliście zbyt zarozumiali!? Było wam wygodniej siedzieć na tronach i rozkazywać, a niewygodnych sobie ludzi, zabić!... Prawda?? A dlaczego nawet teraz, jak już wiedzą o Bogu, nie chcą się nawrócić?.. No, dlaczego?? Nie
Anonim2020.09.2 18:24
Religia to przeżytek i archaizm. Jest to ideologia przejściowa w dziejach człowieka. Kiedyś ludzie nie potrafili wyjaśnić jak powstała ziemia, życie na ziemi, słońce, byli zdani na siebie itd. Wymyślono Boga aby wyjaśnić skąd się wzięliśmy, jak powstał świat oraz aby człowiek miał w świadomości to, ze ktoś się nim opiekuje oraz, ze po śmierci będzie żyło mu się lepiej. Dzisiaj znamy odpowiedzi na to jak powstają planety, gwiazdy oraz ze na ziemi miała miejsce ewolucja dzieki której powstał człowiek. Dzisiaj role obrońcy i opiekuna przejęło państwo oraz rozne instytucje charytatywne. Ludzie już nie potrzebują religii, ponieważ bez niej potrafią być szczęśliwi i czuć się bezpiecznie. Mało tego, to religie są teraz przyczyna podziałów wśród ludzi, dlatego powinno się zlaicyzowac społeczeństwo a docelowo ludzkosc.
***2020.09.2 18:55
...no i teraz też nie potrafią tego wyjaśnić. Za młody jesteś i za głupi, żebyś rozumiał jak mało wiesz.
mateusz2020.09.2 19:13
I uważasz że dlatego że wciąż mało wiemy, to lepiej wierzyć w bajeczki sprzed dwóch tysięcy lat? Ciekawe myślenie.
***2020.09.2 19:44
...no jasne, lepiej wierzyć że wszystko wzięło się ot tak sobie, przypadkowo powstało coś z niczego. Jak wierzysz w ożywiony kamień i to, że pochodzisz od małpy, to twoja sprawa, wolno ci! Co mnie to obchodzi.
mateusz2020.09.2 20:27
Po co się udzielasz skoro Cię cudze przekonania nie obchodzą?
Anonim2020.09.2 20:44
Tak dokładnie, naszym przodkiem jest małpa. A jako ssaki mamy wspólnego przodka z innymi ssakami, takimi jak psy, koty, świnie. Genetyka pokazała, ze mamy wiele wspólnych genów a najwiecej wspólnych mamy z szympansami. To są udowodnione naukowo fakty. A Ty jakie masz kontrargumenty? Jakies wersy z bibli? Nie poparte żadnymi twardymi dowodami a jedynie złudnym przekonaniem i ślepa wiara? Hahaha wiara w to, ze jakiś brodaty starzec stworzył sobie ot tak człowieka jednym słowem i oto jesteśmy. A dodatkowo przygotował na piekło lub nie ma w zależności czy będziemy grzeczni czy nie Hahaha. Prawda jest jednak taka, ze przez 3,5 miliarda lat kształtowało się życie na ziemi. Wszystko zaczęło się od jakiejs bakterii, która powstała w oceanie. Zapewne są we wszechświecie inne planety, gdzie rownież kwitnie życie tak jak na naszej. W końcu jeśli na ziemi powstało życie to czemu nie miałoby powstać w innej części wszechświat?
Karol2020.09.2 22:58
"anonimku"..!?? hahaha...! Można się śmiać..? To mam rozumieć, że już zlazłeś z drzewa...? Coś mi się wydaje, że chyba :" ty się z głupim przez ścianę macałeś..."!
Art2020.09.3 13:43
Ale o co Ci chodzi? Poujadales, to teraz powiedz o co chodzi, z czym sie nie zgadzasz? Z ewoulcja? Z wizjami innych bogow? Z krytykami Biblii? Nauka?
Po 11 ...2020.09.2 21:33
Ewolucja NIE jest przypadkowa. Jak można coś takiego napisać???
Lechu, nie pleć bzdur!2020.09.2 23:02
PO 11..." ! Żadna ewolucja!... Przecież to Pan Bóg jest Stworzycielem Nieba i Ziemi i wszystko co na niej jest! Pan Bóg stworzył Adama i Ewę...! Tego też nie wiesz? Poczytaj w Biblii!
Super2020.09.3 8:03
No przecież to proste jest jak konstrukcja cepa. Ewa zżarła jabłko po konwersacji z gadającą zmiją. I dlatego ty, jeśli ksiądz nie zdąży cie w porę pokropić, będziesz się smażył w piekle przez wieczność. Coś niejasne tu jest, nielogiczne?
Albert2020.09.3 9:21
Nie zapominaj o tym, że próbujesz dyskutować z katolikami. Oni nie wyszli mentalnie poza ogłoszenia parafialne i z trudem udało im się opanować samodzielne oddychanie. Nie oczekuj od nich zbyt wiele.
Art2020.09.3 13:46
Oczywiscie, ze ewolucja jest przypadkowa. Ewolucja nie ma zadnego celu. Poczytaj troche prasy naukowej. Biblie raczej na razie odloz.
Anonim2020.09.2 19:20
Buhahaha wiem wystarczająco dużo zeby nie dawać nabierać się na bajki o niepokalanym poczęciu, niebie, piekle, jakimś diable i tym podobnym bzdurom!
***2020.09.2 19:46
Twoja sprawa. I nie mieszaj swojego mózgu z rozumem, bo to nie to samo.
Anonim2020.09.2 20:50
A co ty masz wspólnego rozumem skoro kierujesz się ślepo jakaś ułomna katolicka ideologia pełna kłamstw, która nawtykali ci do głowy i traktujesz to teraz jako swoje własne przekonania chociaż prawda jest taka, ze wszystko w co wierzysz i czego tak tu nieudolnie próbujesz bronić nie jest efektem twojego wysiłku intelektualnego ani przemyśleń a jedynie gotowa ideologia, która ktoś wymyślił za ciebie.
PRZECZYSZ SOBIE LECHU...2020.09.2 23:32
"Niby- "Anonimie"! Jesteś śmieszny!? Już zapominasz co piszesz! Wczoraj we wpisach pisałeś o Bogu! Nawet pisałeś o diable i piekle! Dziwne, bo aż zwróciliśmy na to uwagę, że tak ładnie pisałeś! ...A dzisiaj, co?...Jesteś na silnych prochach..? Tak! ? Co brałes?
Po 11 ...2020.09.2 18:19
Dlaczego religie nie są równe?... Bez czytania wiem, że pewnie religia katolicka jest tą najrówniejszą?
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.2 18:19
ale siostrzyczka michaela ma paskudnego ryja! z taką mordą mogła się zgłosić do tego horroru "The Nun" główną rolę by miała zagwarantowaną!
mateusz2020.09.2 19:14
Strasznie niesympatyczna z twarzy. Gada też same głupoty widzę.