24.07.19, 12:12(fot. youtube)

Dziś 70. urodziny obchodzi abp Jędraszewski. Pamiętajmy o nim w modlitwie!

24 lipca przypada 70. rocznica urodzin metropolity krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego. Z tej okazji warto poznać drogę jego życia, która zaprowadziła go na tron biskupi metropolii krakowskiej.

Marek Jędraszewski urodził się 24 lipca 1949 roku w Poznaniu. Jako dziecko w domu rodzinnym odebrał staranne religijne wykształcenie. Arcybiskup wspomniał o tym w „Dialogach” z dziećmi podczas pikniku rodzinnego, gdy mówił, że pamięta rodziców, którzy codziennie klękali przed obrazem i wspólnie się modlili. To świadectwo wiary wzbudziło w nim potrzebę, by zawsze czuć się dzieckiem Boga. W młodości metropolita krakowski służył w jednej z poznańskich parafii jako ministrant, w budynku tymczasowym, na miejscu którego zbudowano jeden z największych kościołów  w mieście. Te czasy z uśmiechem i sentymentem wspominał podczas czerwcowych „Dialogów” w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny. Jak się okazuje, świadectwo napotkanych wówczas kapłanów miało na niego ogromny wpływ. – Moje powołanie rodziło się dość wcześnie, jeszcze w szkole podstawowej, zwłaszcza kiedy byłem ministrantem i obserwowałem życie księży, pośród których mogłem wtedy być i widziałem, że to byli wspaniali księża, pracujący w bardzo trudnych warunkach. Widziałem ich poświęcenie, ich oddanie się, to że zdecydowaną większość swojego czasu oddawali innym – to jakoś pociągało. Oczywiście, że trzeba było zmagać się z różnymi myślami, konfrontować je z innymi możliwościami życia, bo przecież jasne, że takie możliwości się jawiły, ale przyszedł moment kiedy po maturze trzeba było zdecydować: w tę albo w tę stronę. Wybrałem seminarium duchowne i przyznam, że nigdy tego nie żałowałem, ani nie żałuję – mówił.

Ukończył najstarsze poznańskie liceum – I Liceum Ogólnokształcące im. Karola Marcinkowskiego, maturę zdał w 1967 roku. Następnie podjął studia w Arcybiskupim Seminarium Duchownym i na Papieskim Wydziale Teologicznym. W 1974 roku uzyskał licencjat z teologii na podstawie pracy „Problematyka osoby w filozofii Gabriela Marcela”. Podjął studia na Wydziale Filozofii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Jego praca licencjacka „La filosofia del simbolo religioso di Paul Ricoeur” została wyróżniona złotym medalem Uniwersytetu Gregoriańskiego. Przed obroną pracy doktorskiej Jan Paweł II zapytał Marka Jędraszewskiego „No, co tam Marek? Jak tam z tym twoim Levinasem?”. Gdy przyszły metropolita odpowiedział, że niedługo będzie się bronić, Ojciec Święty odparł „Co? Bronić się? Ty masz zwyciężać!”. Praca doktorska „Le relazioni intersoggettive nella filosofia di Levinas” została nagrodzona złotym medalem Ojca Świętego Jana Pawła II. Abp Marek Jędraszewski otrzymał habilitację w 1991 na Wydziale Filozoficznym Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, na podstawie dysertacji „Jean-Paul Sartre i Emmanuel Levinas – w poszukiwaniu nowego humanizmu. Studium analityczno-porównawcze”, a tytuł naukowy profesora nauk teologicznych uzyskał w 2002 roku.

Jako wikariusz pracował w parafii św. Marcina w Odolanowie. W latach 1980-1996 był adiunktem na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu. Od roku 1980 do 1987 był prefektem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego. 17 maja 1997 roku Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym Archidiecezji Poznańskiej, a 11 lipca 2012 roku Benedykt XVI powołał go na stanowisko metropolity łódzkiego. 8 grudnia 2016 roku Ojciec Święty Franciszek mianował abpa Marka Jędraszewskiego metropolitą krakowskim. Jednocześnie arcybiskup pełni ważne funkcje w Konferencji Episkopatu Polski.

Bóg zaprowadził abpa Marka Jędraszewskiego na tron biskupi metropolii krakowskiej, na którym wcześniej zasiadali m.in.: św. Stanisław, Adam Sapieha, św. Jan Paweł II. W swej posłudze metropolita zawsze jest otwarty na drugiego człowieka. Zapoczątkował comiesięczne spotkania w ramach „Dialogów”, gdy udziela odpowiedzi na wszelkie istotne pytania padające ze strony różnych osób. Podczas pikniku rodzinnego spotkał się z dziećmi, które również zadawały mu pytania dotyczące dzieciństwa, ale także niełatwych prawd wiary. Jego kalendarium jest zawsze wypełnione spotkaniami z wiernymi, celebracjami Mszy św. w związku z ważnymi okazjami, jubileuszami, rocznicami.  Arcybiskup wizytuje wiele parafii, udzielając młodym sakramentu bierzmowania. Jak mówił podczas czerwcowych “Dialogów”, te spotkania są szczególnie cenne, ponieważ pozwalają poznać różne wspólnoty parafialne i ich bogactwo.

W swym nauczaniu metropolita jednoznacznie broni ważnych wartości. Podkreśla znaczenie tradycyjnej rodziny, staje w obronie życia nienarodzonego oraz ładu moralnego. Podczas konferencji „Rodzina w społeczeństwie i państwie – aspekty filozoficzne, kulturowe, społeczne i prawne” mówił: – Duszą państwa jest autentyczne małżeństwo i rodzina. Przepisy biurokratyczne nie mogą tego ducha zabijać!

Wielokrotnie stawał w obronie najmniejszych i najsłabszych, mówiąc m.in.: – Być chrześcijaninem, przeżywać swoją chrześcijańską godność to także stać na straży życia drugiego człowieka. Głosząc Chrystusową naukę metropolita wzbudza sumienia wiernych, wskazując że nie może być wśród nich zgody na zwodnicze i fałszywe ideologie, które zadają kłam naturze człowieka.

Arcybiskup w swoich słowach nawiązuje również do nauczania jednego ze swych poprzedników, św. Jana Pawła II. Stale przypomina o wielkim dziedzictwie, które pozostawił wszystkim papież Polak i którego nie można nigdy zatracić. – Świadomi tego zobowiązania, które płynie od nas z pocałunku jakim wtedy Jan Paweł II obdarzył polską ziemię, zechciejmy po 40 latach przyjąć ciągle tak samo aktualną prawdę, którą wyraził na Błoniach: „Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry! Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni!” – mówił metropolita.

Często wskazuje na konieczność nieustannego dawania świadectwa o Chrystusie mimo wszelkich prześladowań i sprzeciwów ze strony współczesnego świata. – Tak wiele zależy od chrześcijaństwa. Tak wiele zależy od świadków Chrystusa. Od tego jak głęboko wierzą, jak silną mają nadzieję i niezłomną miłość – powiedział. Sam swoją postawą i głoszonym słowem staje się dla wszystkich znakiem sprzeciwu wobec zła i odważnym świadkiem Chrystusa.

W dniu 70. urodzin metropolity krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego wierni szczególnie pamiętają o nim w modlitwie, wypraszając potrzebne łaski w dalszej posłudze.

 

Justyna Tyrka | Archidiecezja Krakowska

Komentarze

joanna2019.07.25 7:57
Do autorów komentarzy: Onegdaj, Młot (nomen omen), Dzielnicowy, "ZamknąćJuż...", Chorzępa i inni! Można sobie wyobrazić, że ktoś ma krytyczną ocenę nawet najbardziej nieskazitelnej i mądrej osoby. Ale o autentyczności krytyki i jej dobrych intencjach świadczy sposób krytykowania (merytoryczny), formy (przyzwoite i szanujące adwersarza). Niestety wyżej wymienieni Autorzy komentarzy popisali się "krytyką" z pianą na ustach, z bezpodstawnymi oskarżeniami, z nienawistną i wulgarną retoryką, a także - co najsmutniejsze - ze złorzeczeniami. Nie tędy droga! Te wpisy świadczą o tym, Szanowni Komentatorzy, że nie jesteście duchowymi herosami, ale ludźmi dramatycznie wzywającymi pomocy, bo w Waszych sercach i umysłach są same śmiecie, zawody, rozterki, złe myśli i zgubne intencje. Może Was to zdziwi, ale jeżeli ktokolwiek na tym świecie potrzebuje pomocy Bożej, to właśnie Wy i Wam podobni. I wbrew Waszej buńczucznie wyrażanej nienawiści do Boga, Kościoła, Księdza Arcybiskupa, kapłanów, a także poczucia samowystarczalności - potrzebujecie Bożego Miłosierdzia. I co więcej - kto jak kto, ale właśnie ten wyśmiewany przez Was Chrystus WŁAŚNIE NA WAS CZEKA! A Księdzu Arcybiskupowi, najserdeczniej życzę zdrowia i siły w tak, jak dotychczas, oddanej Bogu i ludziom posłudze apostolskiej!!!
adidrem2019.07.24 20:20
Nikczemny pasibrzuch odklejony od rzeczywistości. Życzę mu, żeby jak najczęściej zabierał głos, dzięki niemu ludzie odchodzą od kościoła.
jaskóła2019.07.24 18:43
zebyś jak najszybciej kopnął w kalendarz tego ci życze
Jan Radziszewski2019.07.25 9:02
takie pobożne życzenia spełniają się zazwyczaj na tych którzy tak życzą - jaskóła zapamiętaj !
andrzejhahn32019.07.24 18:16
oby w twoim odbycie jedraszewski zamieszkaly krwiozercze robaki
ja2019.07.24 18:47
Żeby te krwiożercze robaki nie zamieszkały przypadkiem w twoim odbycie ,,bo to różnie bywa z takimi życzeniami cęsto się odwracają i trafiają do życzącego .
ks. krakowski2019.07.24 17:38
Szczęść Boże ks. arcybiskupie - darów Ducha Św. pokoju, zdrowia i lat Mojżesza.
Irena2019.07.24 17:04
Niech Pan Bóg błogosławi i strzeże, niech ukaże swoje oblicze, niech obdarzy pokojem:) PLURIMOS ANNOS!
Gamberro2019.07.24 15:22
Sto lat, i tak trzymać dalej.
Moshe Cvel2019.07.24 15:17
Wielki zastępca Karola Wojtyły i Stanisława Dziwisza w Krakowie. Wielki chrześciańskich myśliciel. Bożej łaski.
ks. krakowski2019.07.24 17:40
Św. Wojtyły i św. Stanisława - tak
Jony2019.07.24 14:43
Królewskie Miasto Kraków i jego Metropolita ma tytuł kardynalski obligatorum. Tyle historia Jego Eminencji Błogosławieństwa Bożego, zdrowia, modlitwy wiernych i pełni łask Ducha Świętego.
Chorzepa2019.07.24 14:05
Módlmy się. Niech mu ziemia lekką będzie.
szcze na PiS i rydzyka2019.07.24 13:35
ciekawe ilu dzieciaków jubilat zgwałcił w swoim kapłańskim życiu?
Jan Radziszewski2019.07.25 8:06
oby jakiś mały kamyczek nie stanął ci w moczowodzie bo wtedy jak budiet szczać? ha ha ha!
ZamknąćJużPierdziochaWDomuKsiężyPasożytów2019.07.24 12:52
Stary pierdzioch pasożytujący całe dziesięciolecia na organizmie społeczeństwa. Pozbawiony pałacu, sług, zauszników, limuzyny z kierowcą nie zdoła przeżyć tygodnia. Stoczy się pod most i z głodu będzie próbował łapać szczury w pętle z różańca.
ja2019.07.24 19:00
Prynajmniej ma różaniec Przynajmniej ma różaniec i ma czego się chwycić ,a tobie co zostanie ? Skąd wiesz co ciebie czeka może to ty stoczysz się i czego się uchwycisz ?
Jan Radziszewski2019.07.25 8:02
gdybyś był mądry tobyś głupot nie pisał a więc u ciebie rozumu brak tj go nie widać- pewnie w młodości sekretarz PZPR ci go zabrał abyś z nim razem w PIEKLE był!!!
szcze na PiS i rydzyka2019.07.24 12:38
Jędraszewski to obrońca pedofilów i homoseksualistów w koloratkach! Codziennie modlę się do boga żeby już zakończył żywot na tym świecie tego kleszego pasożyta żerującego na Polakach i by umierał w jak największych mękach!
AB2019.07.24 12:47
Znowu ta brudna mucha ze śmietnika! A takie życzenia na pewno zwrócą się przeciwko życzącemu, mam nadzieję, że udusi się swoim własnym jadem. Panie Boże, nie zwlekaj, gdy obrażają Twego wspaniałego Arcybiskupa, wyciągnij Sprawiedliwą Dłoń!!!!
Młot na katolicyzm2019.07.24 12:48
W Hiszpanii w 1936 roku właściwie sobie radzono z takimi jak on.
Jan Radziszewski2019.07.25 8:12
powiedz o wielki myślicielu - mi gdzie ci rewolucjoniści żydowscy z Hiszpanii są teraz ? w PIEKLE n!!! O Panie Boże obym ja tam nie trafił -powiesz jak budiet umierać
ja2019.07.24 18:55
Modlitwa o zło dla kogoś nie jest wysłuchiwana .Uważaj ,bo takie podłe życzenia lubią się spełniać ,ale na osobie życzącej /
Jan Radziszewski2019.07.25 7:56
oj głupi bidoczku będziesz w piekle wiecznie umierał przez całą wieczność tam dopiero poznasz dobrze swoją żydowską naturę miłośnika i czciciela cezara /J 19,15) Takie pobożne życzenia niech spełnią się na tobie!!! jak najprędzej , abyś w piekle radował się z sex-u Sado Macho z Diabłami
joanna2019.07.25 8:08
Panie Dzielnicowy, wprawdzie pocieszające jest to, że Pan się w ogóle modli... Ale po przeczytaniu "intencji" tych Pańskich "modlitw" domyślam się, że skierowane są one nie do Boga ale do szatana. A on w swojej przewrotności potrafi być tak "dowcipny", że "modlitewnych intencji" wymierzonych przeciwko komuś, może udzielić samemu modlącemu się. A więc, Panie Dzielnicowy, niech Pan uważa! Bo z siłami diabelskimi nie ma żartów!!!
Młot na katolicyzm2019.07.24 12:34
Dziwki (męskie i żeńskie) już zaprosił na urodzinową popijawę? Głódź mu już alkohol zakupił? Może jeszcze wpadną jakieś dzieci go trochę pokusić?
AB2019.07.24 12:26
Wspaniały Arcybiskup!!! Żal, że nie jest kardynałem, że pełnił może ważne funkcje, ale powinien był pełnić znacznie ważniejsze! Prymas co najmniej, a przede wszystkim od dawna kardynał!!! Mocny głos Prawdy bardzo przydałby się też w Watykanie. Niech Duch Święty czuwa nad Arcybiskupem, a Miłosierny Bóg otacza Go opieką każdego dnia!
Onegdaj2019.07.24 12:23
Módlmy się by jak najszybciej trafił do DOMU OJCA...
aaa_kotki_dwa2019.07.24 12:25
Najlepiej do tego samego kotła co JP2.
AB2019.07.24 12:39
Psie głosy nie idą pod niebiosy; choć to obraza dla psów porównywać te wściekłe rzygowiny do psiego szczekania. Jeśli się nie nawrócicie, traficie tam, gdzie jest wieczny płacz i zgrzytanie zębów, wrzask, ból i jęk. Arcybiskup Jędraszewski i JP II pewnie za was by się pomodlili, co ja też zrobię, choć z obrzydzeniem.
Jan2019.07.24 12:21
Obarczanie dzieci grzechami rodziców jest nikczemne . A niestety to fundament chrześcijaństwa . Uczestnicząc w praktykach religijnych świadczymy ,że się z tym godzimy . Jakimi my jesteśmy ludźmi ?
AB2019.07.24 12:31
Co za bełkot!! I mów te absurdy tylko za siebie. Jakim TY jesteś człowiekiem? Na pewno niedouczonym ignorantem. Fundamentem chrześcijaństwa jest Chrystus, radzę do Niego się modlić.
aCoToMaDoRzeczy2019.07.24 13:00
Fundamentem chrześcijaństwa jest judaizm: „Pan zsyła kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków aż do trzeciego i czwartego pokolenia”