19.05.14, 08:32fot. sxc.hu

Dziwny list kobiet do Papieża, które mówią o sobie "kochanki księży"

26 partnerek włoskich księży prosi Franciszka o zniesienie celibatu - tak informuje "Rzeczpospolita". W liście przesłanym do Watykanu na ręce Papieża możemy przeczytać m.in. "Kochamy ich, a ani kochają nas". Ukochanymi trych 26 kobiet są księża katoliccy, którzy według słów listu utrzymują kontakty intymne z tymi kobietami. Kobiety proszą o audiencję, podczas których chcą przedstawić swoje problemy.

O liście doniósł dziennik "La Stampa". Co bardzo dziwne, kobiety piszą również, że to " żonaci księża byliby w stanie "lepiej służyć Jezusowi oraz wspólnocie chrześcijańskiej". I dodają: "zależy nam na dobru całego Kościoła".

Jak na razie z Watykanu nie nadeszła do tej pory żadna reakcja. I zapewne jej nie będzie, bo list ten wydaje się po prostu oszustwem, mającym na celu wzbudzenie publicznego zgorszenia w Kościele włoskim. Takie akcje nie raz wychodziły z umysłów lewacckich terrorystów obyczajowych. Jedyny cel: wywołać skandal w mediach i na świecie.

mod/La Stampa/rp.pl

Komentarze

anonim2014.05.19 9:01
Prowokacja i tyle.
anonim2014.05.19 9:09
Dziwny papież to i dziwne listy...
anonim2014.05.19 10:06
@PawelBronowski - Pragnę zauważyć, tylko, ze jakoś do JP II ani do benedykta XVI nikt nie ośmielał się wypisywać oficjalnie takich bzdur! Ten papież wyzwolił swoim zachowaniem i mówieniem takie mechanizmy - i tyle! jak tego ktoś nie zauważa, to jego rzecz. Ja to widzę.
anonim2014.05.19 10:39
Kolejny list napiszą kochanki cudzych mężów! No bo kto to widział - "Jakaś ich nierozerwalność i wierność! a gdzie są nasze prawa do czyhania na cudze? Ogłosić je prawem czlowieka"
anonim2014.05.19 10:57
A za parę lat byłby kolejny list od "niekochanych żon księży", które domagają się księżowskich rozwodów w imię wolności i poszanowania praw udręczonych kobiet.
anonim2014.05.19 11:49
@Lumiel, głupoty wypisujesz. Jak się nie ma wiedzy, to nie należy się tym chwalić.
anonim2014.05.19 12:10
Celibat księży nie jest niezbędny w Kościele wg mnie i mógłby być nieobowiązkowy. Ale ta akcja pachnie lewacką prowokacją, żadnych nazwisk tylko pustosłowie, tak jak fałszowanie słów papieża z nieistniejącego wywiadu. Bo jeżeli ci księża je kochają, to nie ma problemu mogą zrzec się kapłaństwa i żyć w prawdzie.
anonim2014.05.19 12:40
Jeżeli ciąży kobitkom kochanek ksiądz, niech przerzucą się na rabinów; i bogatsi i bardziej eleganccy...................
anonim2014.05.19 22:45
Ciekawe, jakie to pióro. ładna stalówka.
anonim2014.05.20 9:28
Wiemy wszyscy, że niektórzy księża prowadzą podwójne życie, ale nie sądzę, by jakaś kochanka księdza była na tyle stuknięta, by sądzić, że grzech, w jakim żyje z tym księdzem, będzie motywacją do zniesienia celibatu. Taki list, jeśli jest prawdziwy, to powinien być powodem do wydalenia tych księży ze stanu duchownego. Moim skromnym zdaniem, kobieta godząc się na taki układ, robi z siebie zwyczajnie kobietę lekkich obyczajów, wiary jej czy jej partnera trudno się tu doszukiwać. Z drugiej strony gdyby kapłan mógł mieć żonę, mogłoby to być dla niego wielkie wsparcie, którego jak obserwuję niektórych duchownych, bardzo im brakuje, oczywiście dobra, mądra żona, a nie egoistka. Taka kobieta mogłaby też uświęcić się służąc kapłaństwu swojego męża. Jednak te dwa powołania są tak różne, że sądzę, że trudno by było je pogodzić. Ksiądz przecież ma być dostępny dla swoich owieczek 24h na dobę. Dziś księża nie mogą mieć żon, dzieci, a i tak nie mają często dla ludzi czasu, więc co by było gdyby była jeszcze obok kobieta i dzieci, którymi trzeba by się zaopiekować...Pytanie retoryczne.
anonim2014.05.20 9:34
@Teofila Dobre @LTwardowski A widziałeś rozmowy w toku E.Drzyzgi z tą kobietą zmarłego rektora? Jak można żyć w takiej schizofrenii. To jeszcze jest na stronie programu w necie można obejrzeć. Zresztą są tam też dwie inne historie warte wysłuchania. W gruncie rzeczy mam szacunek do pani Drzyzgi, bo z jej spontanicznych pytań wypływa pewna jej duchowość, wrażliwość i szacunek do religii.
anonim2014.05.20 9:39
@Credo Lumiel ma rację. Celibat to tradycja w Kościele, nie dogmat.
anonim2014.05.20 9:45
@Marcinave Co nie zmienia faktu, że ci kapłani zaciągnęli czy wciąż zaciągają wielka winę wobec Boga, grzesząc notorycznie i nie chcąc z tym zerwać. Uczucia, pragnienia, tęsknoty, czy zwyczajnie popęd seksualny i problemy z nim związane - to wszystko jest wpisane w nasze życie, czyś w celibacie czy nie, ale gdy już dochodzi do czynu, gdy angażujesz w to drugiego człowieka, gdy się nim bawisz, bo nie chcesz ani zerwać z kapłaństwem ani z tą kobietą, to już jest ciężka, bardzo ciężka materia..., jakie mogą być tego konsekwencje? Aż strach pomyśleć...
anonim2014.05.20 9:53
@hamaczek Jestem za, aby pogubionym księżom podziękować za posługę, chyba, że się nawrócą. A ty kobietom, (sama znałam jedną, która mi się zwierzała, mieli dwoje dzieci) życzę szczęścia w "miłości" budowanego na piasku.
anonim2014.05.20 11:58
Atimeres Maj 19, 2014, 10:39 rano usuńcie ten komentarz! Kolejny list napiszą kochanki cudzych mężów!
No bo kto to widział - "Jakaś ich nierozerwalność i wierność!
a gdzie są nasze prawa do czyhania na cudze? Ogłosić je prawem czlowieka.” Teofila_Bepko Maj 19, 2014, 10:57 rano usuńcie ten komentarz! A za parę lat byłby kolejny list od "niekochanych żon księży", które domagają się księżowskich rozwodów w imię wolności i poszanowania praw udręczonych kobiet. Jeśli już tu "listujemy" to kolejny list mógłby być taki: "Prosimy usilnie przywrócić nas z powrotem do stanu celibateriusza! Prosimy usilnie!" Oczywiście, list taki napiszą do papieża żonaci kapłani. :)