23.01.16, 12:20

Gdyby nie spolegliwość PO, wrak dawno byłby w Polsce

Joachim Brudziński stwierdził w wywiadzie dla radiowej "Trójki", że gdyby nie spolegliwość poprzedniego rządu po 10 kwietnia 2010 roku, wrak już dawno byłby w Polsce.

Jak mówił Joachim Brudziński w kontekście wyjazdu polskiego wiceministra Ziółkowskiego na rozmowy do Moskwy:

„Gdy PiS był w opozycji, to mówiono, że wywołano wojnę z Rosją, gdy przejmiemy władzę. Gdy mamy władzę, stawia się tezy o jakimś rzekomym zbliżeniu rządu polskiego z Putinem. Poziom absurdalnych, demagogicznych zarzutów jest bardzo wysoki. W relacjach polsko-rosyjskich nigdy nie było i nie będzie łatwo. Jest problem, gdy idzie o stosunek Rosji do tragedii smoleńskiej. Ale to na nasze własne życzenie. Gdyby nie spolegliwa postawa polskiego rządu tuż po katastrofie, już dawno wrak i czarne skrzynki byłyby w Polsce. Nie ma zgody na relatywizowanie”

Małgorzata Sadurska przyznała, iż Rosja „jest trudnym partnerem”. Z kolei Stanisław Tyszka stwierdził, iż kwestia zwrotu wraku to „test dla obecnej ekipy”. Jednocześnie wicemarszałek Sejmu podkreślał, iż sprawa zwrotu wraku nie jest najważniejsza, gdy chodzi o relacje z Rosją. Zdaniem Tyszki kluczowe jest, czy np. polscy rolnicy będą mogli swobodnie eksportować swoje produkty do Rosji.

ds/300polityka.pl

Komentarze

anonim2016.01.23 12:46
Panie Brudziński, niech pan zrobi z tym wrakiem tak jak z butami... No, wie pan.
anonim2016.01.23 15:21
poliżą magiczne oko Rosji to może dostaną heh...
anonim2016.01.23 15:25
duck vdekur stanowczo protestuję, to jeden z największych mózgów kapciowych takich jak kuchciński czy inny piotrowski czy kryże, wielkiego narodowego pisu. To chyba nie ....debil...?
anonim2016.01.23 16:55
Naprawdę pisiory uważacie, że gdybyście rządzili w 2010 to byście odzyskali wrak? Putin by was wtedy olał tak samo, jak olewa was teraz.