15.03.14, 14:47Jarosław Gowin, fot. Wikipedia

Gowin i Ziobro razem do europarlamentu

W czwartek wieczorem Zbigniew Ziobro spotkał się z Jarosławem Gowinem. „Politycy mieli ustalić szczegóły porozumienia i rozdzielić ‘jedynki’ w poszczególnych okręgach” – czytamy na portalu polityka.pl. Sporny punkt, jakim był Krakow, przypadł w udziale szefowi Solidarnej Polski. Gowin wystartuje z pierwszego miejsca na Śląsku – informuje portal.

Aninomowy informator z Polski Razem mówił niezależnej.pl, że Kraków jest punktem honoru dla obu liderów. „Jeżeli wystartuje z tego miejsca Ziobro, Gowin... będzie odebrany jako podrzędny partner” – twierdzi.

Paweł Poncyliusz, pełnomocnik Polski Razem na Mazowszu, zapowiedział, że odejdzie z partii, jeżeli ta wystawi wspólną listę z Solidarną Polską. Od PR zdystansował się także Marek Migalski.

Sam Jarosław Gowin zdementował informacje polityki.pl. „Nie ma żadnych ustaleń co do wspólnej listy Polski Razem z jakąkolwiek inną partią" – napisał na Twitterze.

Czy to tylko gra na zwłokę? Zobaczymy już niebawem.

Pac/niezależna.pl/polityka.pl

Komentarze

anonim2014.03.15 18:46
Życzyć tylko krzyk na drogę. Z wolno rynkowego programu PR już nic sie nie ostało. Partia do czym szybkiego pogrzebania.
anonim2014.03.16 9:51
Ta sama wrzutka medialna po raz drugi. Oczywiście wrzutkę robi jedna gazeta, na którą powołują się pozostałe, a sami zaintrtesowani nie mają szans na publiczne zdementowanie (poza Tweeterem). Chyba, że Gowin rzeczywiście jest samobujcą...?
anonim2014.03.16 17:16
To początek końca partii Gowina. Jak można, akcentując przywiązanie do wolnego rynku łączyć się z partią socjalistycznych populistów?! Zgadzam się z Pawłem Kowalem, że jeżeli są problemy z zebraniem głosów trzeba zrezygnować z udziału w wyborach. Srodze myli się Gowin myśląc, że 3+3 będzie równać się sześć. Ludzie nie zagłosują na listę bez programu, bez wspólnych celów. Poza tym, czy Pan Przewodniczący ma świadomość, że wejście ziobrystów spowoduje odejście PJN-owców na których opierał on machinę nowego ruchu?! Pierwsze odejścia są już zapowiadane. Nie czas jeszcze na poważną prawicową inicjatywę pomiędzy Platformą a PiS-em...
anonim2014.03.20 20:40
Przecież ziobryści twierdzili, że są prosocjalni, a gowiniści, że są prorynkowi. Mam nadzieję, że to nieprawda bo polityczne wolty niektórych polityków robią się coraz bardziej groteskowe.