07.06.11, 10:49

Grant wdzięczny promotorce zabijania chorych

Znany brytyjski aktor Hugh Grant pochwalił wysiłki znanej promotorki prawa do zabijania chorych i starych ludzi. Ann McPherson zmarła w zeszłym tygodniu. - Ona miała niesamowitą siłę dobra – uważa aktor.

 

Grant zaangażował w poparcie ruchu na rzecz zabijania na dobre. Jest patronem HealthTalkOnline, serwisu internetowego skierowanego do osób chorych na raka trzustki, oraz wspiera działania na rzecz promocji prawa umożliwiającego udział w zabójstwie chorych i starych ludzi.

 

McPherson, która cierpiała na raka trzustki, walczyła o prawo do „godnej śmierci” oraz wykorzystywała swoją chorobę do promowania zmian w prawie.

 

- Ona miała rację, jeśli chodzi o pomaganie w umieraniu. Wydaje mi się to godną decyzją. Nie wiem, jak ona chciała przeżyć swoje ostatnie tygodnie życia, ale była wielką bojowniczką o prawo do godnej śmierci – twierdzi Grant.

 

W ostatnich dniach życia McPherson była sfrustrowana życiem. - Nie mogę zrozumieć, dlaczego muszę żyć w ten sposób, dlaczego nie mogę po prostu umrzeć? Jestem zła z tego powodu. Pozostawanie przy życiu jest okrutne – pisała do swojego przyjaciela.

 

Podczas debaty organizowanej przez Royal Society of Medicine (RSM) McPherson przekonywała, że zabicie chorego nie jest tragedią. Na szczęście była w mniejszości. - Wiem, że zwyczajowo lekarze zajmujący się opieką paliatywną uznają każde samobójstwo za tragedię. Nie zgadzam się z tym. Pomoc w zabiciu nieuleczalnie chorego nie powinno być uznawane za tragedię – mówiła.

 

McPherson zaznaczała, że nie chce musieć wyjeżdżać do Szwajcarii, by ją zabito. Mówiła, że chce mieć prawo umrzeć we własnym domu.

 

- Jeśli jesteś bliskim osoby chorej, która chce umrzeć, powinieneś podchodzić do tego bardzo pozytywnie. Osoba, która jest chora terminalnie, powinna mieć prawo do śmierci zamiast podtrzymywania jej przy życiu w bólu – uważa Grant.

 

W ostatnich badaniach sondażowych wynika, że aż 70 procent niepełnosprawnych Brytyjczyków jest zaniepokojonych forsowanymi zmianami w prawie, które umożliwią pomaganie przy zabijaniu chorych i starych ludzi.

 

Richard Hawkes z organizacji zajmującej się osobami niepełnosprawnymi Scope uważa, że wprowadzenie zmian w życie pogłębi jeszcze obawy osób chorych związane z pomaganiem przy zabijaniu chorych.

 

żar/Lifesitenews.com

Komentarze

anonim2011.06.7 11:31
<p>czy Pan Trelikowski nie zna słowa eutanazja tylko twardo pisze o zabijaniu?</p>
anonim2011.06.7 11:32
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px;\">Czy Pan Trelikowski nie zna słowa eutanazja tylko twardo pisze o zabijaniu? Co w tym złego, że ktoś nie chce cierpieć ostatnich dni swojego życia i umrzeć w spokoju?</span></p>
anonim2011.06.7 12:15
<p>Gobo Pan Terlikowski nazywa rzeczy po imieniu.</p>
anonim2011.06.7 12:26
<p>@Gobo</p> <p>Oj Gabo, Gabo a dlaczego to niby słowo \"zabijanie\" Ci nie pasuje. Jezeli ktoś traci życie nie umierając smiercią naturalną to jest zabity prez kogoś, albo sam się zabija. Pozbawienie życia żywego człowieka to zab&oacute;jstwo. Po co uprawiać jakieś gierki semantyczne? Grajmy w otwarte karty.</p>
anonim2011.06.7 13:59
<p>Może trudno to przyjąć, ale B&oacute;g jest Panem życia i śmierci, a z litości to dobija się zwierzęta.</p>
anonim2011.06.7 14:12
<p>@Ulgen Jestesmy na portalu \"poswieconym\", tzn.opowiadajacym sie za wiara w Boga. Jesli jestes osoba niewierzaca w Boga, to dysusja jest zbyteczna. Jesli wierzysz w zycie wieczne, to zapewne slyszales o czysccu. Nim staniemy przed Panem - nieskonczenie Swietym - trzeba nam oczyscic sie z wszelkiego grzechu. Kazde cierpienie przezyte tutaj na ziemi, np.choroba - pomaga w oczyszczeniu naszego serca. Oczyszczenie w czysccu - to ogromna teskonota za Bogiem. Z tym cierpieniem nie moze sie rownac najwieksze cierpienie tu na ziemi. Dlatego eutanazja - de facto - skazuje ludzi na wieksze cierpienie po smierci.</p>
anonim2011.06.7 15:04
<p>Hugh Grant za niedługa sam będzie stary, oby tylko wcześniej nie był zbyt chory. Viva la vita!</p>
anonim2011.06.7 15:47
<p>@Ulgen</p> <p>A czy Ty bys zabil wlasna matke? Zazwyczaj ludzie maja pretensje, ze lekarze nie chcieli zabic ich bliskich. Ale sami sa jak najdalsi, a niektorzy nawet oburzeni mysla, ze sami mieliby wykonac wyrok smierci na bliskich.</p>
anonim2011.06.7 16:35
<p>[email protected] Moze znasz historie ludzi, ktorzy nawrocili sie np. po wypadku samochodowym,&nbsp;wypadku w pracy,&nbsp;np.historia Radoslawa Pazury czy Krzysztofa Ziemca. Obowiazkiem kazdego czlowieka jest pomoc, by podtrzymac zycie, ratowac blizniego. Czesto to \"otarcie sie o smierc\" zwraca czlowieka na droge ku Bogu. W ten sposob Bog daje szanse czlowiekowi. Wiem, co mowie, gdyz od ponad 20 lat zajmuje sie ratowaniem ludzi.</p>
anonim2011.06.7 17:10
<p>@AniolwyzwoleniaII: Nie Ty jeden. Ale wytrzymaj. Mimo wszystko wytrzymaj. Bo chyba wiem, gdzie Cię B&oacute;g prowadzi. Ja coś zaczynam nieśmiało przeczuwać, choć nadal miewam ochotę palnąć sobie w łeb czasem po kilka razy dziennie.</p> <p>To zabrzmi jak slogan i pewnie tego nie \"kupisz\", tak jak ja nie \"kupowałem\", kiedy mi m&oacute;wili. Ale dojdziesz do tego. Podziękuj Bogu za życie i za to, że jesteś tam, gdzie jesteś a potem oddaj się Mu bez zastrzeżeń, bez warunk&oacute;w, oddaj Mu swoją wolę i słabość. I dużo się m&oacute;dl.</p> <p>Małe prawdopodobieństwo, że teraz posłuchasz mojej rady, ale do tego prawdopodobnie dążysz. Kiedyś do tego dojrzejesz, jak już dojdziesz odpowiednio blisko dna.</p> <p>Bo B&oacute;g każdego z nas prowadzi ku świętości. Pod warunkiem, że chcemy się dać Mu prowadzić.</p> <p>A samob&oacute;jstwo jest najgłupszym rozwiązaniem z możliwych. Paskudnie najgłupszym. Samob&oacute;jcy muszą po prostu \"odkiblować\" w piekle tyle czasu, ile im pozostało do czasu, kt&oacute;ry im B&oacute;g wyznaczył. Dopiero potem przechodzą sąd. Wierzcie mi, wolelibyśmy umierać na raka przez 500 lat w okrutnych b&oacute;lach nie dających się uśmierzyć żadną morfiną niż spędzić w piekle choć minutę.</p>
anonim2011.06.7 19:32
<p>polska dziennikarka po wywiadzie z nim stwierdziła rozczarowana : \"Inteligencja pantofelka. Cały czas patrzył się głupawo w kamerę i pytał czy dobrze wygląda\"</p>
anonim2011.06.7 22:22
<p>@Ulgen, znam kilka przypadk&oacute;w os&oacute;b cierpiących na tę odmiane nowotworu, i muszę ci powiedziec tylko jedno, lekarz twojej babci to patałach, źle dobrał jej dawke morfiny, dlatego cierpiała/</p>
anonim2011.06.8 9:52
<p>A szkoda, bo bardzo lubię tego aktora.</p>