30.10.19, 11:30

Groteskowa opozycja chce dyskryminować naukowców za poglądy

AntyPiS ma usta pełne frazesów o Konstytucji, demokracji, wolności i równości, jednak w rzeczywistości, gdy polscy patrioci wygrywają w demokratycznych wyborach, to groteskowa opozycja krytykuje demokracje, gdy Konstytucja gwarantuje konserwatywne wartości to okazuje się dla antyPiSu zła, a jak fachowiec o konserwatywnych poglądach robi karierę, to środowiska lewicowe chce go dyskryminować i marginalizować. Nie da się więc ukryć, że natura lewicy jest antydemokratyczna, anty wolnościowa, anty równościowa, i lewica dąży do dyskryminacji i marginalizacji swoich politycznych oponentów, niezależnie od ich wykształcenia i osiągnięć naukowych.

 

Na antyPiSowskim portalu „Oko Press” ukazał się artykuł „PiS miesza w genetyce: ekspertka odchodzi, przychodzi ekspert Episkopatu. „Szok. To fundamentalista”” autorstwa Sławomira Zagórskiego (który „20 lat spędził w ''Gazecie Wyborczej''”i „niedawno przepracował 3,5 roku w Ambasadzie RP w Waszyngtonie”).

Z oburzeniem antyPiSu spotkało się to, że „Ministerstwo Zdrowia wymienia konsultanta krajowego w dziedzinie genetyki klinicznej. Ze stanowiska odchodzi prof. Maria Sąsiadek, na jej miejsce przychodzi zagorzały przeciwnik in vitro i badań prenatalnych, ekspert Episkopatu ds. bioetycznych, prof. Andrzej Kochański”. Choć „28 października 2019 kadencja dawnego konsultanta wygasła” to decyzja ministerstwa zaskoczyła prof. Sąsiadek.

„Prof. Andrzej Kochański z Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie” który został konsultantem krajowym w dziedzinie genetyki klinicznej, zdaniem antyPiS, choć ma według „Oko Press” wykształcenie i „niezły dorobek naukowy”, nie może pełnić funkcji publicznych, bo jest ekspertem „domagającego się całkowitego zakazu aborcji Instytutu Ordo Iuris” i „ekspertem ds. bioetyki Episkopatu Polski, zagorzałym przeciwnikiem in vitro i badań prenatalnych”.

Stosunek groteskowej opozycji do prof. Kochańskiego pokazuje, że lewica nie chce równości, tylko chce społeczeństwa kastowego, w którym kariera jest dostępna tylko dla braminów z lewicy, a pariasi, których wyznacznikiem są konserwatywne poglądy i katolicyzm, niezależnie od swojego wykształcenia i osiągnięć, mogą jedynie sprzątać toalety, a nie być naukowcami.

Andrzej Kochański jest znienawidzony przez lewice, bo publicznie mówi prawdę o tym, „że zapłodnienie in vitro grozi licznymi chorobami, m.in. autyzmem, upośledzeniami, astmą, białaczką. Jego zdaniem zapłodnienie in vitro nie jest skuteczną metodą leczenia niepłodności, tylko ''eksperymentem na człowieku''”. Naukowiec nie ukrywa też, że badania prenatalne „to nic innego jak wrota do eugeniki, czyli genetycznego poprawiania ludzi” i eugenika. Profesor podpadł lewicy też tym, że postuluje badania w celu wynalezienia leków na choroby genetyczne zamiast zabijania ludzi obciążonych tymi chorobami.

Jan Bodakowski

 

Komentarze

Maria Blaszczyk2019.10.30 19:57
Jest jeszcze gorzej, niż pan bezrobotny redaktor sobie wyobraża. Lewactwo rządzi światem. Żadna instytucja opiekuńcza nie chce zatruniac osoby wyznającej "pogląd", że jak małe dzieci sa niegrzeczne, to należy poprosić starszych wychowanków, by je zgwałcili. Poważnie, nikt nie chce zatrudnić siostry Bernardetty. Szpitale nie zatrudniają egzorcystów, tyko lekarzy. A w sumie pewnie egzorcyzmy są tańsze. Jak naprotechnologia - co prawda nie działa, ale kosztuje grosze. Na wydziałach astrofizyki nie chcą zatrudniać ludzi, którzy wyznają "pogląd", że Ziemia jest płaska, nad nią znajduje się kopuła oddzielająca ją od wód znajdujących się powyżej, ze ślicznymi poprzyklejanymi na niej gwiazdkami. Itd. Jest całe mnóstwo "poglądów", które dyskwalifikują ludzi w tym lewackim świecie... I co pan redaktor proponuje z tym lewactwem zrobić?
Azazel2019.10.31 9:31
Bardzo proszę nie nazywać Bodakowskiego "redaktorem". Niczym sobie na taki zaszczyt nie zasłużył, bo to, że co jakiś czas wyleje z siebie nieskładnie napisaną porcję jadu w internecie czyni z niego co najwyżej współpracownika wydziału propagandy jakiejś jaczejki.
Mirek T2019.10.30 17:36
Tam gdzie zaczyna się WIARA kończy się ROZUM!!!!!
Portofino2019.10.30 13:28
Lewackie "wartosci" to jest to co w portfelu.Do tego nalezy dodac lewacka "tolerancje"dla wlasnych przekretow.
Dam2019.10.30 14:13
Czyli PIS to lewactwo?
andrzejhahn3 na ciebie sram2019.10.30 16:04
Nie, PiS to POLACY.
Mirek T2019.10.30 17:43
Przekrenty to PIS
lady chapel2019.10.30 12:31
black is bad
anonim2019.10.30 12:21
Byliście w pośredniaku Bodakowski? Sezon na liście jest.
iza2019.10.30 12:09
żeby być ekspertem trzeba być niezależnym, nie wolno przykładać nauki do religii. Ekspert episkopatu nie może kierować instytucją naukową. Nie chodzi o dyskryminację, ale o prawo ludzi do leczenia zgodnie z medycyną , a nie fantazjami kościoła.
Reytan2019.10.30 17:06
Jestes glupia pretensjonalna paniusia bez wyksztalcenia.
Mirek T2019.10.30 17:48
Rejtan ZBOKU Katolicki a jakie Ty masz wykształcenie?
Daria Danilczyk2019.10.30 11:58
Albo wiara albo nauka. Mieszanie prowadzi do fundamentalizmu, obskurantyzmu i cofa ludzkość w rozwoju.
Reytan2019.10.30 17:04
Pretensjonalne glupie paniusie to nie jest cos za czym przepadam.
Pracownik2019.10.30 11:58
Przecież to jakby wybrać ekooszołoma z Greenpeace na eksperta ds. przyszłości energetyki węglowej. Co z tego że zna się i ma wiedzę, skoro wiadomo że będzie chciał zamykać kopalnie? Czaisz analogię towarzyszu Bodakowski?
Albert2019.10.30 11:54
Jeżeli prawacki ekspert ma mózg zalepiony katolstwem i nie umie samodzielnie myśleć, to się nie nadaje na żadne poważne stanowisko powyżej kopacza rowów. To proste.
Reytan2019.10.30 17:03
Specjalista od kopania rowow chce oceniac inteligencje.
Mirek T2019.10.30 17:45
Niech idzie do OAZY tam mu nadszarpną odbyt.
wómią mieki2019.10.30 11:44
Bo ten nowy "ekspert" jest zaślepiony ideologią. Po co komu taki konsultant, którego nawet nie trzeba pytać bo i tak wiadomo co odpowie?
Reytan2019.10.30 17:01
Komunisci sa pedofilami.
Mirek T2019.10.30 17:39
To znaczy Ty?
aaa2019.10.30 11:36
tak jest