15.07.13, 21:21Abp Henryk Hoser, Fot. M. Brzezińska

O. Gużyński przeprasza za swoje wypowiedzi o abp Hoserze

A przeprosiny, jak sam opisuje, odnoszą się do słów wypowiedzianych o arcybiskupie Hoserze. - Powiedziałem między innymi: „Na miłość boską, niech odpuści! Niech przestanie być księciem, bufonem, niech przestanie być kimś, kto chce udowodnić swoją rację.” Właśnie tych słów się wstydzę i za nie przepraszam przede wszystkim abp Henryka Hosera, a następnie każdego z odbiorców mojej wypowiedzi – wyjaśnia dominikanin.

I dodaje, że intencją tej wypowiedzi „miał być apel o nieprzyjmowanie postawy wyniosłości wobec podwładnego, a w żadnym razie chęć ubliżenia arcybiskupowi'. - Jednak swoboda moich słów przyniosła dokładnie odwrotny skutek od zamierzonego. Prosząc adwersarzy wspomnianego sporu o pokorę sam werbalnie jej zaprzeczyłem. Wobec tego nie pozostaje mi nic innego, jak szczere przeprosiny, prośba o miłosierdzie i nieżywienie wobec mnie urazy za zbytnią rozwiązłość języka – uzupełnił.

Na koniec zaś zapewnił, że nikt nie wywierał na niego nacisków. - Powyższe słowa podyktowała mi szczera skruch, kiedy dzięki innym odkryłem swój błąd – dodał.

Oświadczenie ojca Pawła Gużyńskiego przesłane do TVN24:

Najtrudniej jest kontrolować samego siebie i być wobec siebie krytycznym. Dlatego dziękuję moim braciom w zakonie, że słusznie zwrócili mi uwagę na całkowitą niestosowność słów, jakie wypowiedziałem w telewizyjnym komentarzu dla stacji TVN24, który dotyczył sporu pomiędzy ks. Lemańskim a arcybiskupem Hoserem.

Powiedziałem między innymi: „Na miłość boską, niech odpuści! Niech przestanie być księciem, bufonem, niech przestanie być kimś, kto chce udowodnić swoją rację.” Właśnie tych słów się wstydzę i za nie przepraszam przede wszystkim abp Henryka Hosera, a następnie każdego z odbiorców mojej wypowiedzi.

Jej intencją miał być apel o nieprzyjmowanie postawy wyniosłości wobec podwładnego a w żadnym razie chęć ubliżenia arcybiskupowi. Jednak swoboda moich słów przyniosła dokładnie odwrotny skutek od zamierzonego. Prosząc adwersarzy wspomnianego sporu o pokorę sam werbalnie jej zaprzeczyłem. Wobec tego nie pozostaje mi nic innego, jak szczere przeprosiny, prośba o miłosierdzie i nieżywienie wobec mnie urazy za zbytnią rozwiązłość języka.

Przezornie dodam, że nie wywarto na mnie żadnego nacisku „z góry”, abym się pokajał. Powyższe słowa podyktowała mi szczera skruch, gdy dzięki życzliwym uwagom innych odkryłem swój błąd.
o. Paweł Gużyński OP

TPT/sm/naTemat.pl/TVN24

Komentarze

anonim2013.07.15 21:23
+
anonim2013.07.15 21:25
Dziękuję!
anonim2013.07.15 21:27
Cuda! Dzięki ci Królowo Pokorna!
anonim2013.07.15 21:36
łamanie karków
anonim2013.07.15 21:39
Bogu dzięki. Tyle, że dzisiejsze informacje w TVN i POLSACIE dotyczące sporu, podpierały się Ojca słowami. Szkoda, że tego nie da się cofnąć :( Ale może da się jakoś naprawić?
anonim2013.07.15 21:40
Uwierzymy w szczerość przeprosin, gdy Ojciec zrobi sobie czas pustyni i przez dwa lata daruje sobie błyszczenie wątpliwym światłem w mediach.
anonim2013.07.15 21:43
Oj, o. Gużyński, gdyby Ojciec widział się z boku... Pokora jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A jej brak, jak czytam, co było zresztą do przewidzenia dużo wcześniej, pada na mózg. Język nie ma z tym nic wspólnego.
anonim2013.07.15 21:44
na litość Boską! Dominikanie, zróbcie u siebie najpierw porządek, bo co drugi upadły ksiądz w TVNie i Gazwyb to były dominikanin! Nie mówiąc już o występujących co rusz przeorach (ostatni z Gdańskiego klasztoru). Co się u was dzieje??? Przerost inteligencji nad pokorą i powołaniem????
anonim2013.07.15 21:45
brawo ojcze Gużyński
anonim2013.07.15 21:47
Po obejrzeniu materiału jak wyglądało wizyta księdza Kacnlerza u ks. Lemańskiego już wiem jak wyglądał tłum, który krzyczał "Barabasza".
anonim2013.07.15 21:49
Po obejrzeniu materiału z wizyta ks. Kanclerza w Jasienicy, już wiem jak wyglądał tłum który krzyczał "Barabasza". Kamień młyński do szyi, temu kto gorszy prostaczków.
anonim2013.07.15 21:50
Zaje się ze współbracia stanęli na wysokości zadania... ojcu Pawłowi zdecydowanie przydałby się dłuższy urlop od medialnych występów.
anonim2013.07.15 21:52
Braw! Brawo! Brawo! Serce rośnie i w takim Kościele aż się chce być!
anonim2013.07.15 21:55
odpuszczam
anonim2013.07.15 22:02
Przebaczyć i spalić na stosie ...szybciutko zanim zaprzeczy swoim słowom raz kolejny :)
anonim2013.07.15 22:06
cha cha cha bp Hosera to se możesz Arbiter w du.... pocałować.
anonim2013.07.15 22:07
"arbiter" chyba pomyliłeś strony. To nie onet biedaku, gdzie każdy bełkocik - aby tylko antykościelny i antypolski - przechodzi. Sio!
anonim2013.07.15 22:08
Co to robią z ludzi media.......Ta demoniczna pokusa "przypodobania się"........................ Dobrze, że chłop się opamiętał. Podziwiam prawie Boską cierpliwość arcybiskupa Hosera z Ks. Lemańskim....To nie jest konflikt "ad personam" lecz "ad rem".
anonim2013.07.15 22:16
arbiter A kogo Ty powinieneś przeprosić ciągnąc z uporem maniaka "prawdę", którą rzucił w eter pan Palikot?
anonim2013.07.15 22:19
arbiter Dla Twojej wiadomości:Arcybiskup Henryk Hoser, na którego Ty prowadzisz nagonkę TO TAKŻE KAPŁAN KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO.
anonim2013.07.15 22:22
arbiter To on pierwszy wymyślił "prawdę" pytania o obrzezanie. Ty ją powielasz. Powtórzę: kiedyś Ty także odpowiesz za swoje słowa.
anonim2013.07.15 22:29
Ks. Lemański powtórzył to, co wymyślił dzień wcześniej ktoś inny. Bądź więc łaskaw pohamować swe osądy, bo może się okazać, że to Ty powielasz fałszywe świadectwo. Dajesz piękne rady katolikom, a sam jak się zachowujesz?
anonim2013.07.15 22:39
Piękny gest, przeprosiny. Cieszę się i szczerze gratuluję osobistej odwagi Ojcu Gużyńskiemu.
anonim2013.07.15 22:42
arbiter Ty to powiedziałeś.. Dobranoc Fakty są takie, że ktoś inny wpadł pierwszy na pomysł tego pytania. Wstrzymaj więc swe przesądy, bo może się okazać, że Twoje słowa najbardziej uderzą w Ciebie. Ochłoń
anonim2013.07.15 23:03
Bracia Dominikanie, zwołajcie kapitułe, zaproponujcie Sobie rok pokuty i postu - zwłaszcza od mediów - stańcie się na nowo CANIS DOMINI ! Jako tacy jesteście Kościołowi w Polsce potrzebni jak nigdy! Niech Św. Jacek Odrowąż Was w tych poczynaniach prowadzi i Wam przewodzi. Amen!
anonim2013.07.15 23:07
i proszę, uwierzcie - kanizacja, to naprawdę wspaniała dla ducha, i Waszego ZAKONU sprawa. Wróćcie do Regóły!
anonim2013.07.15 23:19
Polipid3 daje cudowne świadectwo swojej żywej wiary chrześcijańskiej.:)
anonim2013.07.15 23:22
Najpierw się myśli, potem ewentualnie pisze. Nie odwrotnie.
anonim2013.07.15 23:23
@ ircq. Dzięki za przypomnienie, że dominikanie powinni być CANIS DOMINI.....
anonim2013.07.15 23:35
I tak gość ma pokorę, A pokora prowadzi do nieba, jakby nie patrzeć.
anonim2013.07.16 0:13
Ojcu Gużyńskiemu - szczery szacun. A wszyscy pyskacze najwyraźniej nie wiedzą czego nasz Pan od swoich uczniów oczekuje. 6 On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, 7 lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, 8 uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. (Flp 2; 6-8)
anonim2013.07.16 5:49
Groźniński jak inni błądzący kapłani otrzymał "propozycję nie do odrzucenia"!!.
anonim2013.07.16 7:30
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Przecież sam wiedział, co mówi i wiadomym było, że delikatnie mówiąc nie było to miłe. Arcybiskup miał święte prawo do usunięcia księdza z probostwa, a ojciec G. rozmyślnie i po prostacku go skrytykował. Teraz go nagle oświeciło że to co było chamskie jest rzeczywiście chamskie i przeprasza. Dla mnie jest to co najmniej zastanawiające. Jeszcze raz podkreślam - nie jest przecież głupim człowiekiem żeby nie wiedział, co mówi.
anonim2013.07.16 7:32
Jak jeszcze o. Paweł zaprzestanie niepokornych wypowiedzi o Radiu Maryja to uwierzę, że spokorniał! I w tym wypadku jest wyjątkowo napalony, niegodziwy i baz cienia życzliwości - a przecież wiele dobra przynosi RM ludziom! Ta wyniosłość, o. Pawle, nie jest z Ducha Świętego! Przemysl i z pokorą uznaj i tutaj swój błąd! Potępiasz coś, co jest dziełem Bozym - nie musi być w Twoim stylu, ale jest dobrem dla Kościoła - a powielając opinie GW i innych libertynów, wpisujesz się w zły kontekst! Pokój z Tobą, o. Pawle!
anonim2013.07.16 7:54
Czyżby się przestraszył...emerytury!! .............................. Nie kasować
anonim2013.07.16 8:13
Dominikane tak maja, że chcą zablysnąć w tvn24 lub na innym takim...
anonim2013.07.16 8:37
Tak się kończy łażenie duchownych po TOK FMach, tvnach, GazWyb i Powszechnych. Łazicie, klepiecie jęzorami i lansujecie się wyrządzając szkodę Kościołowi. A wasza naiwność wobec dziennikarskich hien jest porażająca!!!!!!!!!!!!!! Ogarnijcie się wreszcie!
anonim2013.07.16 8:37
Jadowity wąż.
anonim2013.07.16 9:29
Nasza droga do Jezusa pełna jest upadków, z których czasem bardzo trudno jest się podnieść, zwłaszcza jeśli trzeba publicznie przyznać się do błędu. Dlatego nie krytykujmy lecz przyjmijmy z radością gest o. Gużyńskiego, oby wytrwał na drodze pokory.
anonim2013.07.16 9:40
Niestety już szanowny Ojciec nakarmił "Trola"... Tylko Bóg może wyprowadzić z tego dobro i w Nim dla Ojca nadzieja. Mam nadzieję,że skrucha jest prawdziwa. Najbardziej boli to, że w Kościele są tacy celebryci, jak Ksiądz Lemański i Ojciec Paweł. Dla mnie, jako dla młodej katoliczki jest to coś niepojętego, jak można "sr.. we własne gniazdo"... Konstruktywna krytyka nikomu jeszcze nie zaszkodziła, ale prawda powiedziana bez miłości NIE JEST PRAWDĄ! Jeżeli nawet ma ojciec coś do acba Hosera, to proponowałabym powiedzieć mu to osobiście, jeżeli nie wysłucha wziąć świadka, a jeżeli to nie pomoże, to donieść Kościołowi... proponuję zgłębić lekturę tu: http://www.prorok.win.pl/media/Braterstwo%20w%20Biblii/24_braterstwo.pdf Zasiał ojciec grzech zgorszenia i dał wody na młyn ludziom przeciwnym Kościołowi. Jest mi cholernie przykro z tego powodu. Oczywiście nie potępiam ojca... Jezus ojcu wybaczył. Proponuję rozważyć pokutę i post od wypowiedzi medialnych w ramach zadośćuczynienia. tak dla przypomnienia najwyższego Autorytetu: "Język sprawiedliwego jest jako wyborne srebro; ale serce niezbożnych małą ma wartość." "Zdrowy język jest drzewo żywota; ale przewrotność z niego jest jako zdruzgotanie od wiatru" (Przyp. Sal. 10:20; 15:4). "W wielu upadamy wszyscy. Jeżeli kto nie upada w słowie, ten jest doskonałym mężem, który też może na wodzy trzymać i wszystko ciało. Oto koniom wędzidła w gębę wprawujemy, aby nam powolne były, i wszystkiem ciałem ich kierujemy. Oto i okręty choć tak wielkie są, i tęgiemi wiatrami pędzone bywają, wszak i najmniejszym sterem bywają kierowane, gdziekolwiek jest wolą sternikowa. Tak i język mały jest członek, wszakże bardzo się wynosi. Oto maluczki ogień 'jako wielki las zapala! I język jest ogień i świat niesprawiedliwości; takci jest postanowiony język między członkami naszymi, który szpeci wszystko ciało, i zapala koło urodzenia naszego, i bywa zapalony od ognia piekielnego (Gehenna). Albowiem wszystko przyrodzenie i dzikich zwierząt, i ptaków, i gadzin, i morskich potworów bywa ukrócone, i jest ukrócone od ludzi, ale języka żaden z ludzi ukrócić nie może, który jest nieukrócone złe, i pełne jadu śmiertelnego. Przezeń błogosławimy Boga i Ojca, i przezeń przeklinamy ludzi, którzy na podobieństwo Boże stworzeni są. Z jednychże ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak ma być, bracia moi!" - Jak. 3:2-10. "Śmierć i życie jest w mocy języka" (Prz. 18:21) Pozdrawiam i życzę daru miłości, roztropności i mądrości. 30latka Matka
anonim2013.07.16 9:46
@30latka Piękny wpis, dzięki!
anonim2013.07.16 9:52
Piękny wzór prawdziwie chrześcijańskiej postawy. Czy zna ktoś jakiegoś polityka, który by potrafił przeprosić za często emocjonalne i nieprzemyślane wypowiedzi. Bardzo dziękuję ojcu za to świadectwo
anonim2013.07.16 10:03
Dziękuję, ojcze Gużyński. Pokazał ksiądz swoją wielkość - po ludzku i w sensie Ewangelicznym. Bóg tego ojcu nie zapomni i niech ma On księdza w swojej opiece. On sam i Matka Boża Szkaplerzna.
anonim2013.07.16 10:18
Jak zwykle u Dominikanów! Jedyni stróże "prawdy" w Kościele...Przekazywanej poprzez tvn
anonim2013.07.16 15:13
No to teraz kolej na przeprosiny ze strony księdza Lemańskiego za sposób załatwiania spraw z arcybiskupem Hozerem i na przeprosiny arcybiskupa Hosera za prostackie słowa, o obrzezaniu wypowiedziane wobec księdza Lemańskiego.
anonim2013.07.17 7:47
Pan Tomasz Terlikowski to mi się czasami wydaje świętszy od Papieża. Panie Tomaszu za zajadle Pan krytykuje. Pan ma racje często, ale mówi to Pan w sposób lekko odpychający co niestety upodabnia Pana do "crazy Niesiołowskiego" (oczywiście z zachowaniem wszelkich proporcji. Ojciec Gużyński jest w porzo chłop.