06.01.16, 11:54

Inwigilacja mediów, a KOD nie skacze. Michnik do Brukseli nie donosi?

W programie "Rozmowa ściśle jawna" Piotr Nisztor rozmawiał o nielegalnej inwigilacji dziennikarzy po ujawnieniu przez tygodnik "Wprost" afery taśmowej.

Według gości programu Romana Osicy (Radio Zet), Cezarego Bielakowskiego ("Wprost") i Cezarego Gmyza ("Do Rzeczy"/Telewizja Republika) istnieją poważne podejrzenia, że w takie działania zaangażowane było nie tylko Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, ale również inne służby specjalne. W tym m.in. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, a także Centralne Biuro Antykorupcyjne. 

– Aż cztery instytucje były w tę sprawę zaangażowane przy pełnym zastosowaniu środków operacyjnych, a więc BTSy, czyli logowania, geolokacja, pobieranie bilingów, podsłuchiwanie plus obserwacja plus używanie tajnych współpracowników, mających kontakty w redakcjach, które pozwalały uzyskiwać służbom tak zwane informacje wyprzedzające. (...) Była inwigilowana w ten sposób redakcja "Wprost", redakcja "Do rzeczy" i redakcja "W Sieci"- mówił Cezary Gmyz.

Służby na bieżąco otrzymywały więc informacje m.in. o tym co działo się w tygodniku "Wprost" w czasie ujawniania pierwszych nagrań z rozmowami najważniejszych osób w państwie. Kto był źródłem?

– Były to osoby, które przekazywały informacje o tym, co się działo w redakcjach innym dziennikarzom i  inni dziennikarze funkcjonowali jako nieoficjalni współpracownicy tajnych służb i przekazywali informacje wyprzedzające na temat przygotowywanych publikacji związacych z aferą taśmową, związanych m.in. ze sprawą Ciechu. (...) Służby miały odsłuch na temat tego, co się działo w poszczególnych redakcjach – podkreślił Gmyz. 

tag/telewizjarepublika.pl

Komentarze

anonim2016.01.6 11:57
Przecież inwigilacja mediów była przez 8 lat za PO - i wtedy nie organizował protestów?
anonim2016.01.6 12:33
Może tzw niezależne media na garnuszku PiS i Putina wyjaśnią Polakom którym służbom najbardziej zależało na obaleniu prounijnego rządu PO? Czy nie aby Rosji? Może wyjaśnią komu najbardziej zależało na nagraniu i skompromitowaniu polityków PO? Nie Rosji i PiS? Może wyjaśnią dlaczego Macierewiczowi i PiS tak zależało na wymianie służb na swoich? Czy nie po to aby teraz mogli mataczyć i okłamywać Polaków. Dlaczego Macierewicz nie odtajnił teczek od razu tylko zapowiada że to zrobi? Czy nie dlatego bo teraz preparuje materiały obciążające przeciwników PiS ale tak aby nie dokopać przy okazji swoim? Czego tzw niezależne media nie wyjaśniają dlaczego w PiS jest tak wiele komunistycznego dziadostwa? Przecież dla normalnie myślących Polaków jasne jest że rząd PiS sterowany jest przez służby Putina i jego polskich pachołków. Przecież tylko sojusznikom Putina zależy na rozbiciu jedności UE. Czego tzw niezależni nie piszą dlaczego: największym obrońcą stanowiska PiS w sprawie TK jest niezłomny prokurator z PZPR Piotrowicz, dlaczego nie napiszą dlaczego PiS obsadza media działaczami PZPR Czabański, czy dlaczego szefem PKP został Ubek Bogusław Kowalski popierany przez Rydzyka. To są interesujące wszystkich Polaków tematy dla niezależnych. Jak tacy niezależni to niech napiszą czego. Wyjaśnią „prawdziwym” Polakom czego?
anonim2016.01.6 12:57
@ MarekTalarek: nie. Zależeć mogło USraelowi, Chinom, Brytolom i paru innym. Niekoniecznie Rosji. Wyciągasz błędne, wąskie wnioski.
anonim2016.01.6 13:21
@Anaja Tyko że PiSowskie komuchy są szkolone w Moskwie a nie w USA czy w Chinach.
anonim2016.01.6 14:54
@merektalarek - "pisowskie komuchy są szkolone w moskwie.." - ubecja nie może się zdecydować - czy Maciarewicz chce wywołać wojnę z putinem i wymachuje szabelką czy jest na utrzymaniu ruskich. Hej, MarekTalarek - rzuć więcej światła jak to tam jest u was - zapłatę dostajecie już w kapuście czy jeszcze wódkę dają? Kochany - pisz więcej, tęsknimy!
anonim2016.01.6 14:57
@Mareczku kochany - przypominam, że już minęła ponad godzina od Twojego ostatniego wpisu - przełożony się dowie i dostaniesz o jedną kapustę mniej. Napisz coś - cokolwiek - czekamy!!!
anonim2016.01.6 16:33
@ Sunlee34 Sty 6, 2016, 2:54 po południu = Kapustę dostają na zakąskę, a popitka to brendy /na to mają przydział/ - to taki bardzo tani, ale wydajny, w fioletowym kolorze. Jak to nazywają ci z pod "krzaczka" - brand spiryt. Forma jaką stosuje ten "marektalarek", to mi coś przypomina pewnego pana z ław sejmowych z szeregów PO. Może to jakieś bliskie pokrewieństwo z tym panem, co w głowie i gębie nie posiada najmniejszej kultury, po za kulturami bakteryjnymi.
anonim2016.01.6 20:11
Ano właśnie .. i co "kodowcy"???