31.03.20, 08:15

Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego

 PIERWSZE CZYTANIE

Wąż miedziany znakiem ocalenia

Lb 21, 4-9

Czytanie z Księgi Liczb

Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

Oto słowo Boże.

EWANGELIA

Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, poznacie, że Ja Jestem

J 8, 21-30

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie».

Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?»

A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych».

Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?»

Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu.

Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba».

Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.

Oto słowo Pańskie.

Komentarze

anonim2020.03.31 10:05
Co Chrystus zarzuca faryzeuszom? Przesycenie materializmem i atrofię ducha.
Protestant2020.03.31 9:50
@Stani Twoje wnioski nie są poprawne. Jezus jest zarówno Prawdziwym Człowiekiem, jak i Prawdziwym Bogiem. Prawdziwym Bogiem był już nie tylko przed Wcieleniem (por. Flp. 2,6), ale przed stworzeniem świata (por. J. 1,1-3; Kol. 1,16; Hbr. 1,2) Jako Człowiek rozwijał się (por. Łk. 2,52), modlił się do Ojca (np. Mk. 1,35; 6,68; 14,35), rozpoznawał wolę Ojca (np. Mt. 26,42; J. 6,38-39). Jako Człowiek otrzymywał poznanie wszystkiego, co dotyczyło Jego misji zbawienia ludzi, natomiast pewne rzeczy, których nie musiał znać (np. kiedy nastąpi Jego paruzja, albo kto zasiądzie po Jego prawicy w niebie), te sprawy pozostawiał Ojcu. Jak rozumiem, sugerujesz, że rzekoma początkowa „dwójca” obejmowała Boga Ojca oraz Ducha Świętego, a później dołączony został Boży Syn. Ale to Duch Chrystusa (inne określenie Ducha Świętego) działał w prorokach (1 P. 1,11). To pokazuje, jak działa Bóg: w rozmaitych sytuacjach cała Trójca jest zaangażowana, np. przy stworzeniu świata, podczas komunikacji z ludźmi, albo przy ich zbawieniu. I stwierdzenie jednego fragmentu o Jednaj z Osób Bożych, nie kwestionuje zaangażowania w tym dziele pozostałych Osób Trójcy.
Stani2020.03.31 9:58
W czasach bieżących trudno o rozeznanie. Kult Maryjny został wyniesiony ponad kult Boga. Rozmaici teologowie tłumaczą mętnie, sam poszukuję.
Protestant2020.03.31 10:11
Podzielam ten Twój niepokój. Słusznie, że szukasz w Piśmie świętym, bo to jest Boże źródło prawdy.
anonim2020.03.31 9:19
A Czytanie mówi chyba o leczniczych właściwościach uświadomienia sobie przyczyny własnych problemów.
anonim2020.03.31 9:02
Myślę, że Ewangelia rozstrzyga spory w dialogu międzyreligijnym.
Stani2020.03.31 8:36
Omówienie Ksiąg i Ewangelii. Jakie wnioski płyną z tych fragmentów: "Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba" "...Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego..."? 1) trójca była później niż dwójca (Jezus uczył się od ojca) 2) Komunikacja między ojcem i synem nie jest ciągła i bezpośrednia (potwierdza punkt 1)) 3) Jezus jest nie do końca zorientowany bo ojciec nie powiedział mu wszystkiego. 4) nawiązując do poprzednich trójca jednak nie jest jednością, jeśli nie mają bezpośredniej komunikacji.
marianl2020.03.31 8:49
Dawno takich pseudo naukowych argumentów nie czytałem! Syn Boży istotowo zjednoczony z Ojcem jest od zarania dziejów! Apokalipsa św Jana wiele wyjaśnia.Pozdrawiam
Stani2020.03.31 9:56
Zamiast bronić sprawy, której nie da się obronić, może jednak się chwilę zastanowisz? Przytaczana przez Ciebie Apokalipsa odnosi się do kwestii i czasów późniejszych, co pozostaje w spójności z moją poprzednią wypowiedzią.
marianl2020.03.31 13:20
Ok. Proszę przeczytać prolog Ewangelii wg św Jana.
lewak2020.03.31 9:58
Uwaga troll !!!!!!