17.03.16, 22:10

Jadą by oddać życie za Chrystusa!

W piątek 18 marca o godz. 12.00 w auli Pawła VI odbędzie się doroczna audiencja papieża Franciszka dla Drogi Neokatechumenalnej. Jak co roku kilkaset osób, przeważnie wielodzietnych rodzin, zostanie rozesłanych przez papieża na misje ad gentes.  

Rozesłanie rodzin na misje wpisało się już na stałe w kalendarz celebracji papieskich. Dla Drogi Neokatechumenalnej to zawsze ważne wydarzenie. Każdy z urzędujących papieży: Benedykt XVI, czy św. Jan Paweł II kierował do założycieli, odpowiedzialnych i uczestników Drogi, swoje słowa, które wspólnota przyjmowała z radością. 

Oprócz spotkania i błogosławieństwa, kulminacyjnym momentem jest wręczenie krzyży misyjnych przez papieża tym rodzinom i świeckim, którzy zdecydowali się oddać swoje życie Chrystusowi. Zostawiają oni swoje dotychczasowe życie, zabezpieczenia, pracę i jadą w najodleglejsze krańce ziemi, aby tworzyć Kościół od zera i głosić Dobrą Nowinę tym, którzy jej jeszcze nie znają. 

Jest to jeden z najbardziej spektakularnych znaków Ducha Św. w Kościele Katolickim. Papież do tego stopnia odpowiada entuzjazmem na ten dar, że chciał osobiście poznać formację, po której osoby świeckie, mające rozmaite doświadczenia życiowe, decydują się w tak radykalny sposób oddać się Chrystusowi.  

W zeszłym roku zostało rozesłanych 200 rodzin z 600 dziećmi. Pojechały one m.in. do Islandii, Serbii, Estonii, Ukrainy, Albanii, Japonii, Chin, Idii, Wietnamu, Kambodży, Jamajki i Nowej Gwinei. Aktualnie funkcjonuje sto kilkadziesiąt misji ad gentes, na której jest kilka tysięcy katechumenów wraz z dziećmi, wśród nich także liczne rodziny z Polski.  

Transmisję z tego wyjątkowego wydarzenia będzie można śledzić na żywo w Internecie pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=hY2aL6GseGk  oraz poprzez Telewizję TRWAM, także na stronach internetowych w tłumaczeniu na język polski. 

Tomasz Teluk

Komentarze

anonim2016.03.18 7:50
nie bardzo do mnie przemawia ta droga neokatechumenalna, czytałam o tym trochę. ale skoro papieże to popierają. u nas biskup z tej własnie drogi wprowadza we wszystkich kościołach Komunię św na stojąco. ci ludzie też narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo, dobrowolnie. czy to jest dobre? w sumie nie nam to oceniać
anonim2016.03.18 9:01
myślę, że warto zapoznać wszystkich z tymi misjonarzami neokatechumenatu, którzy ODDALI ŻYCIE ZA JEZUSA! Ich ofiara nie może przecież być spychana w niepamięć....jak np.losy żołnierzy wyklętych.... Więc: ILU, GDZIE, W JAKICH OKOLICZNOŚCIACH >oddali życie?< Wobec tego są to dzisiejsi MĘCZENNICY o których Kościół powinien głośno mówić! Czemu więc Kościół milczy na temat ich ofiary?!
anonim2016.03.18 9:40
Cytuję słowa kolegi, który wychował się w rodzinie neońskiej u zarania powstania tej sitwy w Polsce. Lublin. Kościół oo. Jezuitów. Królewska. Lata 70-te. Jego rodzice byli jednymi z założycieli. "Neokatechumenat to ISLAM Kościoła katolickiego"... Cytuję tylko.
anonim2016.03.18 10:32
W Neo forsują komunie na siedząco i do ręki ... zakazują uczestnictwa w życiu parafii ... itd .. itd ... proszę o nazwiska i okoliczności męczeństwa tych misjonarzy bo jakoś nic nie słychać o nich poza skargami biskupów zwłaszcza Japonii.
anonim2016.03.18 12:51
Jeśli tych, którzy porzucają wszystko, aby być posłanymi przez Kościół gdziekolwiek, aby głosić poganom Dobrą Nowinę, nazywacie gorszymi od satanistów, to kim wy jesteście, którzy okazujecie publicznie taką nienawiść do drugiego człowieka?
anonim2016.03.18 15:03
Jestem w neokatechumenacie i : @Jacek Dobry - przyjmujemy komunię na stojąco na rękę - spożywamy na siedząco wszyscy jednocześnie, ponieważ w eucharystii, że tak nazwę, "neońskiej" bardziej skupiamy się na dziękczynieniu i ucztowaniu z Panem, a w parafiach zazwyczaj Msza jest traktowana jako ofiara przebłagalna za grzechy. My Świętujemy, ucztujemy bo to jest wielkie święto - Eucharystia. A co do zakazywania uczestnictwa w życiu parafii - no większej bzdury nie słyszałem - nie wiem skąd masz takie informacje, ale w naszej parafii jest wręcz odwrotnie. I wszystko co robimy konsultujemy z proboszczem i za jego zgodą. @marekwu nie wiem co kolega doświadczył na Drodze - może trafił w nieodpowiednie dla niego miejsce. Nie każdemu musi odpowiadać neokatechumenat, są inne formy zagłębiania się w wiarę. @RataMort te rodziny nigdy nie opływają w luksusy - a często nawet klepią biedę - ale tym że trzymają się razem, wspierają się, pomagają społecznościom do których trafiają dają świadectwo wiary - dojrzałej wiary w Boga. @[email protected] porównanie nas do satanistów czy najgorszych sekt - masz takie prawo - tylko czym tą opinię poprzesz ?? Jakieś fakty ?? @MałaMi nie narażają dzieci tylko powierzają w opiekę Bogu (jeśli nie mogą decydować za siebie) i ruszają na misję ufając jego Opatrzności, ale wszystkie dzieci, które już jako tako myślą za siebie, same decydują czy chcą jechać, a jeśli dzieci się nie godzą na wyjazd to cała rodzina zostaje w domu.
anonim2016.03.18 15:23
Gienek Msza Święta ZAWSZE jest REALNĄ ofiarą za nasze grzechy! Możecie sobie robić co chcecie, ale NAUKA KOŚCIOŁA NIE ZMIENIŁA SIĘ W TYM ZAKRESIE ani o milimetr! Żegnam.
anonim2016.03.18 15:24
@Gienek Zapomniałem wkleić. Poczytaj. http://www.antyk.org.pl/wiara/neokatechumenat/zoffoli-neony.htm
anonim2016.03.21 8:32
@marekwu "Gienek Msza Święta ZAWSZE jest REALNĄ ofiarą za nasze grzechy! Możecie sobie robić co chcecie, ale NAUKA KOŚCIOŁA NIE ZMIENIŁA SIĘ W TYM ZAKRESIE ani o milimetr! Żegnam." - a widzisz w moim wpisie zaprzeczenie tej nauki ?? Napisałem, że BARDZIEJ się skupiamy na ucztowaniu z Panem ("Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się nim i weselmy." ) - nie napisałem, że odrzucamy ofiarę za nasze grzechy. Co do krytyki - pewnie, że czasem każdy z nas błądzi - każdemu się to zdarza bo jesteśmy tylko ludźmi. Zalinkowałeś bloga gdzie autor sam zaprzecza swoim tezom. Najpierw wysuwa tezę, że Kiko wszystko mówi i robi źle, po czym przytacza jego wypowiedzi, które, jak sam autor potwierdza, są zgodne z nauką Kościoła, ale według autora Kiko myśli inaczej - no proszę cię co to za publikacja w ogóle. Owszem są w tym blogu argumenty i trafne ale już dawno nie aktualne - ponieważ wiele rzeczy po rozmowach z papieżami (JP II, B XVI, F), biskupami, Kongregacjami zostało skorygowanych. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi !!! A że wiele dobra z neokatechumenatu wychodzi to zaprzeczyć nie możesz - chociażby patrząc na to wydarzenie, do którego odnoszą się te wszystkie komentarze. @RataMort weź rzuć tu wszystko co masz - rodzinę, dom, przyjaciół, robotę, i jedź do Japonii !! Myślisz, że to takie proste ?? Po za tym, te rodziny są gotowe jechać wszędzie tam gdzie zostaną posłane przez Boga - ponieważ one sobie kierunków nie wybierają, tylko losują.