30.03.17, 17:00fot. pixabay

Jak przypodobać się żonie? Konkretne porady!

Zadzwoń, jeśli wiesz, że się spóźnisz.

Gdy wrócisz z pracy, pocałuj żonę i okaż jej zainteresowanie.

Jeżeli miałeś ciężki dzień, to powstrzymaj się z narzekaniem.

Zauważ, że dzisiaj ma włosy inaczej ułożone niż wczoraj.

Mów jej, że jest piękna i że ją kochasz.

Poświęć jej 5 minut, zanim zabierzesz się za gazetę.

Odłóż gazetę, kiedy żona do ciebie coś mówi.

Przytulaj ją często. Ona tego bardzo potrzebuje.

Podaruj jej czasami kwiaty, mały prezencik i nie zapominaj o ważnych świętach.

Kup jej od czasu do czasu ulubioną książkę.

Zrób czasem coś szalonego dla niej.

Staraj się wybadać (nie pytając wprost) o czym marzy. Wtedy może ci się uda zrobić żonie prezent zupełnie niepraktyczny a wymarzony. Sprawisz jej radość potrójną: spełnisz jej marzenie; zobaczy, że ci na niej zależy; będziecie mieli obopólną radochę, że ... ją wyczaiłeś.

Weź na siebie część domowych obowiązków.

Sprzątnij w pokoju i umyj po sobie łazienkę. To też do ciebie należy.

Ściel łóżko.

Opuszczaj po sobie deskę sedesową.

Nie zostawiaj na wierzchu brudnych skarpet i majtek.

Zasuwaj szuflady do końca.

Wynieś śmieci.

Jeśli już obiecałeś, że coś zrobisz (zapłacisz rachunek, wymienisz kontakt itp.), to zrób.

Jeśli masz problem z zapamiętaniem, wpisz sobie przypomnienie w telefonie, natychmiast po tym, kiedy coś obiecałeś.

Dzwoń do niej z pracy. Niech wie, że o niej myślisz.

Kiedy podróżujesz, zadzwoń żeby jej powiedzieć, że szczęśliwie dojechałeś.

Od czasu do czasu napisz czułego smsa.

Jeśli ciężko pracowałeś, nie zapomnij o prysznicu i dezodorancie.

Nie przełączaj co minutę programów w telewizji.

Za kierownicą zachowuj się rozsądnie, prowadź ostrożnie.

Gdy gdzieś razem jedziecie, przed wyjazdem uzgodnij z nią trasę.

Nie złość się na żonę za to, że pobłądziłeś, nawet jeśli miała cię pilotować.

Bądź gentelmanem i otwórz żonie drzwi do samochodu.

Pochwal, że dobrze prowadzi samochód (jeśli faktycznie potrafi).

Powtarzaj dzieciom jaką fajną mają mamę, a ty żonę.

Gdy przedstawi ci szkolną koleżankę, powiedz jej później (to znaczy żonie, a nie koleżance!), że wygląda dużo młodziej, jeśli tak jest naprawdę.

Zaproponuj czasem żonie wolne 2 godziny, zostając w tym czasie z dziećmi.

Sam wyjdź z mocną i zdecydowaną inicjatywą, że dziś to Ty pomagasz dzieciom w odrabianiu lekcji.

Doceń hobby i zainteresowania żony.

Nie rób awantur o zbytnie wydatki na artykuły spożywcze. Gdybyś chodził na zakupy, to przekonałbyś się ile co kosztuje.

Poświęć się i pójdź czasem z żoną na zakupy ciuchowe. Powiedz jej w czym ci się naprawdę podoba.

Przyjmij do wiadomości, że żona potrzebuje trochę więcej ubrań niż ty.

Jej szafa, to jej sprawa, nie musisz tam zaglądać i narzekać, że ma bałagan.

Nie przekładaj bez zapytania jej osobistych rzeczy.

Jeśli się pokłóciliście, odważ się pierwszy przerwać milczenie i powiedzieć przepraszam.

Patrz na nią tak, jak w pierwszych dniach waszej miłości.

Staraj się poznać jej mocne strony i mów jej o tym.

Naucz się mówić „kocham cię" na migi.

Zmieniaj żarówki, gdy się przepalą.

Noś za nią ciężkie rzeczy, zwłaszcza po schodach.

Gdy do ciebie mówi, patrz jej w oczy.

Weź odpowiedzialność za wspólną modlitwę.

Kiedy wraca od lekarza, spytaj, co jej powiedział.

Śmiej się z jej dowcipów, jeśli są śmieszne.

Jeśli zarżnęła kawał, powstrzymaj się od złośliwego komentarza.

Kładź się o tej samej porze co ona.

Kiedy wraca od fryzjera, zwróć uwagę na jej nową fryzurę.

Stwarzaj okazje, aby być z nią sam na sam.

Nigdy nie przestawaj uwodzić swojej żony.

Gdy wracasz z podróży, powiedz jej, że za nią tęskniłeś.

Kup jej ulubione słodycze, chyba że postanowiła zadbać o linię.

Nie przejedz się podczas wspólnej kolacji, żeby nie być później ociężałym i śpiącym.

Korzystaj z każdej okazji, żeby zatańczyć z żoną.

Nie zmuszaj żony do współżycia, jeśli nie chce. I nie obrażaj się z tego powodu.

Zapraszaj ją do kina, do teatru, ale na tyle wcześnie, żeby zdążyła się przygotować.

O wizycie swoich gości informuj ją odpowiednio wcześnie.

Chwal jej kuchnię (jeśli ci smakuje).

Zorganizuj od czasu do czasu rodzinną wycieczkę lub spacer.

Nie wracaj codziennie późno do domu.

Nie śpij każdego wieczoru przed telewizorem - szkoda prądu. Lepiej idź spać do łóżka. Ona woli cię bardziej w łóżku niż przed telewizorem.

A może zaproponujesz wspólne oglądanie ciekawego filmu? Nawet jeśli odmówi, to będzie sympatyczny gest. Jest szansa, że na następną propozycję odpowie pozytywnie.

Zapanuj nad ilością wulgarnych słów.

Jeśli jesteś zdenerwowany powiedz, a nawet krzyknij: "Jestem zdenerwowany!" A nie: "K... mać!".

Dbaj o siebie, także w dni wolne od pracy!

Jeśli chcesz, aby żona chciała podobać się Tobie, chciej i Ty podobać się jej.

Interesuj się jej codziennym życiem.

Kiedy gdzieś razem idziecie, weź ją czasem za rękę.

Pytaj, co lubi.

Przepuść ją pierwszą w drzwiach.

Podtrzymaj ją przy wysiadaniu z autobusu.

Pochwal ją czasem przy innych.

Nie krytykuj jej przy innych, nawet w żartach.

Zapisz w kalendarzu wasze ważne daty i świętuj je z żoną.

Zadzwoń do teściowej w dniu urodzin swojej żony i podziękuj za wspaniałą córkę.

Zauważ, gdy jest zmęczona i okaż jej trochę czułości.

Pamiętaj, że rozmowa z żoną to gra wstępna.

Jeśli w ciągu dnia jesteś nieprzyjemny dla niej, nie oczekuj, że ona będzie miła dla ciebie wieczorem...

W wirze zajęć i obowiązków zatrzymaj się czasem i powiedz jej coś miłego.

Telefon od ciebie w środku dnia tylko po to, by powiedzieć jej: "Wiesz, kocham cię" czyni cuda.

Wstań czasem wcześniej i zajmij się dziećmi, by ona mogła pospać chwilę dłużej.

Zrób jej czasem kawę.

Wypastuj jej pantofle.

Zrób żonie niespodziankę i umyj jej samochód.

Wytłumacz bez irytacji po raz 14. coś, co dla ciebie jest oczywiste, a dla niej nie.

fronda/opoka.org.pl