11.07.19, 11:35screenshot Youtube - ŻIH

Jan Bodakowski: Genderystka z UW broni komunizmu, ZSRR, PRL i potępia antykomunizm

Na lewicowym portalu „Krytyka Polityczna” ukazał się artykuł „Keff: Sowiecka ciężarówka, czyli trochę oczywistości, ale zebranych razem” autorstwa Bożeny Umińskiej-Keff (wykładowczyni na Gender Studies na Uniwersytecie Warszawskim i innych uczelniach, autorki tekstów publikowanych w „Przekroju”, „Res Publice Nowej”, „Zadrze”, „Midraszu” i „Przeglądzie”, badaczki związków między nacjonalizmem a kulturową konstrukcją płci, krytyczki dyskryminacyjnych aspektów polskiej kultury ‒ mizoginizmu, homofobii i antysemityzmu).

Zdaniem genderystki „przed metrem Centrum w Warszawie, na tzw. „patelni”, zbierano podpisy w proteście przeciw temu, żeby potomkowie Żydów, którzy zginęli w Zagładzie, coś odzyskali”. W rzeczywistości zbierano podpisy by Amerykańscy Żydzi niemający nic wspólnego z Żydami z II RP przejęli własność państwa polskiego, do której nie mają żadnych braw. Jednak jak widać genderystka popiera bezpodstawne roszczenia żydowskie względem Polski.

Według Bożeny Umińskiej-Keff ( najsilniejszy dźwigary wyposażenia umysłowego Polaków, które ułatwia spychanie Polski „w stronę neofaszyzmu, to […] przekonanie o dwóch równych sobie totalitaryzmach. Przekonanie konserwatywnej i prawicowej części zachodniej Europy oraz niemal całej Polski, bez podziału. Do hasła o dwóch równych sobie etc. podpięty jest antykomunizm, który dziś, przy braku komunizmu, pełni rolę kordonu policyjnego ochraniającego pochód faszyzmu”.

W opinii lewicowej publicystki „komunizm, czy też realny socjalizm, należą już do historii i nie wrócą w takiej postaci, w jakiej występowały. Antykomunizm zaś, dla którego jedną z przesłanek jest przekonanie o dwóch równych sobie etc., w praktyce uderza w całą lewicową tradycję, całą ją dyskwalifikuje”. Dla genderystki antykomunizm jest przejawem prostactwa.

Wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że „Stalin i stalinizm [...] nie jest to zło, które immanentnie, nieuchronnie musi wynikać z zasad komunizmu/realnego socjalizmu. Myślę, że wynikało z tradycji rosyjskiego samodzierżawia”. W swoich rozważaniach o rewolucji bolszewickiej genderystka uważa, że dzięki komunistycznej rewolucji pojawiły się „elementy demokracji bezpośredniej, i ogromny nacisk na emancypację”.

Opisując różne faszyzmy publicystka „Krytyki Politycznej” stwierdziła, że „kultura i własna tradycja bardzo mocno określa to, jak rozumiemy ustrój. Nie można pomyśleć niemieckiego faszyzmu, czyli nazizmu, bez rasizmu i antysemityzmu. Włoski rasizm był raczej ograniczony do Słoweńców i Serbów, ale antysemityzm na szerszą skalę we Włoszech jakoś się nie przyjął. W różnych krajach faszystowskich odmienna była miara ograniczenia wolności na rzecz „narodu”, „rodziny”, „tradycji” etc., różny nacisk na militaryzm i jego realizacje, na autorytaryzm, na tradycjonalizm – a w nim na opresję kobiet, osób LGBT, innych grup etnicznych niż dominująca. Faszyzm wszędzie dyskryminował osoby homoseksualne, ale w pewnej skali – od zwyczajnego spychania do szaletów, przez więzienie, po obóz koncentracyjny. Zależnie od tradycji i mentalności”.

Popularność faszyzmu zdaniem genderystki wynika z tego, że „nasza [...] przeszłość zawsze była grupowa, klanowa, plemienna – ludzie dobrze rozumieją partykularyzm, odrębność własnej kultury języka, terytorialności. Uniwersalizm jest o wiele bardziej abstrakcyjny i wzywa do przekroczenia wielu granic”.

Zdaniem Bożeny Umińskiej-Keff ( brak emancypacji, równości, prawa człowieka wynika z silnej „władzy świeckiej i kościelnej”, negatywnej siły tradycji i mechanizmów ekonomii.

Według lewicowej publicystki „jeśli z powodu Stalina i stalinizmu, który należy do historii, dyskwalifikuje się całą tradycję lewicową, od arian, levellerów, amerykańskich abolicjonistów, dziewiętnastowiecznych działaczy na rzecz reform praw pracy, po SDKPIL, PPS i KPP – to Stalin jest pretekstem. Chodzi o to, żeby zdyskredytować myślenie lewicowe na dziś i na jutro. W przeciwieństwie bowiem do komunizmu faszyzm żyje, a antykomunizm jest najczystszym paliwem, jakiego potrzebuje”.

Wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że szkalowane jest dziedzictwo PRL, „w narracji skrajnej prawicy i faszystów PRL to katownie UB, gdzie poza Żydami w zasadzie nikt nie [...] katował”

W opinii autorki artykułu „bolszewizm wyłonił się z tego, co go poprzedzało. „Była to konkretna historia, konkretne warunki. Bolszewizm, czyli komunizm pojawił się w rewolucji i jakkolwiek polska prowincjonalno-plotkarska wersja historii ujmuje to jako gangsterski przewrót, to jednak było to czymś innym. Bolszewizm wyrwał się jak zbuntowany korzeń z gleby społecznych i politycznych stosunków carskiej Rosji, potem z okoliczności I wojny światowej, potem z zajadłości wojny domowej, i niósł ze sobą tą glebę, z której się wyrwał, bo innej nie miał. (Mój ulubiony cytat z Lenina, który budzi we mnie dreszcz, brzmi: „musimy robić rewolucję z takimi ludźmi, jakich mamy”)”.

W opinii genderystki „bolszewicy nie mieli programu ani nie odgrażali się eksterminacją żadnego narodu, ani żadnej grupy. Mieli program radykalnych reform dotyczących świata pracy i emancypacji społecznej. Przyznano prawa polityczne kobietom i Żydom (Żydzi nie mieli ich w carskiej Rosji), ruch bolszewików adresowany był do wszystkich. Byli „wrogowie ludu”, no bo byli, potem ich tworzono, ale nie było żadnej kategorii ludzi, których trzeba wymordować niezależnie od tego, co robią, o co są podejrzani”.

Lewicowa publicystka na łamach lewicowego portalu głosi, że „gułag był okrutnym obozem niewolniczej pracy. Ale nie obozem śmierci, a ludzie, którzy tu trafiali, mieli jakąś szansę przeżycia [...]. ZSRR trwał około 70 lat, Trzecia Rzesza tylko 12 lat i mechaniczne zestawianie liczby ofiar nie ma sensu, podobnie jak dodawanie po stronie komunistycznej ofiar z Chin, Wietnamu i Kambodży Pol Pota, ponieważ tradycje polityczne tych krajów są kompletnie różne niż tradycje europejskie, a komuniści z Polski, Niemiec czy Czechosłowacji działali w innych warunkach. Pol Pot realizował jakiś rodzaj wschodniej agrarnej utopii, o przesłaniu raczej kulturowym i narodowym niż klasowym. Czerwoni Khmerzy mordowali ludzi wykształconych – samo to było postawą antyzachodnią i antyoświeceniową, a więc odwróceniem się od oświeceniowej tradycji Marksa, marksistów i lewicy europejskiej”.

Zdaniem Bożeny Umińskiej-Keff („o tych 70 latach realnego socjalizmu Rosja była w zupełnie innym miejscu niż kraj w reżimie carskim. Miała za sobą zwycięstwo w II wojnie światowej, była uprzemysłowiona i można mówić o ogromnym kroku w stronę egalitaryzmu społecznego, jeśli pamięta się o punkcie wyjścia”.

Według wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego lewice od faszyzmu różni to, „że ruchy lewicowe uniwersalizują, wskazują na to, co wspólne wszystkim ludziom i – przede wszystkim – odwołują się do równości. Ruchy prawicowe wskazują na różnice między ludźmi i odwołują się do nierówności. Ruchy lewicowe zakorzenione są w myśli oświecenia, prawica i faszyzm – w antyoświeceniu”.

W opinii autorki „idee socjalizmu [...] pochodzą z zestawu oświeceniowego. Podkreśla to też Žižek, pisząc o tym, że ZSRR była w koalicji Aliantów, a więc krajów, które łączyło oświeceniowe dziedzictwo. W oświeceniu po raz pierwszy stworzono uniwersalną i dotyczącą życia społecznego definicję człowieka jako istoty rozumnej i autonomicznej moralnie (Kant). A skoro definicja i rozumienie człowieczeństwa jest powszechne, to nie można było ludzi dzielić na „gatunki” (rasy) ani wykluczać żadnej grupy z człowieczeństwa, czego programowo dokonali naziści. Idee oświecenia zebrane są w rewolucyjnym zawołaniu: równość, wolność, braterstwo”.

W swoim artykule genderystka potępia też katolicyzm i patriarchat, głosi, że aktywną skamienieliną patriarchatu jest „Kościół katolicki, z jego hierarchicznością, autorytaryzmem, z niemaskowaną męską dominacją, z chciwością, ze swobodą w wykorzystywaniu tych, którzy w hierarchii stoją niżej”. Potępiana jest też przez genderystkę homofobia i niepodzielanie eko obsesji.

Zdaniem Bożeny Umińskiej-Keff ( „na początku [...] rewolucja rosyjska [...] był to projekt absolutnie emancypacyjny. Prawa polityczne dla kobiet w roku 1918 może nie były rewelacją, ta data dotyczy wielu krajów. Ale w państwie tak dogłębnie patriarchalnym, jak Rosja wprowadzono prawo do przerywania ciąży, bez obowiązku kobiety do tłumaczenia swojej decyzji. Stworzono miejsca na rynku pracy dla kobiet przy jednoczesnym tworzeniu żłobków i przedszkoli, zredukowano formalności związane z zakładaniem rodziny, ze ślubami i rozwodami – ślub wstemplowany w dowód, rozwód – kolejny stempel. Depenalizacja homoseksualizmu w Rosji nastąpiła w 1917 roku […] w latach dwudziestych XX wieku takich regulacji naraz nie było nigdzie w Europie”.

Według lewicowej publicystki „korzenie nazizmu tkwią w kulturze Zachodu, [...], jeśli spojrzeć na cywilizację Zachodu z lotu ptaka, widać podboje zasiedlonych ziem i wymordowywanie ich mieszkańców, kolonizacje ziem i wymordowywanie ich mieszkańców, odbieranie słabszym ziemi i zasobów natury, obracanie ich w niewolników i zapewnianie im piekła na ziemi”.

Autorka tekstu swój artykuł na łamach „Krytyki Politycznej” wykorzystała nie tylko dla oczerniania katolicyzmu i cywilizacji zachodu, obrony komunizmu, ZSRR i PRL, potępiania antykomunizmu, ale też do gloryfikowania zbrodni rewolucji domowej i komunistów z Hiszpanii lat 30 XX wieku, i szkalowania Powstańców Warszawskich.

W opinii Bożeny Umińskiej-Keff ( w ludziach postawy odrzucenia empatii uczy „Kościół katolicki w Polsce, uczą jej politycy, szkoła, rodziny”.

Na łamach „Krytyki Politycznej” genderystka głosi, że „język dyskursu o historii i o najbliższej przeszłości, jaką jest PRL, jest endecki, martyrologiczny i nacjonalistyczny. [...] Symboliczna historia PRL to pole walki pomiędzy niepokalanym Narodem Polskim a podłymi stalinistami i żydokomuną. […] W tej narracji nie ma miejsca, żadnej szpary na różnice poglądów, postaw, na realne losy ludzi w PRL, którzy bardzo często doświadczyli olbrzymiego awansu społecznego”. Narracje tę według genderystki powielać miała i Agnieszka Holland.

Jan Bodakowski

Komentarze

Jan Murawski2019.07.12 21:04
Zacietrzewiona komunistka nadajaca sie na miss kolchozu! Zasluguje na bilet jednokierunkowy do komunistycznej Kuby.
Kiś2019.07.12 18:45
JAKI BRZYDKI POTWÓR ! ŻEBY TO COŚ JESZCZE ŁADNE BYŁO....!!!! W ZASADZIE NIE WAŻNE O CZYM TO COŚ MÓWI, BO JEST BRZYDKIE...!!!!
Zerr02019.07.12 16:56
Wyruchałbym Bodakowskiego. Ma fajną dupcię :3
PRECZ Z KOMUNĄ I SODOMIĄ, TERAZ I ZAWSZE2019.07.12 11:47
Komunizm, który jest konsekwencją rewolucji francuskiej i bolszewickiej, to największe zło w historii ludzkości. Hitler zamordował około 40 mln ludzi, komunizm (w różnych swych wydaniach: stalinizm, maoizm, reżim Pol Pota, afrykańskie, południowo amerykańskie wersje władzy ludowej) odpowiadają za wymordowanie, zagłodzenie i doprowadzenie do śmierci co najmniej 200 MILIONÓW LUDZI !!! o represjach, terrorze psychicznym fizycznym, wyzysku i przemycaniu chorych idei -patologi społecznych już nawet nie warto wspominać
Thomas2019.07.12 2:37
Precz z komuną !!!
bona2019.07.11 22:04
Tam gdzie diabeł nie daje rady tam posyła babę.Wiele zła robią postępowe marionetki .
anonim2019.07.11 18:12
Odeslac tego babsztyla do Izraela i to natychmiast ARON
edi2019.07.11 15:43
MA RACJĘ KOMUNIZM NIE WRÓCI W TAKIEJ SAMEJ FORMIE JAKĄ ZNAMY - TERAZ EWOLUOWAŁ W NEOMARKSIZM WRACA JAKO - LGBT (GENDER) bazuje na ideologii NEO MARKSISTOWSKIEJ - jest to ciąg dalszy marksizmu-komunizmu-bolszewizmu - Z KTÓRYM POLSKA WALCZY OD 1920 r. IDEOLOGIA NARZUCONA POLSCE SIŁĄ po II Wojnie światowej TAKA IDEOLOGIA MUSI BYĆ ZWALCZANA TAK SAMO JAK NAZIZM I KOMUNIZM, jako WROGA LUDZKOŚCI, POLSCE, RODZINIE i POLSKIEJ KONSTYTUCJI JEST WROGIEM POLSKI i POLAKÓW !!!!!!!!
PZPR2019.07.11 15:40
" My, żydokomuna, dzieci rozśpiewanych chasydów, biednych krawców, bogatych bankierów i podłych ubeków, pamiętamy naszych żydowskich przodków i nie wypieramy się ich, ale chcemy innego świata niż ten, w którym żyli i który tworzyli. Świata bez strachu, nienawiści, ciemnoty i nędzy ".
Wojtek Polak 2019.07.11 14:29
kolejny idiota propagator komunizmu i genderyzmu .komunizm ma setki milionów ofiar na swoim''sumieniu'' i to tak bez planu i odgrażania się...to co to by było gdy by ten plan jednak mieli strach pomyśleć. czy wizytówką uniwersytetów i szkół wyższych będą teraz lewackie półgłówki neobolszewicy. czy w Polsce czasem nie jest zakazane propagowanie ustrojów totalitarnych w tym morderczego komunizmu?takich gloryfikatorów komunizmu trzeba wyrzucać z uczelni z zakazem dożywotniego pozbawienia wykonywania zawodów w placówkach publicznych.
Zbigniew2019.07.11 13:24
Czy ta pani naprawdę to napisała? - "bolszewicy nie mieli programu ani nie odgrażali się eksterminacją żadnego narodu, ani żadnej grupy..." - etc? Musi zostać w naszym kraju sformułowana procedura pozbawiania tytułów naukowych. Natychmiast! Wygłaszanie w autorytecie nauki ewidentnych kłamstw - i to dotyczących tak istotnych kwestii istnienia naszego kraju i społeczeństwa/narodu - nie może pozostać bez reakcji! Tak być nie może! "Akcja polska" NKWD to był mord z powodów etnicznych, plan podpisany przez Eichmanna i Litwinowa: likwidacji narodu polskiego do roku 1975 - czym był jeśli nie - popartym działaniami - aktem ludobójstwa, planem eksterminacji etnosu? Nie może być - aby taka osoba, głosząca ewidentne kłamstwa, usprawiedliwiająca ludobójstwo - pełniła jakiekolwiek funkcje publiczne, aby była nauczycielem (horrendum) akademickim! Tak być nie może, to już nie są żarty!
Tadek2019.07.11 13:12
Tam na UW jest wielu takich utytułowanych i wybitnie ogłupionych. Rozwiązać ich problemy można bardzo prosto i jednorazowo. Zlikwidować UW. Po co dalej płacić na tę wylęgarnię antypolskiej głupoty.
glos-rozsadku2019.07.11 16:21
Żeby wypuszczać ze szkół mniej takich tłuków jak ty, dzbanie.
izabela2019.07.11 13:06
O jak dobrze, że moja rodzina uczęszczala na Politechnikę. Nie musiała słuchać takiego niedouka. Wszystkie uniwersytety powinni zamknąć. Produkują magistrów, a nie uczą. Raczej psują.
100% racji2019.07.11 12:55
Wszystko to jeden sort: platki, srody и другие, jak z jednej matrycy nie heblowane, sękate, okropne. Jak można z takich DECH zrobić instrument ? wydają odgłosy, ale to nie muzyka.
Michał Pasierb 2019.07.11 12:20
Jak widać uczelnie zeszły na psy, mówiąc kolokwialnie.Mała w tym pociecha,że nie tylko w Polsce.Tylko naukowcy wielkiego pokroju np. prof. Michał Heller, nie ulegają politpoprawności...Jako,że mała wiedza oddala człowieka od BOGA a wielka do Niego prowadzi....
Zerr02019.07.11 12:16
Oczywiście pani Keff ma rację. Jej idee, idee oświecenia zebrane są w rewolucyjnym zawołaniu: "równość, wolność, braterstwo" Tylko wypadało by przytaczać to hasło w całości, bez obcinania ogonków. Liberte, egalite, fraternite, ou la mort! Czym jest lewica? czym od zawsze jest lewica? lewica od zawsze jest propagandą Banków, herezją wymyśloną w celu dewastowania rozległych obszarów i w następstwie tej dewastacji przejmowania ich przez Banki. Myśl lewicowa to w istocie maszyna wojenna, jedna z najdoskonalszych. Nie przypadkiem wszędzie gdzie sie rozlewa, prędzej czy później dochodzi do zniszczenia gospodarki, zubożenia ludności, sprowadzenia jej do poziomu niewolników przy jednoczesnej eksterminacji opornych. Najpierw demoralizacja, potem rzeźnia. Tak samo będzie i teraz - najpierw prawa LGBT, potem holokaust dokonany rękoma 'uchodźców'.
Mnichu2019.07.11 12:03
Tak wygląda polemika w wydaniu Frondy zawsze. Po pierwsze wyłącznie my mamy rcację w każdym sporze. Po drugie każdy kto ma inne zdanie to genderysta, zboczeniec, komuch i dlatego tagujemy jako odlot, albo mądrości celebrytów, albo opozycja totalna i z góry wiadomo, że mamy do czynienia z idiotą.
Zerr02019.07.11 12:20
Ale co począć, jeśli Neomarksici maja poglądy podobne jak krople wody? Żeby poznać czyjes poglądy, wystarczy zapytac o przekop mierzei wiślanej. Jeśli jest kontra, to na 95% jest za aborcją. Macie zlasowane mózgi.
Jacek Placek2019.07.11 12:52
A ja jestem przeciw aborcji na życzenie i przeciw przekopywaniu mierzei wiślanej bo uważam, że jak na kraj tej wielkości mamy wystarczająco dużo portów i raczej należy zadbać o rozwój Gdańska, Gdyni czy Szczecina, niż budowę kolejnych portów. Czy to świadczy, że jestem neomarksistą ??
Zerr02019.07.11 13:05
To świadczy o tym, że albo jestes nietypowy, albo ściemniasz.
Gość2019.07.11 13:38
11.07.2019 - istnieje cień szansy, że Zerr0 dopuścił do swojego zakutego łba, iż są ludzie którzy nie mają zero-jedynkowych poglądów.
Zerr02019.07.11 15:01
Wlewacy maja poglądy wstrzyknięte im pakietami. Prawicowcy tak nie mają, ponieważ prawicowcem jest ten, kto nie pozwala sobie wstrzykiwać poglądów.
Zerr02019.07.11 12:03
Nie sposób zrozumieć pani Keff, jeśli będziemy zapominac, że jest to do bólu typowa lewicowa żydowska nacjonalistka.
Ubawiony2019.07.11 11:58
To ze idiotka to nie dziwne, ale ze az tak niedouczona? Jakich to Serbow przesladowano we Wloszech? Moze niedouczonej paniusi od gender obil sie o uszy konflikt wlosko chorwacki? Zupelne kuriozum to zaprzeczanie programowej eliminacji grup spolecznych przez bolszewikow.
glos-rozsadku2019.07.11 16:18
Zrobiłbyś chociaż maturę, a potem dyskutował z panią profesor, dzbanie.
Zerr02019.07.11 23:37
panią profesor? zabawne, dwa słowa i trzy łgarstwa :D
z W-wy2019.07.11 11:55
W pośredniaku byłeś, antykomunisto?
eee2019.07.11 13:22
Nie przejmuj się , UBeku !