07.09.19, 12:20

Jerzy Bukowski: Dwa ważne przedwyborcze pytania

Po niespodziewanej decyzji Grzegorza Schetyny, że w razie wyborczego zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej na funkcję premiera zostanie desygnowany nie on, ale Małgorzata Kidawa-Błońska, obserwatorzy polskiej sceny politycznej zadają sobie dwa pytania:

- czy gdyby KO udało się zdobyć większość parlamentarną, to jej lider szybko nie zmieniłby zdania i nie wskazał siebie jako kandydata na szefa rządu?

- czy nie powinna już teraz nastąpić zmiana na stanowisku przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, skoro prominentni politycy tej partii ze Schetyną na czele zawsze podkreślali, że premierem ma być lider zwycięskiego ugrupowania?

Oba są oczywiście czysto teoretyczne, ponieważ KO nie ma realnych szans na pokonanie odnotowującej rekordowe poparcie w sondażach Zjednoczonej Prawicy, ale warto je chyba zadać.

Szkoda, że na drugie z nich nie padła odpowiedź podczas wczorajszej konwencji Koalicji Obywatelskiej.

Jerzy Bukowski

Komentarze

Czeslaw 2019.09.8 5:59
Bardzo mnie śmieszy w tzw. programie PO, to "zrównanie płacy kobiet i mężczyzn". Ministrowie, posłowie radni, wójtowie, burmistrzowie, lekarze, urzędnicy, nauczyciele, sędziowie itd Jednakowo zarabiają niezależnie od płci chociaż postępowcy twierdzą że płci nie ma). Ponadto PO rzadziła 8 lat, to czego tego nie zrobiła.? PO rządziła i rządzi w większości samorządów więc niech stosuje tą zasadę a nie "rżnie głupa" przed swoim ciemnym ludem.
anonim2019.09.7 12:37
panie zBukowski! to tak dla przypomnienia o zmianie zdania... "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo" (obietnica Jarosława Kaczyńskiego; premiera w latach 2006-07 ,z wyborów z 2005 r.)