23.05.13, 08:07o. John Bashobora (Fot. St Ignatius/Flickr)

Jezus w zasięgu ręki?

Już od wielu lat liczni charyzmatycy przyjeżdżają do Polski, aby w mocy Ducha głosić Dobrą Nowinę. Wśród nich jednymi z najczęściej zapraszanych są o. John Bashobora  i ojcowie Antonello Cadeddu z Enrique Parco. Rekolekcyjny polski  „maraton”  rozpocznie się 31 maja w Toruniu, do którego zawitają  ojcowie z Brazylii, natomiast o. John Bashobora zjawi się 3 czerwca w Łomży, a od 7 maja będzie głosił Słowo Boże w Dzierżoniowie. Punktem kulminacyjnym charyzmatycznego czasu będzie uwielbienie na Stadionie Narodowym pod hasłem „Jezus na stadionie”, które jest przewidziane na kilkadziesiąt  tysięcy osób. Obecnie na listę wpisanych jest już ponad trzydzieści tysięcy.

Jaki jest sekret tych trzech skromnych kapłanów, którzy są w stanie zgromadzić takie tłumy?

- Pan Jezus powiedział: „Cokolwiek uczynicie jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Zaczęliśmy wie pewnego dnia przyjmować ubogich do naszego domu zakonnego wiedząc, ze to jest Jezus – opowiadał o. Enrique podczas wywiadu do „Gościa Niedzielnego” 24 maja 2012 roku.  – Żeby być tam, gdzie był Jezus, musieliśmy zostawić nasz dom, nasze zabezpieczenia. Zdecydowaliśmy się zostać bez domu, żeby przyjąć tych, którzy nie mieli rodziny – dopowiada. Ewangelia bez żadnych kompromisów  i wymówek. Jezus mówi – oni robią. Tak trafili do najuboższych i wyrzutków społeczeństwa na ulice São Paolo.

Podobną historię ma o. John Bashobora, którego wzruszała sytuacja ugandyjskich sierot, których rodzice umarli na AIDS bądź  porzuciły ich matki. Wcześniej  przeżył osobista tragedię. Na święceniach kapłańskich dowiedział się, że jest sierotą – ojca zabiła ciotka, która go wychowywała. Prawdą ponoć można zabić… On przeżył i przebaczył. 

Ich poddanie głosowi Bożemu zaowocowało charyzmatami. – W sposób konkretny, za każdym razem, zauważamy je, a właściwie Ducha Św. dotykającego serc ludzi. W młodych żyjących dyskotekami, w małżonkach, którzy przeżyli rozpad swojej rodziny. […] Jesteśmy zaskoczeni, gdy widzimy, jak w naszych domach gościnnych dokonują się uzdrowienia z narkomanii czy alkoholizmu bez żadnych lekarstw – stwierdza w wywiadzie o.Antonello.

Tłumy zgromadzone na rekolekcjach pokazują, że Ewangelia nie jest przestarzała historią, ale jak powiedział św. Paweł: „Słowo Boże jest żywe i skuteczne”. I jego „miecz” demonstruje się za każdym razem, gdy wbrew niedowiarstwu zgłaszają się uzdrowione osoby, a zły duch ucieka z krzykiem podczas modlitwy nad zniewolonymi. Przebudzenie charyzmatów, które trwa w Kościele od pół wieku staje się namacalne, a Duch św. dokonuje swojego dzieła przemiany świata.

Natalia Podosek

Komentarze

anonim2013.05.23 9:21
Chwała Panu!
anonim2013.05.23 9:26
kiedy do Krakowa zawitają?
anonim2013.05.23 11:09
Przebudzenie charyzmatyków, któremu towarzysz nastanie neopogaństwa w Europie właśnie od 50 lat, Oby przemawiał przez nich Duch Święty, a nie jakiś duch wziety od zielonoświątkowców.
anonim2013.05.23 11:26
Zapraszamy do Torunia na rekolekcje z ojcami Enrique i Antonello szczegóły tutaj : http://www.poslanie.torun.pl/
anonim2013.05.23 12:20
W artykule rozmyło się, że będzie to posługa charyzmatyczna księży katolickich będących w posłuszeństwie Magisterium Kościoła Katolickiego i w żywej łączności z Papieżem. Duch św. jako trzecia Osoba Trójcy św. jest każdemu chrześcijanowi dawany na chrzcie św. i podczas bierzmowania. Pytanie, czy ożywiamy tę obecność przez uwielbienie i dziękczynienie Trójjedynemu , a w maju przez Maryję Służebnicę i Oblubiennicę Ducha świętego? Czy my w wieczornym rachunku sumienia uwielbiamy dobroć Boga za konkretne dary, wydarzenia minionego dnia? Tak przyzywamy do naszego wnętrza osobową Miłość Ojca do Syna, Ducha św. Pocieszyciela, który woła za nami, gdy modlić się nie potrafimy tak , jak trzeba- z wiarą , nadzieją i miłością. Jezus jest Panem!
anonim2013.05.23 12:22
[email protected] a dominikanów pytałe/a/ś?Zwykle są zorientowani.