04.08.16, 10:20

Juliusz Braun dla Frondy tłumaczy, dlaczego pożegnano Jacka Kurskiego

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czym obecnie zajmuje się Rada Mediów Narodowych? Nad czym pracuje?

Juliusz Braun (były prezes TVP): W tej chwili przygotowuje projekt regulaminu konkursu na członków zarządu telewizji Polskiej.

Na jakim etapie są prace?

W tej chwili jesteśmy na etapie – po ostatnim burzliwym dniu –przekierowania projektu prawnikom.  Mają przygotować projekt, który w najbliższych dniach będzie podstawą rozmowy, zawierał będzie informacje o warunkach przystąpienia i uczestnictwa w konkursie. Co robią poszczególnie członkowi Rady tego nie wiem, proszę ich pytać.

Dlaczego uznano Pana Jacka Kurskiego za osobę nieodpowiednią na stanowisko Prezesa Telewizji Publicznej?

Po pierwsze, trzeba zapytać Joannę Lichocką, która była autorem wniosku o odwołanie pana Jacka Kurskiego. Po drugie, sam zagłosowałem za tym wnioskiem choć byłem zaskoczony, że padł. Pani Lichocka wskazała na dwie sprawy, wręcz kluczowe: na bardzo złą sytuację ekonomiczną i dramatyczny spadek oglądalności. Ja bym jeszcze dodał, że są też sprawy wewnętrzne, konflikty ze światem twórców, co może źle wpłynąć na program telewizyjny.

Rozumiem, że Rada liczy, iż przyszły prezes zażegna te problemy?

To głosowanie dotyczyło odwołania pana Kurskiego, jeżeli padł wniosek aby go odwołać, to konieczność zmiany była niezbędna, sam uznałem ten wniosek za słuszny, dlatego go poparłem. Czy natomiast można liczyć na lepszą sytuację to ciężko powiedzieć, zależy to oczywiście od tego, kto na to miejsce przyjdzie, a o tym jeszcze nie wiemy, więc powstrzymajmy się od komentarzy. Oczywiście mimo, że może przyjść ktoś gorszy, liczę, że pojawi się ktoś znacznie lepszy.

Co zatem trzeba zrobić, aby zażegnać ten problem i rozwiązać sytuację?

Powinien zostać stworzony system mediów publicznych, który gwarantowałby  z jednej strony niezależność od partii politycznych, bo nie od samej polityki, jeśli ją rozumiemy jako służbę społeczeństwu. Powinny mieć zagwarantowaną niezależność redakcyjną i warunki dobrej pracy, także warunki finansowe. Jest to oczywiście banałem, co nie oznacza, że nie jest prawdziwe.

Wielu Polaków naprawdę czeka na lepszy czas i spokój, szczególnie jeśli chodzi o publiczne media.

Oczywiście, że tak. Za szefowania prezesa Kurskiego osoby powołane na stanowiska dyrektorskie zostały odwołane, nie są to warunki do pracy. Dobrze by było, gdyby udało się stworzyć taki mechanizm powoływania prezesa, który nie byłby oparty o partyjne obiekcje, ale o możliwy obiektywizm, możliwy bo wiadomo, że nie da się wszystkim zawsze dogodzić. Trzeba stworzyć program, który w miarę możliwości będzie szeroko wspierany. Odbyliśmy pierwsze możliwe spotkanie i mamy spotkać się w momencie, kiedy będziemy mieli projekt konkursu, ale to będzie dokument formalny. Odpowie on na pytanie, jakie warunki powinien spełniać kandydat. Uchwała mówi, że prezes powinien być powołany nie później niż piętnastego października. Ogłoszenie konkursu nastąpi nie później, niż w drugiej dekadzie sierpnia.

Czyli rozumiem, że do dwóch, trzech tygodni sprawa powinna zostać wyjaśniona?

Przyjmowanie wniosków nie może trwać krócej niż dwa tygodnie. Moim zdaniem potrwa to trzy tygodnie. Kandydaci muszą mieć czas na zebranie myśli i przygotowanie dokumentów, nie może nastąpić to z dnia na dzień .

Bardzo dziękuję za rozmowę.