30.07.20, 16:58fot. vatican media

Kard. Czerny: w czasie lockdownu wzrósł proceder handlu ludźmi

W ostatnich latach wzrosła świadomość dotycząca problemu, jakim jest handel ludźmi. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z faktu, że niewolnictwo nie jest tematem przeszłym, ale jak najbardziej aktualnym. Taką opinię taką wyraził podsekretarz Sekcji Migrantów i Uchodźców Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka w związku z przypadającym 30 lipca Światowym Dniem Walki z Handlem Ludźmi.

Kard. Michael Czerny podkreślił, że także w Kościele da się zauważyć większe zaangażowanie w powstrzymanie tego procederu poprzez takie działania jak prewencja, wykup zniewolonych osób, pomoc w powrocie do życia w społeczeństwie, uświadamianie innych. Najwięcej jednak dla osób, które padają ofiarami handlu, Kościół robi poprzez zaangażowanie sióstr zakonnych zrzeszonych w światowej sieci Thalita Khum. Ich działalność w czasie pandemii choć trochę się skomplikowała, to jednak nie została wstrzymana.

Handel ludźmi odbywa się w normalnym życiu

- „Działalność sióstr na rzecz osób, które zostały ofiarami handlu ludźmi w czasie pandemii trochę się skomplikowała, ale dzięki Bogu, znalazły one inne środki, aby kontynuować swą misję. Nie zawiesiły swojej działalności na czas lockdownu. Zmieniły jedynie środki i metody i pracowały dalej – podkreślił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Michael Czerny. - Smutkiem jednak napawa fakt, że w czasie tych miesięcy pandemii problem handlu ludźmi nasilił się i to musi szokować. W czasie, gdy wszyscy ludzie – tzw. «normalni» – zamknięci są w domach, dlaczego popyt na takie działania rośnie, a nie maleje? To wskazywałoby, że korzenie tego procederu znajdują się w naszych domach, w sercach ludzi, tych, którzy są wokół. To połączenie pomiędzy handlem a życiem pozornie normalnym, normalnych ludzi jest wiekim skandalem, który winien zmuszać do refleksji, do proszenia Boga o przebaczenie, do szukania koniecznych zmian, aby zmniejszyć i wyeliminować popyt, bo to on jest siłą napędową dla handlu ludźmi.“


Vaticannews.va/Paweł Pasierbek SJ – Watykan

 

Komentarze

Szybka Randka2020.07.30 18:48
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu- www.lexlale.com.pl i wyszukaj mnie po niku: Monik5 napisz do mnie i spotkajmy sie!
Glaudiusman2020.07.30 18:27
Niewolnictwo ludzi, dzieci i kobiet to największa oprócz aborcji hańba trzymających władzę.
Upadek starucha2020.07.30 17:17
Spuchnięty żydek "Leszek" Keller-Krawczyk wychodzi wręcz z tej swojej pożółklej skóry aby "zaistnieć". Smutny koniec parcha, na garnuszku państwa, przytwierdzony do krzesła inwalidzkiego, w norze z której wyjść nie może.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.07.30 17:08
Kościół od zawsze dbał jedynie o swoje interesy na wszelkie możliwe sposoby by pomnażać swój majątek i zwiększać swe wpływy, oszustwami, groźbami, krętactwami, kolaborowaniem ze zbrodniarzami (III Rzesza) i zorganizowanymi grupami przestępczymi (jak z PiS)
Apateista2020.07.31 13:44
Kościół nie tylko popierał handel ludźmi ale wręcz się nim zajmował. ...""Dawny Kościół uważał niewolnictwo za instytucję niezbędną, nieodzowną dla utrzymania ładu świata. Niewolnictwo było dla Kościoła czymś równie oczywistym, jak państwo czy rodzina, i Kościół — jego krytyczni historiografowie są co do tego zgodni — wręcz utrwalał istnienie klasy ludzi niewolnych (...) podczas gdy dawniej niewolnik był posłuszny przez swą bezradność i zwykły strach, Kościół chrześcijański narzucił mu później owo trupie posłuszeństwo jako obowiązek moralny"... Deschne
tralala2020.08.5 9:20
Ale to przeciwnicy Kościoła handlują ludźmi, nie Kościół. I to jest Fakt.