24.09.14, 06:12fot. sxc.hu

Kardynał o III wojnie światowej

Kard. Pietro Parolin zwrócił uwagę, że natężenie niektórych współczesnych konfliktów jest rzeczywiście porównywalne z wojnami światowymi, a ich okrucieństwo niejednokrotnie przerasta to, co ludzkość zaznała sto lat temu. Jego zdaniem przyczyną jest zróżnicowanie społeczne, kulturowe i religijne, które zamiast służyć ubogaceniu wszystkich ludzi, zostało użyte jako przeciwstawność.

Watykański sekretarz stanu wyraził przekonanie, że zatrzymać tę tendencję da się jedynie poprzez rozwijanie braterstwa między ludźmi. Można to osiągnąć zarówno na drodze dyplomacji, jak i małych gestów solidarności, np. wobec prześladowanych i wypędzanych chrześcijan. Z drugiej strony pomocą w tym może być dostrzeżenie konsekwencji w podejściu papieży ostatniego stulecia do wojny, którą Benedykt XV nazwał „niepotrzebną rzezią”. Apele kolejnych następców św. Piotra o pokój są w gruncie rzeczy znakiem wielkiego zaufania do ludzkości i człowieka – stwierdził kard. Parolin.

Jego zdaniem, wiara w to, że dobro jest w stanie przeważyć nad złem w człowieku, rozciąga się także na szanse gdy chodzi o przezwyciężenie różnego rodzaju fundamentalizmów. Istotna jest tu akceptacja innych i ich odmienności oraz budowanie pokoju we własnym sercu.

mod/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2014.09.24 9:15
Jak bardzo nam się stępiło postrzeganie rzeczy i rozumienie prawd wiary, że nie dostrzegamy, iż ta wypowiedź jest nafaszerowana masońską ideologią, wypaczająca nauczanie Kościoła. "przyczyną [konfliktów] jest zróżnicowanie społeczne, kulturowe i religijne, które zamiast służyć ubogaceniu wszystkich ludzi, zostało użyte jako przeciwstawność" W tle tej wypowiedzi jest akceptacja różnorodności i jej pochwała - problem jest tylko taki, że nie jest tu mowa o równorzędnych drogach prowadzących od Chrystusa (np. różnych duchowościach w katolicyzmie, które rzeczywiście ubogacają), ale innych religiach czy wierzeniach i kulturach pogańskich, nad którymi może panować szatan, który jest władcą tego świata, które są nierzadko przeniknięte grzechem (bez łaski chrztu) i nienawiścią, są pełne błędów i czasem nieludzkie, np. islam Wszystkie te wierzenia są w istocie przeciwstawnością, a nie tylko zostały użyte jako przeciwstawność (rozmywamy tutaj prawdę o wyjątkowości chrześcijaństwa) i nie może być tu mowy o ubogaceniu, może w jakimś tylko mniejszym nieznaczącym nieistotnym zakresie kulturowym, a nie jako generalne stwierdzenie. Jak islam albo naturalistyczne indiańskie wierzenia ubogacą prawdy wiary chrześcijańskiej i moralność katolicką? Takie słowa jak kardynał może powiedzieć ktoś z świeckim uniwersalistycznym "neutralnym" światopoglądem, który wszystkie kultury i religie traktuje na równi, a nie osoba przeniknięta duchem Bożym i rozumiejąca potrzebę głoszenia Ewangelii wszystkim narodom. - "zatrzymać tę tendencję da się jedynie poprzez rozwijanie braterstwa między ludźmi" - warto podkreślić słowo "jedynie" i słowo "braterstwo" - czyż prawdziwy pokój nie przyjdzie jedynie przez Chrystusa i głoszenie dostępnego w Nim zbawienia? - i ostatnie zdanie na temat fundamentalizmów - oczywiście katolicki fundamentalizm jest najgorszy, bo chce rościć sobie prawo do posiadania pełni prawdy... Słowa kardynała korespondują z najgorszymi masońskimi tendencjami zrównywania religii i nie służą głoszeniu wyjątkowości Chrystusa i podkreśleniu jego misji zbawienia świata - zbawienia wszystkich kultur, wyznań i narodów w Chrystusie.
anonim2014.09.24 10:00
"...niejednokrotnie przerasta to, co ludzkość zaznała..." Zaznaje sie czegos, a nie cos. Albo: cos "zostalo uzyte jako przeciwstawnosc." - Czy tu nie jest obligatoryjny jakis aktant, czyli chocby zaimek (np. jej, jego itp.) Frondo, liltosci. Przy tej ilosci bledow wszelakich zaczynam podejrzewac istnienie spisku majacego na celu zniszczenie (a przynajmniej degeneracje) jezyka polskiego. Przeciez klikalnosc jest spora, reklam coraz wiecej. Chyba Fronda moze juz pozwolic sobie na profesjonalnego korektora. Tym bardziej, ze sa oszczednosci z tytulu wakujacego stanowiska red. naczelnego.