05.12.13, 14:23fot.sxc.hu

Katolicy wspierają prawosławne centrum rehabilitacji dla narkomanów w Rosji

Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ang. Aid to the Church in Need, niem. Kirche in Not) to międzynarodowa organizacja pozarządowa związana z Kościołem katolickim. Ideodawcą był holenderski ksiądz Werenfried van Straaten. Początki działalności sięgają roku 1947, czasów pomocy humanitarnej na rzecz Niemców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej po II wojnie światowej. Bardzo szeroka obecnie działalność obejmuje obecnie pomoc chrześcijanom prześladowanym za wiarę, w różnych częściach świata.

Okazuje się, że w idei założyciela księdza Werenfrieda van Straaten znajdował się także pomysł wyciągnięcia pomocnej dłoni do rosyjskiego Kościoła prawosławnego, zwłaszcza w zakresie pomocy humanitarnej. Jednym z nowszych projektów, jest pomoc udzielana potrzebującym w centrum rehabilitacji dla narkomanów w Sapernoe, około 65 mil od Petersburga. Znajduje się ono na obszarze niemal dziewiczej przyrody, niedaleko od granicy fińskiej.

Wszystko zaczęło się od pomocy kliku młodym ludziom, którzy przychodzili do spowiedzi do Ojca Sergieja Belkova, kapłana prawosławnego. Zanim został duchownym był oficerem śledczym w wydziale zabójstw, zatem problem narkotyków nie był dla niego niczym nowym. Obecnie jako kapłan odkrywa nowe szerokie podłoże tych zjawisk, które wynika nie tylko z socjologii, lecz jest chorobą duszy.

Ojciec Sergiej bierze młodych ludzi do siebie do ośrodka, po tym jak przejdą oni przez oczyszczenie organizmu, które najczęściej odbywa się w jednej z klinik państwowych w Sankt Petersburgu. Wówczas Ojciec Sergiej wita ich niczym ewangeliczny ojciec syna marnotrawnego. Większość tych młodych ludzi jest w wieku od 18 do 28 lat. Są to bardzo życiowo poranione osoby. W ciągu pierwszych kilku dni, bywają agresywne i niemiłe. Ale bardzo szybko z pomocą miłości i rodzinnego ciepła który są obdarzani, przeżywają prawdziwą przemianę.

Ci, którzy z pomocą ośrodka prowadzonego przez o. Sergieja, zeszli już z fałszywej ścieżki leków, dziś określają swój dawny stan jako "życie w grobie". Teraz zaś mówią, że stali się "już innymi ludźmi."Aby jednak ich przemiana mogła nastąpić musieli nabrać duchowej mocy, do silnego postanowienia woli zmiany i przekształcenia. Pierwszym krokiem na tej drodze jest spowiedź sakramentalna. Nowa osoba przez jakiś czas przyzwyczaja się do życia w społeczności, posiadającej ustalony rytym dnia. Otrzymuje konkretne obowiązki w tradycyjnie prowadzonym gospodarstwie. Początkowo pracuje pod ścisłym nadzorem indywidualnego opiekuna, ale z czasem uzyskuje większą samodzielność.

Sapjornoje było pierwszym ośrodek tego typu prowadzonym przez środowisko prawosławne w Rosji. Jej skuteczność jest wysoka. Około 75% osób uzależnionych zostaje na trwałe wyleczona z nałogu i podejmuje samodzielne życie.

MP/churchinneed.org