13.05.14, 07:54

Kongresmeni chcą tarczy antyrakietowej w Polsce

„Decyzję tę będzie można ocenić pozytywnie, jeśli wraz z instalacją elementów tarczy nastąpi transfer technologii i uzbrojenia oraz zostanie rozszerzona współpraca szkoleniowa” - ocenia propozycję kongresmenów gen. Roman Polko w rozmowie z portalem onet.pl.

Według wcześniejszych założeń elementy tarczy mają pojawić się w Polsce w 2018 roku. Jednak grupa republikańskich kongresmenów chce, by stało się to dwa lata wcześniej. Z taką propozycją nie zgadzają się jednak demokraci. W dodatku w rzeczywistości instalacja niektórych elementów tarczy może opóźnić się i mieć miejsce dopiero w 2020 roku.

Gen. Polko ocenia, że należałoby ponadto „wdrożyć współpracę szkoleniową na poziomie zdecydowanie przekraczającym obecność jednej amerykańskiej kompanii na naszych poligonach. Czyli nie 150, ale 5000 żołnierzy, nie na poziomie kompanii, ale brygady”. „Tylko taki ruch na terytorium Polski zrobi wrażenie” na Putinie – dodaje.

pac/onet.pl

Komentarze

anonim2014.05.13 11:22
Już widzę ten transfer technologii do kraju, w którym tylu w Moskwie wykształconych fachowców.
anonim2014.05.13 11:32
Dziwne trochę, jak za komuny i stacjonowało wojsko ruskie to mówili że polska jest wolna, po 89 mówili że wcześniej była okupacja i obecnie jest wolna. Ciekawe kiedy czaczna mowic ze była okupacja jak stacjonowalo wojsko usa
anonim2014.05.13 18:52
@ Prof. CzęstochowskiPoeta Jeśli za stacjonowanie amerykańskich żołnierzy zapłaci USA to nie mam nic przeciwko temu. W Europie amerykanie mają sporo swoich baz i zazwyczaj jest to niezły biznes dla lokalnych mieszkańców.