03.11.11, 09:19

Korwin-Mikke: „Nie jestem najlepszej myśli”

„Dzis (2 listopada - red.) złożyliśmy żądane przez Sąd Najwyższy wyjaśnienia. Nie jestem najlepszej myśli: można odnieść wrażenie, że SN bdzie starał się obciążyć nas winą za niezarejestrowanie list - gdyż... nie złożyliśmy list we wszystkich Okręgach. A nie zgłosiliśmy, bo Komisje Okręgowe nie chciały ich przyjmować - rozumując zresztą słusznie, że Kodeks Wyborczy pozwala je przyjąć tylko wtedy, gdy towarzyszy im stosowna liczba podpisów lub zaświadczenie PKW, że 21 Okręgów już jest zarejestrowanych. Niezła kołomyjka!” - czytamy na Korwin-Mikke.pl.

 

Nie ma wątpliwości, że proces zapewni reklamę Kongresowi Nowej Prawicy. Ale czy coś więcej? Nawet prezes partii, zwykle „napinający mięśnie”, zdaje się nie mieć złudzeń...

 

mo/Korwin-Mikke.pl

Komentarze

anonim2011.11.3 10:16
<p>Na pewno będzie wyrok - na telefon. On już jest na stole SN</p>
anonim2011.11.3 10:41
<p>Karty rozdane, profity policzone. Nic juz sie nie zrobi.</p> <p>Ale żeby SN skompromitować, to warto.</p>
anonim2011.11.3 14:27
<p>Ciekawe, &nbsp;że kiedy JKM \"napina mięśnie\" to źle. Kiedy jest realistą &nbsp;- r&oacute;wnież źle.&nbsp; Czy Autor m&oacute;głby przestać bezpodstawnie dzielić i zajął się szukaniem porozumienia z ludźmi myślącymi podobnie? No, chyba że Autorowi bliższa jest lewica...</p>