03.05.20, 08:45Screenshot Youtube - Muzeum Łazienki Królewskie

Kościół a Konstytucja 3 maja. Patrioci i agenci Rosji

Idziemy 18 (501), 3 maja 2015

– Nie da się oddzielić Kościoła od tego, co działo się w Rzeczypospolitej. Polak był integralnie związany z Kościołem i religią. Dlatego uchwalenie Konstytucji 3 maja zwieńczyły uroczystości kościelne – mówi historyk prof. Zofia Zielińska.

Z prof. Zofią Zielińską rozmawia Ewelina Steczkowska

Jaką rolę odegrał Kościół katolicki w czasie Sejmu Czteroletniego?


Zacznijmy od przypomnienia, jakie było miejsce Kościoła w społeczeństwie. Oprócz misji podstawowej – przekazywania Ewangelii – Kościół pełnił ważne funkcje społeczne: biskupi wchodzili w skład Senatu, a więc podejmowali szczególną odpowiedzialność za państwo. Kościół stanowił fundament szkolnictwa – powstanie w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej nic tu nie zmieniło, dawni jezuici tworzyli trzon kadry nauczającej. I wreszcie na Kościele spoczywała opieka społeczna – szpitale, opieka nad ubogimi itd.

Duchowni, zwłaszcza biskupi, stanowili warstwę najlepiej wykształconą, znającą Europę. Już z tej racji ich głos w refleksji nad potrzebami państwa musiał być istotny. Wybitnie inteligentnym i wykształconym człowiekiem był prymas Michał Poniatowski, wieloletni prezes Komisji Edukacji Narodowej oraz przywódca stronnictwa królewskiego w Koronie. W połowie 1789 r. wyjechał za granicę, ponieważ nie pogodził się ze zwycięstwem w sejmie pruskiej orientacji, ale wrócił pod koniec lata 1791 r., by pracować nad nowym urządzeniem państwa po „rewolucji” 3 maja 1791 r.

Najbardziej chyba znanym duchownym czterolecia 1788-1792 był ksiądz Hugo Kołłątaj. Zasłużony jako reformator Akademii Krakowskiej, w 1788 r. opublikował traktat „Listy Anonima”, zawierający projekt reform Rzeczypospolitej. We wrześniu 1789 r. Kołłątaj wytyczył ideowe podstawy przyszłej konstytucji. W czerwcu 1791 r. Kołłątaj – jeden ze współautorów Konstytucji 3 maja – został podkanclerzym koronnym. Duchownym był także ksiądz Stanisław Staszic, który swymi „Uwagami nad życiem Jana Zamoyskiego” rozpoczął już na początku 1787 r. wielką dyskusję o zmianach niezbędnych dla
Rzeczypospolitej.

W jaki szczególny sposób księża włączali się w działalność Sejmu Czteroletniego?


Przykład znamienny: już przed rozpoczęciem obrad Sejmu prymas Poniatowski rozpoczął prace nad zwiększeniem udziału finansowego duchowieństwa w kosztach reform. Przewidywał, że planowany wzrost armii i zmiany ustrojowe będą wymagały dodatkowych funduszy, którymi społeczeństwo szlacheckie zechce obciążyć także duchowieństwo. Wśród autorów około 2000 tekstów publicystycznych, które się w czasie Sejmu Wielkiego ukazały, księża mieli znaczny udział. No i znacząca była rola biskupów-senatorów we wszystkich pracach Sejmu.

A czy były wśród duchownych osoby, które szkodziły Polsce?

Tu postacią sztandarową jest biskup inflancki Józef Kossakowski. Był płatnym agentem Rosji, jako autor – nader kąśliwym polemistą, a przede wszystkim inteligentnym, groźnym przeciwnikiem podczas sejmowych dyskusji. Można dodać, że Kossakowski – faktyczny, obok brata Szymona, dyktator Litwy w czasach targowickich – okazał się bezwzględnym rabusiem publicznych funduszy i mściwym prześladowcą swych przeciwników politycznych. Dopiero na takim tle staje się zrozumiałe, dlaczego Michał Poniatowski, który długo bronił się przed złożeniem przysięgi na wierność Targowicy, zdecydował się na to w poczuciu odpowiedzialności za Kościół, gdy okazało się, że w przeciwnym razie godność prymasa przejmie forsowany przez Rosję Kossakowski.

Historycy dość często przypominają, że wśród twórców Konstytucji 3 maja byli również członkowie masonerii. Czy do nich należeli też duchowni?

Regulacje wewnątrzkościelne z połowy wieku XVIII zabraniały duchownym przynależności do masonerii. Dla Rzeczypospolitej czasów Sejmu Czteroletniego nie mamy dowodów, że masoneria miała na kształt Konstytucji jakiś szczególny wpływ. To był okres wielkiej aktywności patriotycznej, gdzie nie widać różnicy w pracy dla państwa znanych masonów i innych członków polskiej elity.

Jaki był stosunek Kościoła katolickiego do Konstytucji 3 maja?

Część hierarchów zaangażowana była po stronie obozu zorientowanego na Prusy, część trzymała się przegranej w Sejmie orientacji rosyjskiej (orientacji, a nie agentury). U schyłku 1790 r. doszło do połączenia się reformatorów zorientowanych na Prusy, z Ignacym Potockim na czele, i tych zorientowanych na Rosję, na czele ze Stanisławem Augustem. Owocem tej współpracy stała się Ustawa Rządowa 3 Maja 1791 r. Po drugiej stronie pozostali agenci rosyjscy oraz ci konserwatyści, dla których dopuszczenie do wpływu na ustawodawstwo mieszczan, a zwłaszcza wprowadzenie tronu dziedzicznego, stanowiły przejaw upadku wolności.

Tu także trzeba by powiedzieć o roli Kościoła na szczeblu najniższym, tj. parafii. Parafia stanowiła nie tylko miejsce sejmików oraz informacji na temat decyzji i postulatów sejmu, ale też ośrodek kształtujący opinię społeczną. Plebani na tę opinię mieli ogromny wpływ, toteż odegrali ważną rolę w powszechnej aprobacie czy raczej legalizacji Konstytucji 3 maja na sejmikach z 14 lutego 1792 r. Szli tu zresztą za głosami duchownej elity. Autor opublikowanej w 2012 r. znakomitej książki o dziejach Kościoła i religii w latach 1788–1792 Richard Butterwick, pisząc o „propagowaniu i sakralizacji Opatrznościowej rewolucji”, wskazuje dziesiątki wybitnych kazań, które wygłaszali znani i cenieni kaznodzieje – jak uczony ksiądz Michał Karpowicz czy ksiądz Marcin Poczobut (rektor Uniwersytetu Wileńskiego), przypomina też autorów pisemnych apologii Konstytucji 3 maja – m.in. wybitnego historyka, biskupa Adama Naruszewicza i intelektualistę księdza Hieronima Strojnowskiego. Konstytucja uznawana była za dzieło Bożej Opatrzności, która wsparła wysiłki Polaków na rzecz odrodzenia państwa, akcentowano konieczny związek działań politycznych z Kościołem i religijnym fundamentem zbawiennych dla państwa przemian. Równocześnie wskazywano zasadnicze różnice, jakie dzieliły „polską rewolucję” od rewolucji we Francji, która zaatakowała zarówno Kościół i podstawowe wartości, jak i monarchię, a więc podstawy porządku społecznego.

Butterwick nazywa Konstytucję 3 maja „polską rewolucją”. Czy Kościół mógł poprzeć rewolucję?


Najpierw przypomnijmy, że rewolucję definiowano w XVIII w. jako gwałtowną i zasadniczą zmianę. Majowa ustawa wprowadzała zasadnicze zmiany, i to w sposób gwałtowny – metodą swoistego zamachu stanu. Ludzie Kościoła nie tylko majową rewolucję wspierali, ale ją współtworzyli.

Wspomniała Pani Profesor o obciążeniu duchowieństwa podatkiem na rzecz państwa. Jak był on wysoki?

W marcu 1789 r. posłowie obłożyli duchowieństwo podatkami, które były dwukrotnie wyższe od płaconych przez stan szlachecki i wynosiły aż 20 proc. od wszystkich dochodów, oprócz powiększonego podatku, który tradycyjnie uiszczało duchowieństwo na rzecz państwa (subsidium charitativum). W lipcu 1789 r. uchwalono sekularyzację najbogatszego biskupstwa krakowskiego, a następnie zrównanie z jego dochodami (100 tys. zł rocznie) dochodów innych biskupstw. Oznaczało to walkę między środowiskiem szlacheckim a Kościołem.

Czy nie groziło to schizmą?

Gdyby doszło do schizmy, papież i księża nie poparliby Konstytucji, kapłani musieliby wybrać między posłuszeństwem Kościołowi a Ojczyzną. Butterwick wykazał jednak, że atak na podstawy materialne Kościoła wynikał z dość przypadkowych przyczyn, nie zaś ze świadomej antykościelnej akcji polskiej elity.

Elita ta, w której skład wchodzili przecież także ludzie Kościoła, nie widziała ani potrzeby, ani sensu antagonizowania Kościoła z resztą społeczeństwa oraz Stolicą Apostolską. W ciągu kilku miesięcy wypracowano więc zawarty w maju 1790 r. kompromis. Kościół miał pobierać zredukowane dochody z dóbr ziemskich, a nie pensje państwowe, odebrane zaś biskupom fundusze służyć miały instytucjom, za które Kościół odpowiadał – szkolnictwu i opiece społecznej.

Co sama Konstytucja mówiła o Kościele?

Za religię panującą uznawała wiarę rzymską katolicką i zabraniała przejścia od niej do innych wyznań. Tym gwarantowała tolerancję. W części dotyczącej ustroju Ustawa Rządowa przewidywała uprzywilejowaną pozycję prymasa – miał on wchodzić w skład Straży Praw – rządu, z tytułu zarówno swej godności kościelnej, jak i stanowiska prezesa Komisji Edukacji Narodowej.

O co Konstytucja 3 maja byłaby uboższa bez Kościoła?

Nie da się w XVIII w. oddzielić Kościoła od tego, co działo się w Rzeczypospolitej. Polak był na każdym niemal kroku integralnie związany z Kościołem i religią. Dlatego uchwalenie Konstytucji 3 maja zwieńczyły uroczystości kościelne. Jako wotum sejm obiecał postawić Świątynię Opatrzności Bożej. Był to wynik przekonania, że Opatrzność Boża dała Polsce wyjątkową szansę dźwignięcia się z upadku. Niestety, budowa Świątyni Opatrzności została przerwana wskutek upadku państwowości. Dziś jako wotum dziękczynne narodu za Ustawę Rządową z 1791 r. i za wszelkie dalsze łaski powstaje Świątynia Opatrzności Bożej w Wilanowie.

***

Prof. Zofia Zielińska (1944) – emerytowany profesor Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, z którym jest związana od 1968 r. Była rektorem Szkoły Wyższej Przymierza Rodzin im. Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego w Warszawie. W pracy naukowej specjalizuje się w dziejach politycznych XVIII w., ze szczególnym uwzględnieniem stosunków polsko-rosyjskich, prób modernizacji Rzeczypospolitej, postaci Stanisława Augusta Poniatowskiego. W 2010 r. została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Komentarze

Taka prawda2020.05.4 15:19
Michal Jan- Nie wyzywaj mnie od ignorantow, bo to jest prawda. Moze nie wlasciwie uzyte slowo "handel". Poczytaj sobie o tamtych czsach
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.05.4 7:22
To kiedy szubienice dla członków (wszystkich) Pis?
Taka prawda2020.05.3 19:38
Pani Izabela z Morsztynow Czartoryska mowiono" na trenie swojej sukni/ roby/ wozila 3 kmiotkow. Tyle kosztowala jej roba. Takie prawa mieli kmiotkowie.
Taka prawda2020.05.3 19:11
Dla chlopow panszczyznianych nic sie nie zmienilo. Mozni mogli handlowac tymi ludzmi. Chlopi, to byly "dusze". Tak liczono ile to "dusz" mial magnat .
Michał Jan2020.05.4 6:06
Nie mogli handlować ludźmi. Jesteś ignorantem.
Chcesz sie umowic na SZYBKI SEKS BEZ ZADNYCH ZOBOW2020.05.3 16:55
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu- www.lexlale.com.pl i wyszukaj mnie po niku: Monik5 napisz do mnie i spotkajmy sie!
No cóż2020.05.3 12:51
Bardzo ładnie pani profesor opowiedziała o wszystkim i o niczym, nie powiedziała zaś najważniejszego, że Kościół był za zajęciem Polski przez Rosję i poparł rozbiory. pojedynczy księża mogą być patriotami jak najbardziej ale Kościół jako instytucja niepodległość Polski i innych krajów też ma po prostu w zadzie. Ewangelizacja to jedno, a poza tym co się liczy dla Kościoła? Właśnie tak, własna kabza. Przyjdą Chińczyki to o ile zgodzą się na utrzymanie przywilejów dla Kościoła to poprą Chińczyków, prosta zajawka:) Co tu rozkminiać?
"Leszek" Keller-Krawczyk ty Żydzie i prowokatorze 2020.05.3 12:10
"Leszek" Keller-Krawczyk Żyd, ale "antysyjonista" z powiększoną prostatą, która mu odbiera sen, każdy pretekst jest dobry do spryskiwania szambem. Blogowy skunk! Nie martw się o "śmiercionośne" 5G, te zachodnie, ale nie o ten chiński 5G. Chiński ma wbudowany anty-virus wraz z coronavirus. Nie martw się o "Chemtrails" to nic innego jak para wodna. Nie martw się o CO2 w Polszu, w Niemczech jest tego więcej, wiele więcej. Nie martw się o gaz z USA, Norwegii czy Emiratów, to nie oni są wrogami Rz. P. Ważne, że nie jest to syf po-sowiecki. Martw o ten koszer szajs który trzymasz za oknem bo lodówka zepsuta, etc., etc., etc., Poskakałeś Lesiu napier.... głupot na temat swego "katolicyzmu" mały, pękaty żydku... No dość tego ty debilu. Pamiętaj: SZCZEPIONKI ZABIJAJĄ DEBILI LENINGRADZKICH!
Michał Jan2020.05.3 10:51
Jeżeli ktoś uważa, że Kościół Katolicki z Konstytucją 3 Maja walczył, to potwierdza, że 1800 lat doświadczeń i nauki przewidywania, nie poszło na Mu marne. Co Polska z tej Konstytucji miała poza pierwszeństwem w Europie? Największą korzyść z K3M i późniejszego Powstania Kościuszkowskiego miała ta zaraza Rewolucja (anty-) Francuska. I w sporej mierze Prusy oraz trochę Austria. Straciła najbardziej Polska i Litwa, a także, paradoksalnie, Rosja - zamiast korzystać z protektoratu całości, musiała ogromną część (z Warszawą!) oddać innym przy podziale.
Ktos2020.05.3 10:48
Bardzo proszę o pomoc i wpłatę choćby złotówki. Jestem w tragicznej sytuacji. Dziękuję i proszę nie hejtować. 57 1020 2528 0000 0502 0466 3227
PiS to partia korupcjogenna i masońskie bajania2020.05.3 10:06
Ej, zmarksizowane półprawdy politycznie poprawne dla rządzących w Polsce okrągłostołowych zdrajców. Czytać ks. Waleriana Kalinkę: "Tylko prawdą a pracą naród żyje i dźwiga się, a kłamstwo jak opium upaja, truje i usypia” – ks. Walerian Kalinka. https://gloria.tv/post/VecXbxnbtKsv6rUyeBBUbrH2G i Kazimierza Mariana Morawskiego :Źródla rozbioru Polski" http://www.legitymizm.org/ebp-kazimierz-marian-morawski
katolicka kretynizacja polski2020.05.3 9:32
Podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, powieszono wielu księży i biskupów, jako zdrajców narodu. Dziś ich spadkobiercy dumnie chwalą idee Konstytucji. Cóż za ironia losu...
Bzyku2020.05.3 9:26
Do konfederacji targowickiej należało ponad 10 biskupów, łącznie z prymasem. Papież również poparł Targowicę. Nieładnie, pani profesor, tak fałszować historię...
Andrzej J.2020.05.3 9:19
Jak ładnie udało się nie podjąć tematu, że Kościół katolicki z Konstytucją walczył. Między innymi przy pomocy konfederacji Targowickiej. To, że jakiś duchowny postanowił z Kościołem katolickim walczyć, poprzeć Konstytucję lub nie zgodzić się z Targowicą, nie zmienia oficjalnego stanowiska Kościoła.
Leszek2020.05.3 9:11
Przyczyną są zdrajcy wymieniając się w rządzie. To najemnicy obcych mocarstw będący na ich usługach. Jak widać będą chcieli wyszczepić całą populację i to nie szczepionką lecz preparatem zmieniającym kod genetyczny. I do końca rzycia będzie system odpornościowy produkował przeciwciała. Bez względu czy jesteś chory czy zdrowy. To taka tykajaca bomba. Twoje potomstwo dostanie to automatycznie od Ciebie po urodzeniu. To gorsze niż wszyscy psychopaci razem wzienci.
BOGAnieMA2020.05.3 9:20
Uwaga. Powyżej komentarz poje ba!
StanPio2020.05.3 17:35
Światem rządzą loże mafie i służby z nadania Władców Pieniądza i tak zawsze było. Królik Poniatowski i ksiądz mason, polski Robespierre, Kołłątaj krótko potem przystąpili do Targowicy i sprzedali tron Polski carycy! Przyczyną upadku Polski są niedouki i płatni manipulatorzy! Tacy jak jak profesury "historii" z sowieckiego wykształcenia i nadania.Ta świątynia Opatrzności jako votum została dodana do ustawy później i nie jako "Opatrzności Bożej" tylko jako "Opatrzności". [Nie wiadomo jakiej opatrzności, ale na pewno, co najwyżej w rozumieniu deistycznym lub lucyferycznym]. A mason prymas Michał Poniatowski - brat sprzedawczyka królika Stanisława, który abdykował i przekazał tron Polski carycy Katarzynie za spłatę 4 milionów swoich osobistych długów i dożywotnią pensję 200 tys. rocznie - popełnił samobójstwo, bo powstańcy szli go powiesić podobnie jak biskupów sprzedawczyków] itd. itp
anonim2020.05.3 9:08
Jeszcze moi rodzice mówili o kulturo i opiniotwórczej roli Kościoła Katolickiego, czyżby liberalizm był bardziej destrukcyjny niż komunizm?
BOGAnieMA2020.05.3 9:00
Nie Kościół tylko Pedofilska Mafia.
rozbawiony głupotą prymitywa lewaka2020.05.3 10:53
a głupawe lewackie gów.a - twojego pokroju - swoje. Im mniej takich lewackich gó..n jak ty w Polsce, tym lepiej dla tego kraju.
BOGAnieMA2020.05.3 12:24
Inaczej będziesz piał gdy ci klecha bachora zgwałci.
Marian2020.05.3 8:51
Przyczyną naszych nieszczęść są postepaki?
Wiesław Kaloryfer2020.05.3 9:14
To tylko półprawda. Przyczyną nieszczęść są postępaki owszem. Choćby taka rewolucja francuska (no dobrze, miała tez dobre strony, ale te setki tysięcy ofiar bardzo mocno ją obciążają). Ale przyczyna nieszczęść są też konserwy. Np. tracy co blokowali reformy państwa polskiego już od XVII w., forsując cały czas coraz bardziej starzejącą się ideę wolności szlacheckiej, co skończyło się osłabieniem na arenie międzynarodowej, a ostatecznie zaborami. Problem z powyższym jest taki, że zazwyczaj po fakcie jesteśmy dopiero w stanie obiektywnie ocenić czy ta właściwa była idea konserwatywna czy postępowa.
Marian2020.05.3 9:19
Czyli wszystkie skrajności.
StanPio2020.05.3 17:09
Nie! Przyczyną są niedouki i płatni manipulatorzy! Tacy jak jak ta profesur z sowieckiego wykształcenia i nadania.Ta świątynia Opatrzności jakovotum została dodana doustawy później i nie jako "Opatrzności Bożej" tylkojako "Opatrzności". [Nie wiadomo jakiej opatrzności, ale na pewno, co najwyżej w rozumieniu deistycznym lub lucyferycznym]. A mason prymas Michał Poniatowski - brat sprzedawczyka królka Stanisława, który abdykował i przekazał tron Polski carycy Katarzynie za spłatę 4 milionów swoich osobistych długów i dożywotnią pensję 200 tys. rocznie - popełnił samobójstwo, bo powstańcy szligo powiesićpodobnie jak biskupów sprzedawczyków] itd. itp