29.10.14, 14:05Kadr ze spotu "Najbliżsi obcy", który wyemituje TVP (fot. YouTube)

KRRiT uznała, że nie będzie ingerować w plany emisyjne TVP

KRRiT odsuwa od siebie odpowiedzialność za planowaną emisję spotu Kampanii Przeciw Homofobii w Telewizji Publicznej. Jan Dworak uważa, że adresatem protestów przeciwko filmikowi, promującemu związki homoseksualne powinna być TVP, bo KRRiT może podjąć kroki dopiero po wyemitowaniu spotu przez nadawcę. W ocenie szefa KRRiT, działania nadawcy można oceniać po emisji audycji.

Z taką argumentacją nie zgadza się Marek Jurek, który podkreśla, że spot jest dostępny w sieci. Dodaje ponadto, że Dworak – jak sam przyznał – oglądał spot, a nawet bronił treści w nim zawartych. Zdaniem Jurka, oczywiście główna odpowiedzialność spoczywa na TVP, ale KRRiT ma przecież chronić społeczeństwo przed ekscesami. Marek Jurek uważa, że w tej sytuacji łamane jest prawo i zapisy konstytucyjne oraz zasada bezstronności mediów publicznych.

Marek Jurek zapowiada, że w tej sprawie możliwe są nie tylko kolejne pikiety, ale także „zdecydowane rozmowy” z KRRiT.

MaR/Radiomaryja.pl/Naszdziennik.pl

Komentarze

anonim2014.10.29 14:22
milo przeczytac, ze nie wszystkie karki zginaja sie tak samo…..
anonim2014.10.29 15:05
A gdyby chodziło o wyemitowanie przez TVP spotu promującego zdrową rodzinę (dla niektórych wskazówka wyjaśniam, że zdrowa rodzina = 1 mama + 1 tata i dzieci) to wtedy KRRiT na wniosek środowisk lewackich zabrałaby zapewne głos w tej sprawie, zakazujący emisji co by nie drażnić... Kolejny argument za tym, żeby jednak nie płacić abonamentu….
anonim2014.10.29 15:06
KRRIT nie uznaje profilaktyki i wiedząc o przestępstwie nabiera wody w usta. Taka postaw jest popieranie i tolerowanie przestępstwa.
anonim2014.10.29 17:19
niech dworaka i brauna wydupcy jakiś pedalicha to im się odechce
anonim2014.10.29 19:39
@ufam - popieram, przy czym niech tym ćwokom zamkniętym w jakiejś głuszy zrobi "kolejarza" jakichś 3000 pedałów przez tydzień.
anonim2014.10.29 20:29
Homopropaganda za pieniądze z abonamentu.