17.03.12, 09:13

Ks. Kowalczyk SJ: Tusk od zawsze nienawidzi kleru

Czy to zdanie, które w Radiu Zet wypowiedział Palikot, tłumaczy obecną politykę rządu wobec Kościoła? Być może. Ale przecież premier jest zbyt wytrawnym graczem, aby kierować się jedynie emocjami. Sądzę, że Tusk i jego najbliżsi współpracownicy po sukcesie Ruchu Palikota doszli do wniosku, że warto pograć kartą anty-kościelną. Ci ludzie sądzą, że w ten sposób można skierować część niezadowolenia społecznego przeciwko księżom i odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów. Poza tym a nuż uda się pozyskać część anty-katolickiego elektoratu. Niektórzy sądzą, że antykościelne zagrywki Tuska mają też na celu przypodobanie się decydentom unijnym w perspektywie jakiegoś „europejskiego” awansu w przyszłości.

 

Granie antykościelną kartą widać szczególnie w sprawach finansowych. Rząd na czele z premierem posługuje się tutaj niedomówieniami, przekłamaniami, i odwołuje się do anty-kościelnych stereotypów: Kościół ma! Trzeba zabrać czarnym! Pogonić klechę. Oczywiście, nie brakuje ludzi, którym się to podoba.

 

W sprawach finansowych dotyczących relacji państwo-Kościół jest dużo manipulacji, w wyniku których wielu obywateli sądzi, że Kościół ma jakieś przywileje, które szkodzą dobru wspólnemu.  Tymczasem przemilcza się dwie fundamentalne sprawy. Po pierwsze, finansowy wkład Kościoła na rzecz społeczeństwa i państwa: „Instytucje i wspólnoty Kościoła prowadzą mnóstwo kosztownych dzieł charytatywnych bądź edukacyjnych. Kościół jest też największym kustoszem dóbr kultury narodowej. […] Gdyby państwo miało samodzielnie prowadzić te zadania, kosztowałoby to miliardy złotych rocznie”. A zatem w interesie państwa jest racjonalna, oparta na autonomii i wzajemnym poszanowaniu, współpraca z Kościołem. Po drugie, takie „przywileje” jak np. Fundusz Kościelny nie były żadną łaską państwa, ale należnym zadośćuczynieniem za dobra zabrane Kościołowi przez państwo. A zatem rozmowy o potrzebnej – co przyznają sami biskupi – reformie finansów kościelnych strona państwowa nie może zaczynać od bałamutnej retoryki, że czas skończyć z uprzywilejowaniem Kościoła.

 

Ponadto szacunek dla prawa, w tym Konkordatu, a także dla dobrych obyczajów prowadzenia społecznego dialogu, wymaga, aby rząd zrezygnował ze stawiania Kościoła pod ścianą jednostronnych rozwiązań. Potrzeba mniej PR-u, a więcej uczciwej rozmowy. W pewnych sprawach można odnieść wrażenie, że rząd sonduje, jak daleko może się posunąć w anty-kościelnych posunięciach. Tak było na przykład w przypadku próby zepchnięcia finansowania lekcji religii w szkołach na samorządy, co mogłoby prowadzić do po prostu wycofania religii z niektórych szkół.

 

Arcybiskup Leszek Sławoj Głódź stwierdził: „W ciągu 22 lat życia w wolnej Polsce relacje między państwem a Kościołem były ustabilizowane, co stanowiło gwarancję ładu społecznego. Tymczasem od exposé premiera następuje jątrzenie w tych relacjach, słyszymy wiele antyklerykalnych inwektyw, epitetów. Jest jakiś zmasowany atak na Kościół, który tchnie PRL, jakimś szukaniem wroga ludu. To nie służy dobru państwa. Czas, aby rząd to zrozumiał, zmienił język, sposób prowadzenia rozmów”. Niestety, ta diagnoza wydaje się być słuszna.

 

Pozostaje wyrazić nadzieję, że świadomi katolicy, w tym członkowie PO oraz wyborcy tej partii, dadzą premierowi wyraźnie do zrozumienia, że powinien dla dobra wszystkich porzucić swą antyklerykalną retorykę.   

 

eMBe

Komentarze

anonim2012.03.17 11:23
<p>1. Fundusz Kościelny to niepełna rekompensata za skonfiskowany pod koniec lat 40-tych majątek. ======================================================================= 2. Ten majątek powstał z dobrowolnych darowizn wiernych (zapis&oacute;w testamentalnych, dar&oacute;w, wypełnienia ślubowań, etc). Od początku chrześcijaństwa w Polsce służył ten majątek utrzymaniu kościoł&oacute;w i budowie nowych, utrzymaniu parafii, kościelnym dziełom oświatowym i charytatywnym. To wszystko NIGDY nie utrzymywało się z niedzielnej tacki a właśnie z kościelnego&nbsp;majątku ========================================================================= 3. FK powołało państwo polskie, rzekomo po to aby finansować te materialne potrzeby KK. W rzeczywistości używano go za komuny do walki z KK. ========================================================================= 4. W III RP oddano KK tylko część skonfiskowanego majątku - nie więcej niż 40 procent. ========================================================================== 5. Konkordat uregulował dalsze działanie FK - i przez ponad 10 lat nie było żadnych problem&oacute;w. W skali budżetu państwa nie jest to zresztą suma znacząca, zwłaszcza jeśli ja por&oacute;wnać ja, np z kosztami Euro. ========================================================================== 6. Rząd jednostronnie chce teraz naruszyć umowę konkordatową - po co?</p>
anonim2012.03.17 11:24
<p>Tusk to Bierut dzisiaj (jak kiedyś Stalin to Lenin dzisiaj) - facet może nieść baldachim na Bożym Ciele, a potem zlecać antykościelne akcje. Po 10 kwietnia Tusk to już nawet nie tylko Bierut dzisiaj, ale nawet i Romkowski, Fejgin dzisiaj. Ot taka kieszonkowa (z kieszonki Putina-Merkel) wersyjka Berii</p>
anonim2012.03.17 11:33
<p>tylko zeby episkopat nie&nbsp; wpadl na pomysl przehandlowania dofinansowania kosiola za cene nie dopuszczenia tv trwam do&nbsp; multipleksu,co zdaje sie jest zamyslem tego rzadu</p>
anonim2012.03.17 12:07
<p>U W A G A &nbsp;! Powraca dyktatura ciemniak&oacute;w. Ekspose Tuska było przem&oacute;wieniem w stylu Gomułki z \"sadystucznym jadem nienawiści\".</p>
anonim2012.03.17 13:43
<p>To prawda widać od jakiegoś czasu ,że dzieje się coś złego .Ataki na Kości&oacute;ł,na każdym kroku poruszane tematy finansowe,doszukiwanie się w każdym duchownym potencjalnego pedofila,żłodzieja,kłamcę.Coraz odważniejsze oszczerstwa.To w Polsce -kraju ,gdzie Kości&oacute;ł,wiara była przez naszych ojc&oacute;w i dziad&oacute;w pielęgnowana i przekazywana kolejnym pokoleniom.</p> <p>Dziś Brakuje mi szczeg&oacute;lnie Jana Pawła II.</p> <p>Politycy już zapomnieli o słowach papieża wygłoszone w naszym Parlamencie podczas jednej z wizyt JPII.</p> <p>Te ataki ranią każego katolika.Owszem ,że w Kościele znajdą się osoby ,kt&oacute;re pomyliły powołania ,albo skrzywdziły kogoś,ale nie wolno nam mierzyć wszystkich jedną miarą.</p> <p>A Tusk? Myślę,że stopniowo ujawnia się prawdziwe oblicze jego i całej liberalnej Platformy Obywatelskiej.Ale przyjdą kolejne wybory i wtedy społeczeństwo podziękuje Tuskom,Palikotom i innym innowiercom.</p>
anonim2012.03.17 15:04
<p>Też mi nowość. Przypomnę jeszcze jedno: Tusk nienawidzi Polski, polskości.</p>
anonim2012.03.17 15:21
<p>Hans Frank się przed śmiercią nawr&oacute;cił. Ciekawe, czy...</p>
anonim2012.03.17 16:13
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Uważam, że Kości&oacute;ł Katolicki powinien zrezygnować z tych proponowanych 0,3% podatku, ale w zamian zażądać zwrotu majątku, kt&oacute;rego przejęcie przez Państwo, było podstawą powstania Funduszu Kościelnego. Jeśli dzierżawca (Państwo) wymawia opłatę dzierżawy (FK) z majątku, kt&oacute;rego stał się posiadaczem poprzez samowolne zawłaszczenie, to niech zwr&oacute;ci Kościołowi Katolickiemu ten majątek do ostatniego ara ziemi, lasu czy cegły w zawłaszczonych budynkach. Jeżeli nie potrafi na tych dobrach uzyskać zysku, kt&oacute;ry pokryłby opłatę dzierżawną, to niech te dobra zwr&oacute;ci. To chyba logiczne?</span></p>
anonim2012.03.17 17:46
<p>@ Tuskowi już nie jest potrzebny sojusz z klerem.</p> <p>POtuman co chciał to dostał.</p> <p>A propos, KK to on zawsze miał w głębokim poważniu!!!!!!!!!!!!!!</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.03.17 20:28
<p>@Kropelko Kości&oacute;ł powinien był zerwać wszystkie umowy z czerwonymi gdy komuna upadła (teraz juz pewnie stoi i drugi raz tak łatwo sie nie kopyrtnie), przeprowadzić lustrację i trzymać z daleka od Michnika. Jak sobie przypomnę te \"opłatki \" z Urbanem Gdy ktoś juz chce sie bawic w handel to powinien wiedzieć ,że &nbsp;nic darmo nie dają &nbsp;.</p>
anonim2012.03.17 20:36
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e; : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; padding: 0px; margin: 0px;\" name=\"komentarz_465793\" href=\"http://www.fronda.pl/users/dane/login/henryk_krzyzanowski111\"><cite \"padding: 0px; margin: 0px;\">Henryk Krzyżanowski</cite>&nbsp;</a><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px;\">napisał &nbsp;</span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">6. Rząd jednostronnie chce teraz naruszyć umowę konkordatową - po co? Przepraszam ale to bardzo naiwne pytanie . Choćby po to , by pokazać ,ze wszystko może mu ujśc bezkarnie.&nbsp;</span></p>
anonim2012.03.18 0:12
<p>@Anteko... nie do końca masz rację. Czasami trzeba tolerować ludzi o skrajnie odmiennych poglądach i korzystać z ich usług. Przykładowo - jeżeli jedyny sklep spożywczy na wsi jest prowadzony przez &nbsp;komunistę, to trudno \"zerwać\" kontakty z nim, gdy samemu jest się gorliwym wyznawcą jakiejś religii, a nie ma innego sklepu we wsi, kt&oacute;ry by prowadził wsp&oacute;łwyznawca. Alternatywą jest wtedy, albo jazda do miasta, gdzie można napotkać sklep prowadzony przez wsp&oacute;łwyznawcę, albo założyć sklep własny dla \"swoich\". Ale to mogłoby być albo bezsensowne (nie potrzeba więcej sklep&oacute;w we wsi) albo niemożliwe (nie masz środk&oacute;w na uruchomienie drugiego sklepu). Poza tym odnośnie meritum Twej uwagi - Urban jest nadal człowiekiem i Polakiem, pomimo, że jest człowiekiem o paskudnym charakterze i poglądach. Jako człowieka należy zatem go szanować, ale można krytykować, i trzeba, jego poglądy.</p>
anonim2012.03.18 0:25
<p>@Kropelka,&nbsp; ja rozumiem ale chyba trochę przesadziłaś... szanowac Urbana?</p>
anonim2012.03.18 2:42
<p>@Orthodox... na tym polega miłość bliźniego :) Masz miłować nawet swych nieprzyjaci&oacute;ł ! To jest trudne, ale tylko wtedy nie będziesz mnożył zła. Swoją miłością natomiast możesz odmienić czyjejś serce. Nawet jeśli ten ktoś mierzy w Twoje... w złych zamiarach...</p>
anonim2012.03.18 3:16
<p>@Kropelka ... Urban jako komunista sam się tej polskości na własne życzenie pozbawił. w końcu jak mawiano \"dla nas partyjniak&oacute;w ojczyzną jest Związek Radziecki\". Wybaczyć zlo można, a nawet trzeba ... ale jeśli ktoś je wcześniej uzna i żałuje. Z ust Urbana takie słowa nigdy nie padły ... a nawet wrecz przeciwnie.</p>
anonim2012.03.18 5:35
<p>Nie wiem,czy jest możliwe w miarę dokładne policzenie,jakie są \"zaległości\" państwa wobec Kościoła.Wyrażane tego w procentach nie daje pojęcia o skali problemu.Ile zabrano,ile zwr&oacute;cono/komisja majątkowa+FK/ i ile zostało do oddania.To wszystkim wyjdzie na dobre.Kości&oacute;l od początku istnienia jest obiektem atak&oacute;w,sytuacja nie jest nowa.Patrząc na inne kraje/Hiszpania,Holandia/ trudno się dziwić,że i u nas może być trudno.Nadchodzące rekolekcje powinny szczeg&oacute;lnie nas wzmocnić....</p>
anonim2012.03.18 11:21
<p>Ja osobiście uważam, że propozycja 0,3 % podatku to dobre i sprawiedliwe rozwiązanie. Kości&oacute;ł się tego boi bo każda będzie zmuszony do działania, będą musiały być zerwane skostniałe struktury. Każdy wierny sam zadecyduję czy dać sw&oacute;j podatek na Kosci&oacute;ł w kt&oacute;rym rządzą Biskupi bez lustracji, nad kt&oacute;rymi ciążą podejrzenia że był TW. Każdy zdecyduję czy da pieniądze na Kości&oacute;ł kt&oacute;ry ukrywa przypadkie pedofili, homoseksualizmu. Czy nie wymusi to na Biskupach konieczności działania? Nie będą chcieli tracić wpływ&oacute;w więc i trzeba bedzie wyjść przed lud i powiedzieć MEA CULPA. Widzę pozytywny wymiar tej ustawy.</p>
anonim2012.03.18 14:09
<p>@Kropelko rozumiem Jak za kimś jest kasa i cadykowie to jest człowiekiem i Polakiem a jak jest biedny i może tyle co modlić się pod krzyżem to jest jak powiedział biskup Pieronek sekciarzem. Można go popychac oddawac mocz na niego. Nic nie poradzę ,że jak widzę tak rozumiem. Wiesz co? teraz wiem dlaczego chrzescijaństwo ma tylu wrog&oacute;w i najchętniej jest atakowane. Bo samo siebie nie szanuje .Po prostu my sie modlimy za tych co nas poniewieraja nadstawiamy nie tylko drugi policzek ale wszystko co sie nadaje do bicia. I jeszcze w dodatku musimy szanowac prawa naszych prześladowc&oacute;w a &nbsp;swoje nie dbać. Jest nas coraz mniej . Nie dziwię sie..</p>
anonim2012.03.18 15:28
<p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">@Anteko&hellip;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">To o czym&nbsp; piszesz, to niezgoda wsp&oacute;łczesnego świata na cierpienie i heroizm. A przecież zar&oacute;wno jedno jak i drugie, nie tylko kształtuje pozytywnie charakter, ale r&oacute;wnież kreuje świętych. </span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">Dla mnie ludzie, kt&oacute;rzy modlili się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, to wsp&oacute;łcześni święci, kt&oacute;rzy nie zważając na prześladowania, trwali przy tym, co dla nich było wartością. </span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">Chrystusa też biczowano, popychano, opluwano w Jego drodze na Golgotę. Jednak Prawda był przy nim i to On zwyciężył, a nie Jego prześladowcy.</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">Szacunek, to nie szacunek w oczach tłumu, ale we własnych oczach.&nbsp; To trwanie przy wartościach, kt&oacute;re dla innych mogą się wydawać &bdquo;nienowoczesne&rdquo;, &bdquo;niepostępowe&rdquo;, &bdquo;obciachowe&rdquo;. Jeżeli będę uważać, że to, co wyznaję, jest najwyższą wartością, za kt&oacute;rą jestem w stanie oddać życie, to szyderstwo tłumu mnie nie dotknie. Jako człowiekowi będzie mi przykro, że inni wobec mnie źle postępują, ale jako osoba wierząca w Chrystusa, będę w stanie modlić się za nich o ich nawr&oacute;cenie. </span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 14.0pt; line-height: 115%;\">Nie wiem, czy jest &bdquo;nas&rdquo; coraz mniej. Jeżeli to &bdquo;nas&rdquo; utożsamiasz z wyznawcami Chrystusa, to akurat jest odwrotnie &ndash; statystki m&oacute;wią o wzroście liczby Jego wyznawc&oacute;w. Jeżeli natomiast to &bdquo;nas&rdquo; to chodzi o Polskę, Europę, to jest to wynik powszechnej promocji wiary w odwiecznego bożka &ndash; mamonę, kt&oacute;ra dla wielu jawi się jako gwarancja szczęścia na ziemi. Ale to złudna gwarancja&hellip;</span></p> </p>