04.06.13, 17:38Fot. Wikipedia

Ks. Lemański z zakazem wypowiedzi medialnych. „Nie chcę milczeć” - odpowiada w „Tygodniku Powszechnym”

24 maja metropolita warszawsko-praski abp Henryk Hoser nałożył na księdza zakaz wypowiadania się w mediach – poinformował „Tygodnik Powszechny”, który uczynił z tej – dość oczywistej biorąc pod uwagę wypowiedzi ks. Lemańskiego w sprawie in vitro – decyzji okładkę swojego numeru. Okładkę, na której ksiądz Lemański oznajmia, że „nie chce milczeć”.

I trzeba powiedzieć, że ten zakaz to dobra decyzja. Pokazuje ona, że Kościół troszczy się o jasność przekazu w sprawie in vitro. I przywołuje do porządku kapłanów, którzy kwestionują Jego nauczanie. Szkoda tylko, że katolicki z nazwy tygodnik wrzuca na okładkę nieposłusznego kapłana, który głosi wszem i wobec, że nie ma ochoty być posłuszny i nie chce milczeć.

TPT/naTemat.pl/tygodnik.onet.pl

Komentarze

anonim2013.06.4 17:43
No nareszcie!
anonim2013.06.4 17:45
Świenta prowda, Tyż prowda i GWprowda oraz TP.
anonim2013.06.4 17:46
Swoją drogą, mógłby ks. Lemański wykazać odrobinę uczciwości i oświadczyć, że już nie jest w Kościele... Po co udawać?
anonim2013.06.4 17:47
jeśli się nie podporządkuje, co w takich wypadkach przewiduje prawo?
anonim2013.06.4 17:49
Każda decyzja przełożonego jest dobra. Św. Ojciec Pio był zawieszony w czynnościach kapłańskich przez wiele lat, i NIGDY nie podważył tej decyzji. Dlatego jest Świętym. Ks. Lemański głosi swojego widzimisia, który zaczął znacząco się różnić od Nauczania Kościoła. Dlatego niech się lepiej ćwiczy w pokorze, dla swojego zresztą dobra. A jak nie chce milczeć, to słucha diabła. Luter też nie chciał... To ten sam duch - zły duch.
anonim2013.06.4 17:53
@Ostrowski Słuszna uwaga. Trzeba się teraz modlić o nawrócenie dla ks. Lemańskiego.
anonim2013.06.4 17:54
A co na to Gowin?
anonim2013.06.4 18:01
Facet ma koło 60 -tki jak go bp. Hozer wywali z parafii to będzie miał straszną bidę. Obirek i Węcławski mieli zagwarantowane zajęcie na uniwersytecie , ale ten to prawdziwy straceniec. Wszystko na własne życzenie . Wkurzał mnie , ale teraz to mi go szkoda.
anonim2013.06.4 18:05
Elrond prawo kanoniczne przewiduje szereg różnych skutków - najbardziej znane w przypadku nieposłuszeństwa to na początek suspendowanie (zawieszenie w uprawnieniach i czynnościach kapłańskich), a przy dalszym nieposłuszeństwie jeszcze rożne kary stopniowane (zerknij do kodeksu prawa kanonicznego) a na końcu po dalszym zatwardziałym nieposłuszeństwie dalsze sankcje kanoniczne poprzez wydalenie ze stanu kapłańskiego aż po wyłączenie ze wspólnoty Kościoła (ekskomunika).
anonim2013.06.4 18:09
I bardzo dobrze...Gwiazdor od siedmiu boleści... Po cholerę na księdza poszedł... wstyd tylko przynosi i zgorszenie
anonim2013.06.4 18:16
Tygodnik Powszechny to Tygodnik katolicki? No bez przesady!
anonim2013.06.4 18:39
http://wyborcza.pl/1,76842,14028342,Ks__Lemanski_tlumaczy__o_co_chodzi_Episkopatowi_z.html Co on powiedział nie tak w sprawie in vitro, żeby mu zakazywać wypowiedzi? Czy zakwestionował w jakimkolwiek miejscu naukę Kościoła?
anonim2013.06.4 18:41
Już się ucieszyłem, że pod tym artykułem brakuje ujadania zawsze aktywnych trolli antykatolickich. Już miałem nawet pochwalić ich, że nie wypowiadają się na temat, na który nie mają zielonego pojęcia i korzystają z okazji, żeby siedzieć cicho. A tu proszę... arbiter ;-)
anonim2013.06.4 18:41
@Arbiter Znów grzebiesz w nie swoim ogródku. Właściwie to teraz możesz się przydać do pewnego eksperymentu. Napisałeś mądra osoba jest uciszana. Wejdź na blog ks. Lemańskiego uważnie przeczytaj 10 -15 jego tekstów są one dość długie . Po lekturze wróć tutaj i napisz czy te teksty pomogły Ci znaleźć drogę do Boga czy też zostałeś utwierdzony raczej w swoich przekonaniach.
anonim2013.06.4 18:48
Pycha ks. Lemańskiego nie zna granic. Iwydaje mu się że ktoś chce go słuchaç. Tu ma wspólny mianowmik z Michniliem.
anonim2013.06.4 19:01
Zasłużona kara. Miejmy nadzieję, że się ksiądz opamięta i nie da się już wykorzystywać lewackiej propagandzie.
anonim2013.06.4 19:06
@Apso 44 Właśnie chcą go słuchać zobacz komentarze pod jego wpisami na blogu. Zobacz też kto go słucha. Jednak jak się nie opamięta i odejdzie z kapłaństwa to dla GW będzie tylko bezrobotnym Wojciechem Lemańskim osobnikiem bez większej wartości bo miejsca byłych księży zarezerwowane są dla Bartosia i Obirka. To prozaiczne , ale on będzie naprawdę miał problem z czego żyć. Pomimo ,że się z nim nie zgadzam to szkoda mi go.
anonim2013.06.4 19:29
@Kuciborski Rzecz w tym, że z tekstów ks. Lemańskiego jasno wynika ,że nie warto należeć do Kościoła ,że jest to jedno wielkie szambo w kościele nic dobrego nie ma . Jak on chce ewangelizować skoro każde niedzielne czytanie Ewangelii używa do tego żeby walić po łbie katolików. Nie wiem czy ty jesteś katolikiem Ja jestem i czasami czułem się osobiście dotknięty jego tekstami. Jedną z podstawowych cech katolika jest pokora jest nawet taka modlitwa Jezu cichy i pokornego serca uczyń serca nasze według Serca Twego. A on tego nie ma . Zajrzyj do tekstów św. Faustyny lub Tomasza a Kempis i porównaj.
anonim2013.06.4 19:53
rebe musi zamilknąć ?
anonim2013.06.4 20:26
Warszawsko-praski to nie metropolita, a ordynariusz, ale dobra.
anonim2013.06.4 20:28
Jeżeli ks. Lemański za bardzo zadrze z biskupem kolejność jest następująca: najpierw jedno upomnienie kanoniczne, potem drugie upomnienie kanoniczne a potem suspensa czyli zawieszenie w pełnieniu posługi kapłańskiej. Sam zakaz wypowiadania sie w mediach jeszcze nie ma rangi formalnego upomnienia kanonicznego. Taki zakaz jest jedynie raczej prośbą, radą ze strony biskupa.
anonim2013.06.4 21:28
abp Hoser nie ma prawa do nakladania zakazu wypowiadania się w mediach. Prawo swieckie jest wazniejsze niz katolickie szarogesienie. Nie mozna zadnemu obywatelowo zakazac otwierac usta. Mozna sie nie zgadza z trescia, zadac odszkodowania w przypadku np. obrazy, ale nie mozna zamknac ust.
anonim2013.06.4 21:52
@Cumulostratus Każdy kapłan w dniu święceń kapłańskich ślubuje swojemu biskupowi cześć i posłuszeństwo. Gdy zostaje proboszczem składa publiczne wyznanie wiary i przyjmuje oficjalnie nauczanie Kościoła, które ma wiernym przekazywać. Jeśli więc nie stosuje się do tego to znaczy że łamie swoje ślubowanie i przestaje być wiarygodnym świadkiem Chrystusa, i nie może nauczać w imieniu Kościoła, który nie jest twórcą ale strażnikiem prawdy którą przekazał Chrystus. Jeśli więc jakiś kapłan (również biskup) nie uczy zgodnie z tym co przekazuje Kościół jego przełożony - biskup czy papież ma obowiązek go upomnieć stosownie do przewinienia. Podyskutować można sobie w sali akademickiej, gdy ma się do czynienia z podobnymi sobie wiedzą szukając prawdy. Natomiast w nauczaniu wiernych kapłan musi być wierny Kościołowi który reprezentuje. Oczywiście w kwestiach personalnych, porządkowych czy organizacyjnych, które nie są przekazem prawd wiary, kapłan może nie zgadzać się ze swoim biskupem, ale w sytuacji wyraźnego zarządzenia winien zastosować się do poleceń przełożonego, nawet jeśli przełożony nie ma racji. Tak postępowali święci, a sam Bóg ich bronił. Rewolucjoniści natomiast słuchają własnej pychy i to ich gubi.
anonim2013.06.4 21:53
Cumulostratus zgadza się, ale tylko w odniesieniu do obywateli nie wyznających żadnej religii. Jeśli chodzi o ludzi będących wyznawcami jakiejś religii to prawo religijne jest dla nich ponad świeckim, aczkolwiek jeśli nie chcą żeby tak było, to nikt ich nie zmusza do przynależności do danego kościoła czy wyznania. Natomiast jeśli nie chcą się podporządkować prawu religijnemu wyznania do którego należą, to przestają do niego należeć i po sprawie (u katolików takie "zakończenie należenia" zależnie od tego czy ktoś sam odchodzi, czy jest usuwany nazywa się odpowiednio apostazją - jeśli sam rezygnuje, albo ekskomuniką- jeśli rezygnują z niego). Proste? Dla ciebie pierwsze (i chyba jedyne) jest prawo świeckie, a dla mnie pierwsze i nadrzędne jest prawo religijne i w razie sprzeczności zachowam religijne, a nie świeckie, nawet jeśli świeckie za to wsadził mnie do więzienia, czy nawet zabije. Obaj mamy prawo wybierać...
anonim2013.06.4 21:59
Różna arbitery, Cumulostratusy, Thorgale i inna nienawistna, chrystofobiczna swołocz nie ma prawa pyszczyć na temat co może biskup. Biskup w kościele może wiernym nakazać co uzna za właściwe, a wierni mają obowiązek być posłuszni i basta. Ale żeby to pojąć, to trzeba przynajmniej mieć trochę rozumu, a nie czaszkę wypełnioną lewacką nienawiścią religijną.
anonim2013.06.5 5:37
No bo x. Boniecki też nie chce milczeć... sami swoi!
anonim2013.06.5 5:42
Thorgalu a Ty uważasz, że Twoje poglądy mogę krytykować tylko jak coś powiesz/napiszesz na abp. Hosera? Ja odniosłem się do Twoich poglądów jako całokształtu prezentowanego do tej pory na forum ;-)
anonim2013.06.5 6:57
Corruptio optimi pessima. Pycha wrze i kipi. Nawet sam Tusk uklęknie przed takim kapłanem. Jednego frajera - piogala ma więcej dla swojej barbarzyńskiej ideologii, którą realizuje pieniędzmi z budżetu państwa zasilanego w 90% przez katolików, czyli przez Kościół katolicki.
anonim2013.06.5 7:40
Ale pan redaktor doskonale zdaje sobie sprawe , że to nie różnice w sprawie in vitro czy też kwestionowanie nauk kościoła stoi za decyzją Hosera. Nieładnie tak łgać oj nieładnie. Chyba że red. w "słusznej sprawie" kłamie, może takie fałszywe świadectwo kościół usprawiedliwia? Może panu Hoserowi należałoby przypomnieć jaki grzech znajduje się na pierwszym miejscu wśród siedmiu grzechów głównych?
anonim2013.06.5 8:06
Tygodnik Powszechny to masońskie pismo a nie katolickie
anonim2013.06.5 8:33
Arbiter - Jeżeli ktoś został ochrzczony jest chrześcijaninem metrykalnie teraz i na wieki z pieczęcią niezniszczalną sakramentu niepowtarzalnego, jakim jest Chrzest św. Natomiast łaski wiary ani sondażem, ni żadną miarą się nie zmierzy; dziś jest wierzący, pojutrze zdarzy mu się ciężko zgrzeszyć, osłabi swoją wiarę, ale po następnym jutrze powstaje, pracuje nad sobą. Niewielu zaś jest takich, którzy oficjalnie wyrzekają się Boga, występują z Kościoła, a bywa, że i oni przed śmiercią nawracają się.Wspaniały przykład z prof. Leszka Kołakowskiego, który za młodu, w PRL mocno wojował z Bogiem i Kościołem, on rugował z uniwersytetów wielkich polskich uczonych, Tatarkiewicza z UW, czy Ingardena z UJ, a jednak długo wadził się, szukał Prawdy i znalazł. Dziś na jego grobie nie leży kamień, a stoi krzyż Chrystusowy. Jeśli Ty jesteś wyznawcą ateizmu, radzę szukaj Prawdy, jak prof. Kołakowski i wielu jemu podobnych, i nie bądź arbitrem we własnej sprawie. Metrykalnie mam rację twierdząc, że 90% katolików zasila budżet naszego, jeszcze polskiego państwa.
anonim2013.06.5 11:20
Kolejny z "bractwa tęczowej sutanny". Pokora , ubóstwo ,posłuszeństwo i tyle w temacie.
anonim2013.06.5 21:05
dagomar to Twój prywatny pogląd, masz do nie go pełne prawo, ale nie ma on nic wspólnego z katolicyzmem i jego zasadami. Po prostu to tylko Twoje wyobrażenia mające się nijak do rzeczywistości, bo o nauce katolickiej i katolikach nie masz zielonego pojęcia.