04.04.19, 18:10

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Frondy: Dyktatura homopropagandy kontra... nieskuteczność katolpropagandy

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz, TChR dla portalu Fronda.pl o powszechności homopropagandy: „To jest forma dyktatury. Mitem są nagonki związane z oskarżeniami o agresję, rasizm, ksenofobię, homofobię […] To nie jest demokracja. To jest dyktatura wparta na zakłamanej propagandzie.”

Fronda.pl: Dlaczego homopropaganda jest dziś tak powszechna i skuteczna?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChR: Przyczyn jest niewątpliwie kilka. Wskazałbym przede wszystkim na to, że jest to pewna ciągłość rewolucji bolszewickiej. Chodzi o tę samą istotę rzeczy - zniszczenie prawa naturalnego, instytucji i kultury wyrastających na tym prawie, w konsekwencji zniszczenie cywilizacji zachodniej.

A nie o prawa osób LGBT+?

To przecież kompletny absurd. Nie ma „osób LGBT+”, ani „osób LGBT-”. Nie ma „osób chimer” czy „osób hybryd”. Nie ma „osób Marsjan” czy „osób cyklopów”. Nie wiadomo, czym jest gender. Płcią kulturową? Czyżby? Ale w tym szaleństwie jest metoda. O ile łatwo było zidentyfikować rewolucjonistę marksistowskiego i stwierdzić, jak cynicznie realizuje swoją walkę, w tym obecnym przypadku - niewielu orientuje się, o co chodzi. Co najwyżej o to, że walczą z dyskryminacją, a homofoby biją nieheteronormatywnych. Chodzi mi o to, że pojęcia były na tyle ostre, zjawiska na tyle konkretne, że tylko człowiek o bardzo ograniczonym lub zacietrzewionym umyśle nie postrzegał, że prawdziwym opium dla ludu jest marksizm. Ale neomarksiści się przepoczwarzyli. Zachowali wiarę w rewolucję, konieczność określenia wroga i cel - zniszczenie tej samej zachodniej cywilizacji.

Dlaczego zatem "katolicka propaganda"- katolpropaganda- wydaje się być w odwrocie? Dziś to postmarksistowskie ideologie gender, idące ręka w rękę z agresywnym islamem są w ofensywie i dominują społeczeństwa państw zachodnich.

To bardzo ciekawe pytanie. Ono pokazuje dwa skrzydła rzeczywistości - słabość obecnej Europy i siłę islamu politycznego. Wyjaśnienie tych dwóch wektorów to oczywiście sprawa złożona. Najogólniej, myślę, że islam polityczny skrzętnie korzysta z tej apostazji, jakiej dokonała i dokonuje Europa wbrew przestrogom i postulatom św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. A spotyka się to z bardzo ciekawą sytuacją programową Unii Europejskiej. Myślę tutaj o koncepcji federacyjnej Europy pozbawionej tożsamości kulturowej i państwowej autorstwa Spinellego i koncepcjami socjotechniki i eugeniki rasowej projektowanej przez Coudenhove-Kalergiego. Europa bez tożsamości suwerennych państw i kultur, Europa nastawiona na elitę wyhodowaną z tygla rasowego, multikulturowego - z jednej strony. A z drugiej strony bardzo tożsamy własnej ekspansywnej agresji islam. I mamy to, co mamy…

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), ta sama która teraz promuje seksualizację dzieci od najmłodszych lat, wykreśliła homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń dopiero w 1990 r. Jeszcze w latach 70., 80. i 90. kontakty homoseksualne w części Stanów Zjednoczonych były karalne. Czy to był przejaw zacofania i średniowiecznego myślenia w XX wieku, czy też przejaw troski o zdrowe społeczeństwo?

Proszę pozwolić, że odpowiem trochę „obok” pytania. W typowym instruktażu genderowym, za jaki można uznać książkę „Edukacja bez tabu” autorstwa Carol Hunter-Geboy czytamy pytanie: „Czy homoseksualność jest chorobą psychiczną?”. Przytaczam odpowiedź: „Nie. Psycholodzy i psycholożki, środowisko lekarskie oraz inne środowiska specjalistek i specjalistów w dziedzinie seksualności uznają, że homoseksualność nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. Obiektywne i dobrze skonstruowane badania, zebrane w okresie ponad 35 lat [podkr. – PB] pokazały, że homoseksualność sama w sobie nie jest powiązana z żadnym psychicznym, emocjonalnym czy społecznym zaburzeniem. Homoseksualność uznawana była kiedyś za chorobę psychiczną, ponieważ bazowano na stronniczych informacjach i uprzedzeniach. W przeszłości badania osób LGB (lesbijek, gejów i osób biseksualnych) prowadzone były na osobach znajdujących się w szpitalach psychiatrycznych czy więzieniach, co poważnie zaburzało uzyskiwane wyniki. [podkr. – PB].

Za „przełomowe” badania uchodzą badania Alfreda Kinseya. Jego współpracownik (jeden z najbliższych) Pomeroy wspominał o tych badaniach, że 25 % „typowych Amerykanów” Kinsey znalazł w więzieniach, gdzie odsiadywali wyroki za przestępstwa seksualne. Pomeroy pisał: „Jeżeli lista niektórych przestępców, np. tych, którzy popełnili kazirodztwo, była krótka, robiliśmy wywiady z każdym więźniem. Jeżeli była długa, jak w przypadku gwałtu, mogliśmy robić wywiad z co piątym lub co dziesiątym”. To może tyle na temat obiektywizmu badań nad homoseksualnością, na temat działań WHO i na temat „zacofanych” poglądów i zachowań sprzed rewolucji seksualnej.

Co zatem wspólnego z zasadami demokracji ma swego rodzaju szantaż dokonywany na heteroseksualnej większości społeczeństwa przez 1-2% mniejszość homoseksualną i transseksualną?

To jest forma dyktatury. Mitem są nagonki związane z oskarżeniami o agresję, rasizm, ksenofobię, homofobię… „Fobizuje” się (przepraszam za neologizm) postawy normalne. I dyskryminuje się normalność. To nie jest demokracja. To jest dyktatura wparta na zakłamanej propagandzie. Proszę zauważyć, że w Ameryce 1948 roku, w dobie moralności mieszczańskiej i rzekomej wrogości wobec homoseksualizmu opublikowano raport Kinseya. W Ameryce współczesnej, kilka lat temu zablokowano publikacje raportu Marka Regnerusa, krytycznego wobec homoseksualizmu. Które z tych zachowań koresponduje z demokracją, a które z totalitaryzmem?

Czy selektywne prawo do życia np. w zależności od genotypu, poglądów, seksualnych upodobań lub identyfikacji z jedną z kilkudziesięciu proponowanych płci może być czekającym nas rozwiązaniem prawnym?

Niestety, takie scenariusze są możliwe. Widzimy ten bolszewicki marsz przez instytucje, choćby kancelarie prawne, sądy, które stają się w różnych formach wyrocznią w sprawach metafizycznych i etycznych. To przecież arbitralne orzeczenia określonych instytucji stwierdzają, że ktoś jest osobą lub jeszcze nie-osobą lub już nie-osobą. To arbitralne decyzje wyrokują o jakości życia ponad wartością życia ludzkiego. To nie są strachy futurystyczne. Ta groza czai się w naszych progach.

Tutaj nie ma marginesu. Nie ma zjawiska jakiejś trzeciej opcji. Albo jest się człowiekiem i na mocy tego bycia ma się prawo do życia, albo się nie jest człowiekiem. Homopropaganda już przez wspomniany fakt rozwodnienia pojęcia osoby ludzkiej wprowadza chaos.

Genderyści wychodzą na ulicę, islamiści propagują swoje ideologie w marszach, demonstracyjnych modłach w centrach zachodnich miast. Czy księża katoliccy powinni być bardziej aktywni w przestrzeni społecznej, publicznej, czy w mediach, w tym w mediach społecznościowych?

Pytanie jest właściwie retoryczne. Oczywiście, tak, tak i jeszcze raz tak. Ale dodam to, co staje się moim marzeniem - powstanie jakiegoś centralnego Instytutu Badań nad Płciowością i Miłością Ludzką. To oczywiście robocza nazwa. Ale chodziłoby mi o stworzenie placówki, która na przykład dawałaby natychmiastowy i zarazem długofalowy odpór ideologii gender i ideologii homoseksualnej. Która ujawniałaby realne dane, nie zmanipulowanych badań. Monitorowałaby realne przejawy dyskryminacji krytyków gender i homoseksualizmu. Pokazywałaby wnikliwie np. badania Marka Regnerusa, ukazujące skale patologii w wychowywanych dzieciach przez pary homoseksualne, demaskowałaby manipulacje Kinseya itp. A ponad to pokazywałaby blask prawdy o ludzkiej płciowości i miłości… Taki Instytut powinien szkolić kompetentnych znawców tematyki, a zarazem propagować te wyniki w popularnej formie. Potrzebna jest silna reakcja na falę absurdalnych i złowrogich ataków.

Czy odkłamywanie fałszywych ideologii wystarczy? Co z obowiązkiem powszechnej ewangelizacji i nawracania przez katolików wyznawców islamu, judaizmu, buddyzmu?

Zacytuję słowa św. Jana Pawła II z jego encykliki misyjnej: „ Misja Chrystusa Odkupiciela, powierzona Kościołowi, nie została jeszcze bynajmniej wypełniona do końca. Gdy u schyłku drugiego tysiąclecia od Jego przyjścia obejmujemy spojrzeniem ludzkość, przekonujemy się, że misja Kościoła dopiero się rozpoczyna i że w jej służbie musimy zaangażować wszystkie nasze siły”. Te zdania rozumiem. Całej aktualnej narracji o zamierzeniu przez Boga wielości religii, o zaniechaniu działań misyjnych i ewangelizacyjnych, o przemianach na rzecz braterstwa nie pojmuję. Może nie mam tego wydania Ewangelii co trzeba….

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

Foster2019.04.6 16:41
Ciężkie jest życie człowieka, który nawet w pracy myśli o seksie i o preferencjach z tym związanych.Ale,żeby aż profesurę z tego robić to już przesada.
Foster2019.04.6 11:52
Zamiast wziąć się za uczciwą pracę (np. przekonywanie muzułmanów do religii katolickiej) to plecie bzdury skutkujące podziałami pośród katolików. To przecież dywersja.
Felek2019.04.6 11:46
Nalezy powstrzymac ale dyktature propagandy oglupiania ludzi ze strony biskupow i ksiezy. Jakims cudem faceci w sukienkach ktorzy nigdy nie mieli zony, wielu z nich jest homoseksualistami i niestety wielu tez pedofialmi stalo sie autorytem morlanym i naucza Polakow jak maja zyc i z kim maja isc do lozka i jeszce biora za to pieniadze. Wiekszej hipokryzji nie ma na swiecie. Oto ich wysokie standardy moralne i "procedury bliskie idealowi" o ktrych mowil niedawo pewien biskup : http://gora.naszemiasto.pl/artykul/ksiadz-skazany-za-pedofilie-prowadzil-rekolekcje-dla-dzieci,5069203,art,t,id,tm.html
Reytan2019.04.5 16:49
Zastanawism sie ,skad sie wzieli ci podli ludzuie atakujacy bezmyslnie Kosciol. Miliardy Sorosa przyniosly straszlwe plony zarazajac ludzi podloscia i jakim szatanskim zadowoleniem z zadawania cierpienia.
henryk jankowski2019.04.5 14:47
Jak powstrzymać dyktaturę homopropagandy?? Przestać chodzic do kościoła. Wśród pracowników tej instytujci odsetek homoseksualistów jest wyższy niż średnia dla społeczeństwa :-)
Auferetur Inferunt Insaniam2019.04.5 18:02
Oj tam, oj tam. Tylko troszeczkę wyższy. Tylko 80%.... https://ksiazki.wp.pl/frederic-martel-pisze-o-drastycznych-przypadkach-w-kosciele-polska-musi-otworzyc-oczy-6366394438461057a
ZERR02019.04.4 23:51
Homopropaganda jest skuteczna, ponieważ opłacają ją BANKIERZY. Po prostu ustalono, że białasów należy wytępić i się ich tępi. propaganda katolicka nie jest skuteczna, ponieważ nie jest ona oparta na pieniądzach i przemocy, tak jak homopropaganda. To jakby ktoś się dziwił, że jego apele do sumienia nie przekonuja bandytów z pałkami, nożami i pistoletami.
Prawaczka2019.04.4 20:46
Głosząc takie brednie jak ten ksiądz katolpropaganda na pewno będzie nieskuteczna.
Majestic2019.04.4 20:49
nie bądz tego taka pewna, zapewne wadzi ci że Ksiądz Profesor demaskuje wasze zboczone zamysly.
zenio2019.04.4 21:55
Sam zapewne jest kryptogejem.
Majestic2019.04.4 20:35
Wtykanie sobie piórek w d..., i jeszcze innych nieprzystających tam rzeczy dowodzi że homoseksualizm nie nalezy do normalnych zachowan.
zenio2019.04.5 8:10
Ale zdajesz sobie sprawę iż znaczna część heteroseksualnych ludzi uprawnia seks analny?
ZERR02019.04.5 11:18
Nieprawda. "uprawianie" kończy się pampersem dla dorosłych, co jest powszechne wśród gejów.
zenio2019.04.5 12:50
Ciekawe masz doświadczenia życiowe. Kolejny kryptogej?
Foster2019.04.6 13:30
Ale ja nie uprawiam - może dlatego, że tym się brzydzę i nigdy nie próbowałem.
marianl2019.04.4 19:22
Dziękuję Panie profesorze.Szczęść Boże!
Foster2019.04.4 18:40
Nie rozumiem na czym polega homo propaganda w Kościele instytucjonalnym ?
Pat2019.04.4 18:38
Sprawa jest prosta.Należy chronić dzieci przed pederastami.
zenio2019.04.4 21:55
...oraz pedofilami z kościoła.
ZERR02019.04.5 11:22
Postępacy jak zawsze UKRYWAJĄ, tuszują i relatywizują 99,55% przypadków pedofilii. PS. To nie sa żadni "pedofile z Kościoła", tylko Ludzie Gay poprzebierani za księży. To sa wasi ludzie. Gej-mafia
zenio2019.04.5 12:48
Jestem ateistą, więc twierdzisz,że moi ludzie pchają się na księży,że kompromitować pozostałych. Powiedz mi jakie leki bierzesz,żeby ich unikać.
BeznadziejnyPrzypadekTyradDewiacyjnych2019.04.4 18:30
Homoseksualizm i reszta dewiacji nie schodzą temu klero-spaślakowi ze spieczonych pragnieniem ust. Nie wiem, co mogłoby go zaspokoić, skoro kilkadziesiąt lat praktykuje obleśny sybarytyzm pasożytniczy i z nudów próbował pewnie już wszystkiego.
Majestic2019.04.4 20:37
Prawda w oczy kole, powiedział to, co tobie i pozostałym teczowym z lgbt przeszkadza bo ukazuje czym jest to wasze zgrupowanie zboczone.
Cogito ergo sum2019.04.4 18:21
W starożytnej Grecji w okresie schyłkowym kobiety narzekały, że nie mogą znaleźć mężów bo mężczyźni wolą żyć z mężczyznami. Również w Rzymie w okresie schyłkowym homoseksualizm był szeroko praktykowany. Nie wspominając Sodomy i Gomory. Okazuje się, że gdy homoseksualizm rośnie jako zjawisko jest to bezpośredni zwiastun upadku. Od strony biologicznej jest to oczywiste ale istnieje jeszcze wymiar kulturowy tego upadku.
Jacek Placek2019.04.4 19:25
Nie wiem skąd masz takie wiadomości ale jak chodzi o starożytną Grecję to męski homoseksualizm się znacznie różnił od tego dzisiejszego. Natomiast Rzymianie to faktycznie lubili perwersje wszelkich rodzajów.
zenio2019.04.5 12:52
Istnienia Sodomy i Gomory nikt jeszcze nie potwierdził, opisane są tylko w biblii. Są pewne domysły, ale nie ma jednoznacznych dowodów, więc póki co pisanie o tych miastach to jak pisanie o Atlantydzie.
hataran2019.04.4 18:18
Należy pokazać zboczeńcom gdzie ich miejsce w szeregu. Swoją drogą jeszcze trochę i ta tęczowa hołota dostanie to na co sobie zasługuje! Społeczeństwo ma dość propagowania chorych dewiantów i próby dostępu do dzieci chorych popaprańców którzy myślą że są "normalni". Kuźwa, ta homofilna patologia powinna być izolowana od normalnego zdrowego społeczeństwa, SZCZEGÓLNIE OD DZIECI i leczona w zakładach zamkniętych. Niestety jak się lewackie komuchy dorwały do władzy na świecie to wmówiły zbokom ze są normalni i wykorzystują ich do swoich celów. Cierpi na tym normalne społeczeństwo i DZIECI! Jak widać jeszcze trochę i miarka się przebierze bo żaden normalny człowiek nie będzie tolerował zboczonej chorej homopropagandy ani tym bardziej próby dostepu dewiantów do dzieci!!!
Kuna2019.04.4 18:32
Na szczęście tobie nikt nie wmówi że jesteś normalny.
Jan2019.04.4 18:54
Tobie tez
zenio2019.04.4 21:54
Właśnie, należy pokazać zboczeńcom gdzie ich miejsce, dlatego trzeba się w końcu zabrać za czarną, zboczoną hołotę i wypierdzielić ich do Watykanu.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.04.5 7:54
Popieram, dodam tylko, że profilaktycznie cały kler należy leczyć w zakładach zamkniętych, tak powoli latami ....
Bartakus2019.04.5 12:01
Takich jak ty powinno sie izolowac
Witek2019.04.4 18:15
Należy mieć własne media . Opodatkować niemieckie media .
EWA2019.04.4 20:01
A kur... wizja to czyja jest PISIA JESZCZE MAŁO
Witek2019.04.4 20:12
A gazety , telewizja , portale i komunistyczni sędziowie czuwający by posługiwała się Pani brakiem kultury przy pisaniu .
obrońca uciśnionych2019.04.5 14:52
Opodatkować to należy Kościół Katolicki, bo nam leci 19 mld rocznie. Trzeba odzyskać te pieniądze, to są pieniądze polaków, obywateli Polski, a nie czarnej mafii.
Witek2019.04.5 15:32
OK