22.04.19, 17:30

Ks. prof. Waldemar Chrostowski analizuje artykuł Benedykta XVI

,,Chce się wmówić ludziom, że Kościół nie jest dobry, że jest zepsuty i nie ma w nim nic godnego szacunku, po to, aby tych ludzi od Kościoła odwrócić. Aby wyjść z obecnego kryzysu Kościoła, trzeba go właściwie zdiagnozować. Lekarstwo, które daje papież Benedykt XVI, rzeczywiście bardzo przystaje do diagnozy, którą postawił'' - powiedział na antenie ,,Radia Maryja'' ks. prof. Waldemar Chrostowski.

 

Ksiądz profesor komentował na antenie ,,Radia Maryja'' słynny artykuł Benedykta XVI z ,,Klerusblatt''.

,,Ojciec Święty Benedykt XVI zwraca uwagę najpierw na zalecane i wspierane przez państwa wprowadzanie dzieci i młodzieży w sferę seksualności. Podaje tu przykłady Niemiec i Austrii, gdzie wdrożono bardzo kontrowersyjne rozporządzenia, które umożliwiały przekazywanie dzieciom – niby w celach edukacyjnych – tego, co przedtem było niedostępne czy wręcz zakazane. Papież wskazał, że tego rodzaju postępowanie ma ścisły związek z upadkiem umysłowym, który łączy się niejako z II wojną światową, ale przede wszystkim z tzw. rewolucją seksualną zapoczątkowaną w 1968 r., kiedy pedofilia została zdiagnozowana jako dopuszczalna i właściwa. Konkluzja pierwszej części wywodów Benedykta XVI zasługuje na ogromną uwagę: „Powszechny upadek następnego pokolenia księży w tamtych latach i bardzo wysoka liczba sekularyzacji były konsekwencjami całego tego rozwoju wydarzeń”.

Benedykt XVI umieszcza więc to, co wydarzyło się w Kościele w ostatnich dziesięcioleciach na tle tamtych procesów sekularyzacyjnych, laicyzacyjnych, ale także rewolucji seksualnej, która przede wszystkim w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych oraz w Kanadzie przyniosła bardzo dramatyczne skutki'' - powiedział uczony kapłan.

Następnie wskazał, że wytrychem wszelkiej maści reformatorów stała się Biblia.

,,Rozmaite odmiany, zwłaszcza nauczania moralnego, które znajdujemy na kartach Biblii, traktowano jako uwarunkowane ówczesnymi czasami, warunkami społecznymi czy kulturowymi. To nauczanie było po prostu spychane na margines albo wręcz wypaczane jako nauczanie, które nie przystaje do wymogów naszych czasów. Papież zwraca uwagę na przebudowę, której główna teza brzmiała, że moralność ma być określana wyłącznie celami ludzkich działań. Nie było już absolutnego dobra, jedynie to, co względnie lepsze, zależne od chwili i okoliczności. Zależność rozmaitych rozstrzygnięć moralnych od potrzeb chwili okoliczności spowodowała liczne wypaczenia w zakresie katolickiej teologii moralnej'' - powiedział kapłan.

Przypomniał, że Benedykt XVI przywołał adhortację Veritatis splendor jako kluczową odpowiedź na te wszystkie błędy.
Wreszcie zwrócił uwagę na kwestię męczeństwa, o której przypomniał Benedykt XVI. ,,Wartość męczeństwa zakwestionowano, właściwie życie chrześcijanina ma opierać się na tym co lekkie, łatwe i przyjemne, ma nieść dobre samopoczucie, zapewniać ludziom, że są dobrzy [...] ,,Męczeństwo jest podstawową kategorią chrześcijańskiej egzystencji”. To są słowa, które nawiązują niejako do początków chrześcijaństwa, kiedy to krew męczenników była nasieniem chrześcijan. Benedykt XVI podkreśla, że dzisiaj nie jest i nie może być inaczej. Konsekwencją tych wszystkich zmian było zasadnicze zakwestionowanie autorytetu Kościoła w kwestiach moralności'' - powiedział ks. prof. Chrostowski.

Wskazując na odpowiedzi przytoczone przez papieża Benedykta, ks. Chrostowski powiedział: ,,Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko jest na swoim miejscu. Nie oznacza to tylko jakieś teorii. Benedykt XVI, powołując się na słowa wielkiego teologa Hansa Urs von Balthasara, przytacza słowa: „Nie zakładaj z góry Boga w trzech osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego, ale uobecniaj Go!”. A więc nie tylko teoretyczne przekonanie, ale żywe świadectwo wiary, w którym Bóg w Trójcy Świętej Jedyny uobecnia się w naszym życiu''.

,,To słowa otuchy. Jest nadzieja dla Kościoła, jest przyszłość dla Kościoła oraz jest przyszłość i nadzieja dla obecności Boga w życiu Jego wyznawców (…). Papież Benedykt XVI zdecydował, że losy tego tekstu nie mogą ograniczyć się tylko do „ukrytego” pisma krążącego wyłącznie w wąskim gronie. Myślę, że upublicznił je z wielkim dobrem dla całego Kościoła'' - dodał.

Więcej uwag ks. prof. Waldemara Chrostowskiego na łamach portalu ,,Radia Maryja''.

bsw/RadioMaryja.pl

Komentarze

Max Fiend2019.04.23 11:37
Nie wspomniał przypadkiem, że upadek umysłowy i moralny dotyczy głownie funkcjonariuszy i personelu KK? W dodatku KK sam na to ciężko zapracował.
plankton2019.04.22 19:53
Czyli… pycha. Kościół zachłysnął się Vaticanum II i zapomniał o całym swoim dotychczasowym, 2000-letnim dziedzictwie. Kilku zapomnianych (a może raczej zignorowanych!) papieży przedsoborowych wyraźnie przestrzegało przed modernizmem i nowinkarstwem. Przed upadkiem zawsze kroczy narcyzm i pycha. Utratę wiarygodności niełatwo będzie Kościołowi odzyskać i odbudować. Jak? Na papieża Franciszka, Watykan, arcybiskupów i biskupów raczej liczyć nie można. Pozostaje wiara, Zmartwychwstały, Maryja i nieliczni święci kapłani.
Ryszard Olejniczak2019.04.22 19:23
Dzisiaj jak nigdy potrzebne jest wspólne zastanawianie nad miejscem i przyszłością chrześcijaństwa. Ks. prof. Waldemar Chrostowski odgrywa w tym zastanawianiu b. znaczącą i pozytywną rolę, w szczególności pochylając się nad kwestią relacji zewnętrznych. (choćby zajmując się takim kluczowym problemem jak chrześcijaństwo a judaizm). Nie mam żadnego profesjonalnego przygotowania, które mogłoby usprawiedliwić włączenie się w tą dyskusję. Jednak dziś ważą się, nie tylko losy chrześcijańskich kościołów, ale całej chrześcijańskiej cywilizacji i niech to mnie usprawiedliwi. Uważam, że do wielu zagrożeń dziś dopisujemy nowe. Jest nim zakałapućkanie się w wewnętrznych własnych problemach, które oczywiście są ważne, ale nie jedyne i jak się wydaje nie najważniejsze. Po drugie samo mówienie jeszcze nigdy niczego nie rozwiązało. Dziś kluczowym antidotum na powstrzymanie ataku na chrześcijaństwo jest jego integracja. Dla intensyfikacji działań w tym zakresie proponuję instytucjonalne połączenie dwóch realnych posunięć. Pierwsze to powołanie stale działającej Rady Kościołów Chrześcijańskich. (R K Ch). Drugie to utworzenie sieci (podporządkowanej RKCh) uczelni wyższych, koncentrujących swoją działalność na naukach ścisłych w kontekście - rozumienia wiary poprzez naukę.
diana2019.04.22 19:52
ja tam uważam,że wiara to moja całkowicie prywatna sprawa i oceniał,sądził mnie będzie Bóg,a nie jakiś personel naziemny!!!!!!!!!!!
Ryszard Olejniczak2019.04.22 20:30
Jeśli uważasz, że sądził cię będzie Pan Bóg. To będzie cię sądzil za twoje czyny wobec innych. Czyli uważasz, że to nie może być wyłącznie twoja prywatna sprawa.
diana2019.04.22 20:50
uważam,że moje złe uczynki to sprawa między mną a Bogiem,to On będzie mnie osądzał,a nie jakiś kompletnie obcy człowiek,księdzem zwany,,,,zresztą w życiu jest ważna jedna niezbywalna zasada,a właściwie dwie zasady-------moja wolność kończy się na granicy twojej,żyj tak by nie krzywdzic innych i by nikt przez ciebie nie płakał
diana2019.04.22 20:59
ja kościoły tylko i wyłącznie zwiedzam,choc ostatnio wolę stupy,pagody i świątynie buddyjskie i hinduistyczne,,,katolicyzm to nie nasza bajka
Ryszard Olejniczak2019.04.22 21:49
Tak buddyzm jak i hinduizm to kulty bierności, które głoszą, że koncentracja umożliwiająca odizolowanie się od życia jest najwyższym dobrem. Chrześcijaństwo wprost przeciwnie wymaga aktywności dobra wobec innych. Fakt, że jest to niewspółmiernie trudniejsze tak trudne, że dla wielu niemożliwe. Jak np. dla ciebie czy wielu, wielu, katolickich duchownych.
diana2019.04.22 22:48
dobro to dobro i żadna religia do tego nie jest potrzebna,powtórzę,moja wolnośc kończy się na granicy Twojej wolności i do tego żadna religia nie jest potrzebna,,,,,,,katolicyzm jest dla mnie nie do przyjęcia podobnie jak islam i judaizm--te religie sekują kobiety,odmawiają im podmiototowości,sprowadzają je do kuchni,kościoła,sypialni,,,,odmawiają im prawa do samostanowienia,kontroli własnego ciała i czerpania radości z udanego życia seksualnego!!!!!!,,,tak czy siak religiom mowię ------nie!!!!!!!!!!!!i cieszę się ,że żyję tu i teraz,a najbardziej mnie cieszy ,że katolika za męza nie mam,,,,,,,,,,ortodoksyjny katolik w życiu prywatnym to musi dopiero byc ciężar!!!!!!!!!!
diana2019.04.22 22:54
na szczęście w naszym pięknym kraju katolicyzm obowiązkowy nie jest!!!!!!!!!!!
Ryszard Olejniczak2019.04.23 7:51
Przy założeniu, że kończymy się wraz z własną śmiercią, każdy (jak ty) może mieć własną osobista religię. Tylko skąd wtedy będzie wiadomo gdzie są granice umożliwiające orientację gdzie "moja wolnośc kończy się na granicy Twojej ".No ale takie założenie przeczy wyjściowemu, że sądził cię będzie Bóg. Więc doprowadziłas swoje rozumowanie do sprzecznosci.
Diagnoza dobra...2019.04.22 18:31
...ale to ich idzie przez nadajnik i nie ma na to wpływu bo prezentują nam swoje jako nasze "osiągnięcia" rządając za swoje na nas kary.
no2019.04.22 18:32
szajbusy z iSSraela
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 18:15
Z ostatniej chwili !! Zwryrodniały katolicki ksiądz-bydlak zaatakował geja w kościele, zdarzenie zostało nagrane https://www.facebook.com/watch/?v=421697275308089 Ma szczęscie bydlak, że nie trafił na mnie. Na miejscu Mateusza zdzielibym tego psychola po mordzie. Katole z propagandą nienawiści nie mogą się powstrzymać nawet w święta....
neon2019.04.22 19:11
wy pier da laj k u r w o
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 18:15
Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie! Ludzie dobrej woli wpłacili dla Mikołaja już 10940zł! - - -> https://zrzutka.pl/mikolajowi-na-start "Pewne małżeństwo, które przeczytało o Mikołaju na Facebooku, zaoferowało mu pokój w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu na Powiślu za kwotę na tyle niską, że Mikołaja stać jest na to by uzyskać upragnioną niezależność. Renta po ojcu i alimenty o które będzie występował wystarczą w tej sytuacji na to, by dopóki się uczy mógł żyć godnie. Dla Mikołaja jest to bardzo ważne". Mikołaj jest również ofiarą ponad 10-letniej przemocy domowej ze strony ojczyma, na co była milcząca zgoda jego matki. Padł też ofiarą wielu innych nadużyć. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Pokój Mikołaja jest pusty, jest potrzeba zakupienia podstawowych rzeczy, potrzebne są także środki, by do czasu przyznania alimentów Mikołaj mógł jakoś funkcjonować."
neon2019.04.22 19:10
wy pier dal aj k u r wo
rybak2019.04.22 22:17
To ty i ten Mikołaj?Tylko kto leci z okna? https://www.youtube.com/watch?v=XSoG7m1V6aw
psychopata słowiczek poznański jest oszustem2019.04.22 18:14
Obleśny SŁOWICZKU POZNAŃSKI zmieniający płeć i nicki 30 razy w tygodniu. Ameby z "redakcji" frondy mają na ciebie głęboko wyjjjeebane podobnie jak na twojego kumpla Nowaka :) Nie podałoś swojego nazwiska ukradłoś tożsamość innej osoby, która nawet nie ma pojęcia jakie kłamstwa piszesz spod jej nazwiska. Sprawa zgłoszona do organów ścigania.