16.10.13, 16:15Ks. Jan Sikorski (fot. archiwum fronda.pl)

Ks. Sikorski dla Fronda.pl: TVN nie ma prawa rozbijać religijnych spotkań. To gwałt na abp Hoserze!

Fronda.pl: Kilka dni temu abp Henryk Hoser miał wziąć udział w debacie różańcowej w kościele dominikanów na Służewie. Miał, bo skutecznie uniemożliwili mu to dziennikarze TVN. Od organizatorów domagali się rozmowy z ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej, kiedy ci odmówili, próbowali wyciągnąć od duchownego wypowiedź w drodze do kościoła. Kiedy abp Hoser odmówił, tłumacząc, że chodnik to nie jest miejsce na udzielanie wywiadów, jeden z dziennikarzy wszedł na spotkanie. Nie chciał opuścić sali nawet na wyraźne prośby dominikanów. Zrezygnowany abp Hoser przełożył spotkanie na inny termin. Czy takie zachowanie dziennikarzy w Księdza ocenie jest normalne czy może nosi znamiona nagonki? Abp Hoser był atakowany po konflikcie z ks. Lemańskim, teraz doszła sprawa proboszcza z Tarchomina i wypowiedzi kanclerza ks. Lipki. Czy to jest już polowanie na tego człowieka?

Ks. Jan Sikorski: Wydaje mi się, że za tym wszystkim stoi planowana nagonka na abp Henryka Hosera. Pewne bariery, wynikające z kultury i pewnego taktu muszą istnieć wszędzie. Wiadomo, że zadaniem dziennikarza jest bycie tam, gdzie coś się dzieje, coś co zainteresuje widzów i czytelników. Ale to nie daje dziennikarzowi pozwolenia na deptanie czyjejś swobody. To, do czego doprowadził dziennikarz TVN, uniemożliwiając abp Hoserowi wzięcie udziału w spotkaniu modlitewnym uważam za wysoce niemoralne. To powinno być napiętnowane!

Zdaniem Księdza, powinna go spotkać jakaś kara?

Tego dziennikarza trzeba nie tylko upomnieć, on powinien stracić pewne prawa dziennikarskie, zaś TVN powinien gorąco przepraszać za swojego pracownika. TVN nie ma prawa rozbijać religijnych spotkań na skutek swojej natarczywości! Uważam, że takie zwyczaje są rodem z dżungli. Biada naszemu prawu, jeżeli nie znajdzie odpowiedniego paragrafu, aby ukarać sprawców tego wydarzenia. Każdy z nas ma prawo do swoich wypowiedzi i swobodnego zachowania, a tu doszło do gwałtu. Przedtem gwałcono abp Hosera napaściami za konflikt z ks. Lemańskim, a przecież spory zdarzają się wszędzie, w każdej diecezji, w różnych ludzkich społecznościach. Jeżeli naświetla się to jakoś szczególnie mocno to ewidentnie ma to znamiona nagonki. Informacja jest potrzebna, ale robienie nagonki jest już głęboko niemoralne. Sprawą powinno zająć się nie tylko środowisko dziennikarskie, ale właściwa instancja winna moim zdaniem wymierzyć stosowną karę. Przecież nie żyjemy w jakimś dzikim kraju...  

A nie ma Ksiądz wrażenia, że czasem biskupi i księża uciekają przed dziennikarzami? Ostatnio TVN próbował uzyskać jakąś wypowiedź podczas trwającego zebrania plenarnego episkopatu. Jedynym duchownym, który zgodził się porozmawiać ze stacją był bp Antoni Pacyfik Dydycz. Z drugiej strony, być może faktycznie próba wyciągania wypowiedzi w biegu, jak na jakiejś „łapance” niekoniecznie jest dobrą metodą na rozmowę z katolickimi hierarchami, w ogóle, z kimkolwiek...

Rozmowa z kimkolwiek zależy od woli dwóch stron. Jeżeli chcę z kimś rozmawiać, to robię to, jeśli nie – to nikt mnie zmuszać nie będzie. Ponadto, spotkanie na pewnym szczeblu, z ludźmi którzy pełnią publiczne stanowisko, powinno być umówione. Do dobrego tonu należy zgłoszenie chęci spotkania, ustalenie terminu i warunków. Wtedy można rozmawiać. Ale taki wywiad w biegu, znając jeszcze pewną tendencyjność niektórych dziennikarzy... trudno się dziwić, że ktoś może nie chcieć z nimi rozmawiać. Nie ma w tych dziennikarzach dobrej woli. Nie dziwię się, że niektórzy biskupi czy księża nie chcą udzielać takich wypowiedzi w biegu, bo one są później przekręcane i manipulowane. Każdy dziennikarz ma prawo pójść do biskupa czy księdza i poprosić go o rozmowę. Jeżeli nie ma jakichś przeciwwskazań,to mam wrażenie, że każdy z nas chętnie takich wypowiedzi udziela. Sam często rozmawiam z dziennikarzami! Umawiamy się i nie ma najmniejszego problemu. Musimy jednak dbać o pewną kulturę, bo to wygląda jak jakaś napaść sfory psów.

Rozm. MBW

Komentarze

anonim2013.10.16 16:14
Nie mogli poprostu umówić się na spotkanie w kurii?
anonim2013.10.16 16:42
Już tak nas rozerotyzowano, że -jak widzę- terminu "gwałt" nie jesteśmy w stanie inaczej rozumieć jak tylko nadużycie seksualne.........
anonim2013.10.16 16:57
Taaaaaaaa gwałt... Co by nie mówić ale to słowo obecnie kojarzy się nieco inaczej niż jako łamanie czyichś praw.
anonim2013.10.16 16:58
Protestuję. Nazywanie hien z TVN dziennikarzami uwłacza innym dziennikarzom.
anonim2013.10.16 17:09
Nie wyobrażam sobie awantury z kimś niezaproszonym w trakcie np wiadomości relacjonowanych przez któregoś z tych "pseudo - dziennikarzy" w tvn. Co prawda pewnie ochrona do tego by nie dopuściła, ale sytuacja nie budziłaby wątpliwości co do meritum. I właściwie słowo gwałt dziś ma jednoznacznie seksualną konotację - zupełnie niesłusznie. Właśnie brutalna agresja psychiczna (gwałt), na jaką byli narażeni wszyscy uczestnicy spotkania modlitewnego, przez tvn-owskiego gbura i prostaka, powinna być publicznie nazwana po imieniu i napiętnowana przez jego mocodawców.
anonim2013.10.16 17:33
@Lumiel czy mówisz ,o ofiarach gwałtu żołnierzy Armii Czerwonej na ziemiach polskich, w czasie kampanii wyzwoleńczej?
anonim2013.10.16 17:42
Jak ktoś Kalemu ukraść krowę - to źle; jak Kali komuś ukraść krowę - to dobrze. Jak takie albo gorsze akcje robią dziennikarze związani z "Gazetą Polską", to jest krzyk, że ogranicza się wolne media, bo nie odpowiada im się na pytania. Jak Niesiołowski odepchnął wpychaną mu w twarz kamerę, to mówiło się, że "pobił" Ewę Stankiewicz. Elementarna uczciwość nakazuje, żeby nachalność i chamstwo dziennikarzy piętnować we wszystkich mediach, a nie tylko w tych, których nie lubimy.
anonim2013.10.16 18:59
@ aandrzej entomolog jako poseł i osoba publiczna jest po to, aby udzielać informacji dziennikarzom. Patologiczna reakcja okazuje podobny brak kultury jak u dziennikarza tvn-u - mógł podać wizytówkę z propozycją wywiadu w innym terminie. Tyle, że nie uczestniczył w żadnym ważnym spotkaniu, stał i dłubał w nosie, jak to ma w zwyczaju. W tym przypadku prosty cham ze słomą w butach nieproszony włazi na umówione spotkanie modlitewne i zakłóca jego organizację. Różnica niedostrzegalna dla jemu podobnych.
anonim2013.10.16 20:01
@[email protected] Że się Niesiołowski zachował po chamsku - rzecz oczywista. Ale nie o to chodzi, tylko o chamstwo i nachalność dziennikarzy. Jeśli to prawda, co mówi ks. Sikorski, to TVN-owiec zachował się po chamsku i nachalnie. Tak samo jak po chamsku i nachalnie zachowywała się Stankiewicz. Ale TVN-owca nazywa się tu gwałcicielem (sic!), a Stankiewicz - bojownikiem o wolność i demokrację. Irytuje mnie to, bo hipokryzji nie cierpię tak samo, jak chamstwa.
anonim2013.10.16 20:28
@aandrzej jeżeli nie widzisz różnicy w ruchu niesioła w kierunku pytającej w wolnej chwili posła dziennikarki z wyraźną agresją, a wyraźnej i złośliwej próbie utrudnienia planowych zajęć hierarchy kościelnego, no to nie będę w stanie zmienić twojego punktu widzenia. I w tym przypadku zgodzę się, że bardzo pasuje do redaktorki określenie bohaterki walczącej o wolność dziennikarską.
anonim2013.10.16 22:01
@[email protected] A widzisz różnicę między pudełkiem okrągłym a zielonym? Dlaczego upierasz się porównywać zachowanie Niesioła z zachowaniem dziennikarza TVN? Porównuj zachowanie posła z zachowaniem biskupa i zachowanie Stankiewicz z zachowaniem dziennikarza TVN. Oboje dziennikarze równie chamsko, natrętnie, prowokacyjnie i najwyraźniej ze złą wolą wpychali kamerę w nos swoim "ofiarom", które jasno dawały do zrozumienia, że sobie tego nie życzą. Inne sprawa, że biskup zareagował na to, jak na cywilizowanego człowieka przystało, a Niesiołowski - nie. Ale to hipokryzja nazywać chamstwo dziennikarza TVN "gwałtem" a chamstwo Stankiewicz szlachetną walką o wolność. Chamstwo jest chamstwem, bez względu a to, czy się podziela poglądy polityczne chama.
anonim2013.10.16 23:32
Kamień się omija i idzie się dalej. Dziennikarzom chodziło o wywołanie negatywnych reakcji biskupa i obsmarowania go w TVN.
anonim2013.10.17 8:09
Gwałt na biskupie, frondelek - pudelek tralalla ;)
anonim2013.10.17 11:13
"To gwałt na abp Hoserze!" :D
anonim2013.10.17 13:51
Dzisiaj zwrocono moja uwage na cos, co mysle jest dosc wazne. http://wsumie.pl/nie-przegap/78379-urban-pedofil-jak-wujek# Prosze wpisac w googlu "Istnieją wyuzdane 6-latki. Im to sprawia przyjemność" i sprobowac wejsc na linki do artykulow na portalach, np na wp.pl i interia.pl Te informacje, artykuly ZOSTALY WYKASOWANE.