29.03.19, 12:30

Lektura obowiązkowa!!! Jerzy Zawieyjski- Biografia odtajniona

Jerzy Zawieyski... Postać wyjątkowo ponura. Autorytet ,,liberalnych katolików'' spod znaku ,,Tygodnika Powszechnego''. Znany w Polsce głównie jako pomnik. Sam go zresztą zbudował. Prowadził dzienniki, w których tyleż sugestywnie co nieprawdziwie przedstawia swoje życie. Jest nieskazitelne...

Jego ,,otwarci'' przyjaciele biorą to za dobrą monetę. Ot, ks. Adam Boniecki. Kilka lat temu pisał o ,,autentyzmie'' dzienników. Kapłan polecał wespół z nimi czytać biografię pióra Marty Korczyńskiej, w której - zachwalał - nie ma ,,sensacyjnych smaczków, dywagowania o sprawach intymnych, których nikt nigdy nie będzie w stanie ani zrozumieć, ani rzetelnie opisać''.

Jakież to ,,smaczki'' chciał ukryć Jerzy Zawieyski, o jakich to ,,sprawach intymnych'' Polacy według ks. Bonieckiego wiedzieć nie powinni?

Ach, drobiazgi! Takie na przykład, że Jerzy Zawieyski był homoseksualistą, który w zamian za seksualne kontakty z młodymi mężczyznami ułatwiał im przez całe dziesięciolecia karierę w PRL, wykorzystując swoją wysoką pozycję. Sypiał z klerykami, księżmi, zakonnikami, artystami, dziennikarzami, sportowcami. Wiedział, że jest nieustannie śledzony przez bezpiekę - ale mimo to w ogóle się nie krył. Dzięki temu Służba Bezpieczeństwa na tacy dostała haki na dziesiątki młodych mężczyzn. Ich życie zostało zniszczone - by zadowolić seksualne fantazje Jerzego Zawieyjskiego. 

No, tak, miał też ,,męża'' - Stanisława Trębaczkiewicza. Pochowano ich nawet we wspólnym grobie. Zawieyski wziął go do siebie ze wsi, gdy ,,Staś'' był jeszcze chłopcem.

To też drobiazg. Nie czytajcie Państwo, to są takie tam niezdrowe sensacje. Przecież pomnik - to pomnik...

Ale gdyby jednak ktoś z Państwa chciał się dowiedzieć nieco więcej o wybitnym autorytecie katolików liberalnych, to tutaj

http://niniwa22.cba.pl/siedlecka_zawiejski.htm

znajdzie rozdział z książki Ewy Siedleckiej ,,Biografie odtajnione''.

Tylko uwaga! Treść jest wstrząsająca. Oprócz poznania prawdziwej biografii Zawieyjskiego pozwala też lepiej odpowiedzieć na pytanie: czy w Kościele katolickim działa homoseksualna siatka? A jeżeli tak, to jak ona powstawała i jak powstaje?

I jeszcze jedno pytanie... dlaczego do dziś prawie nikt nie mówi otwarcie o Zawieyskim? Cóż, być może trochę zbyt wielu ,,przewinęło się'' przez jego apartamenty...

bsw

Komentarze

Azerty2020.02.4 1:35
Zabrakło najważniejszego, czyli prawdziwego nazwiska i pochodzenia. Feintuch był przede wszystkim żydowskim przestępcą, gejowskie orgie w jego domu to tylko drugi plan.
baba-jaga2019.03.29 15:01
Odpowiedzia na wszelkie bolaczki i nieszczescia w zyciu jest dla katolickiej konserwy siatka i lobby homoseksualne. Ci biedni ludzie zasluguja, by sie nad nimi pochylic i wspolczuc.
Ed 2019.03.29 17:08
Taa, donosił na innych, ruminował im życie, udawał kogoś kim nie był, korzystał z przywilejów, dobrze się bawili, miał sławe, pieniadze, granty, tantiemy, partycypował w komunizmie, a teraz mamy mu współczuć, bo był pedałem?! Przestańcie się zboki ciągle stawiać w pozycji ofiary, bo gdybyście zachowywali się przywozicie, to nikt by do was pretensji nie miał. Przy okazji, ilu wy tych "kochanków" miewacie? od razu widać o co chodzi w tej waszej "miłości" - o chore, obrzydliwe (o higienie już nie wspomnę) rżnięcie, a tfu !!!