18.11.14, 09:30Listy wyborcze zafałszowane? Frekwencja ponad 50 proc! (fot. archiwum)

Listy wyborcze zafałszowane? Frekwencja nawet ponad 50 proc!

W niedzielę do urn miało pójść 47,42 proc. uprawnionych do głosowania. Takie liczby został podane o godz. 15, czyli na sześć godzin przez końcem głosowania. Już wtedy było wiadomo, że frekwencja będzie rekordowa od 2010 roku, kiedy w I turze wyborów samorządowych wzięło udział 47,32 proc. Polaków.

Jak zauważają dziennikarze „Dziennika Gazety Prawnej”, to trzecie wybory samorządowe, w których rośnie frekwencja. Dodają oni jednak, że w rzeczywistości frekwencja może być jeszcze wyższa. Wszystko dlatego, że gminne rejestry wyborców tworzone są na podstawie listy osób stale zamieszkałych na terenie gminy. Taki rejestr nie zawsze nadąża za ubytkiem mieszkańców spowodowanym emigracją (szczególnie wtedy, kiedy emigrant nie wymeldowuje się z terenu gminy).

Ze spisu powszechnego na 2011 rok wynika, że ok. 1,7 mln Polaków w wieku powyżej 18 lat przebywa za granicą kraju. Gdyby wziąć pod uwagę tę okoliczność, to w ostatnich wyborach wzięło udział ponad 50 proc. Polaków uprawnionych do głosowania.

MaR/Dziennik Gazeta Prawna/Dziennik.pl

Komentarze

anonim2014.11.18 9:52
A z czego niby wynika to "zafałszowanie"? Bo związku między chwytliwym tytułem a la Onet i treścią artykułu nijak nie widzę.
anonim2014.11.18 12:02
Ciekawe co chciano ukryć przy pomocy "awarii" Może gleba PO była tak wielka, ze standardowe metody fałszowania wyborów zawiodły? Sry, ale żeby tak niewymagający system az tak skompromitowac to trzeba byc albo amatorem po kwartalnym "kusie programowania" albo byc doskonałym specjalistą fachowo symulujacym awarie wg potrzeb.
anonim2014.11.18 14:13
@naos Tak, tak, zagłosuj w Londynie na swojego wójta...
anonim2014.11.18 17:01
PO zawsze fałszuje wybory bo to partia kure....i chu...ów
anonim2014.11.19 2:03
Wysoka frekwencja oczywiście MUSI oznaczać fałszerstwo. Gratuluję logiki.