04.10.19, 12:35Screenshot Youtube - ТСН

Lwów: Awaryjne lądowanie samolotu. Są ofiary

Katastrofa samolotu nieopodal Lwowa. Ukraiński An-12 lądował awaryjnie w odległości około 1,5 km od lwowskiego lotniska.

Około godziny 7:10 czasu lokalnego wieża kontrolna straciła kontakt z samolotem. Wówczas był ok. 14 km od lotniska. Po 19 minutach załoga samolotu zgłosiła lądowanie awaryjne. Całkowicie zniszczone zostało prawe skrzydło samolotu.

Według informacji ukraińskiego ministra infrastruktury przyczyną mógł być brak paliwa. Samolot leciał do Lwowa z Hiszpanii. Obecnie trwa akcja ratunkowa, wiadomo o czterech ofiarach i trzech osobach rannych.

dam/wyborcza.pl,Fronda.pl

Komentarze

.2019.10.4 15:15
A o mgle zapomnieli?!!
Agnieszka2019.10.4 15:03
Zdjęcie potwierdza raport Anodiny i tego ich u nas. Samolot z całym lewym skrzydłem w niezniszczonym lesie a prawego skrzydła nie ma, bo na prawie pustej polanie zaczepiło o jakąś dwuletnią brzózkę. Te ich brzozy...
anonim2019.10.4 13:57
i jakoś nie rozleciał się na 5000 kawałków jak TU154 w Smoleńsku - MACIE DOWÓD BARANY którzy twierdzicie że TU154 uderzając w 1 brzozę ROZSYPAŁ SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!! W Smoleńsku samolot WYBUCHŁ !!!!!!!!!!!!!!! TO BYŁ ZAMACH !!!!!!!!!!!!!!
anonim2019.10.4 13:59
poprawka 50 tys
Maria Blaszczyk2019.10.4 14:14
Może przeczytaj najpierw ten raport. Wtedy zrozumiesz, że uderzenie w brzozę spowodowało oderwanie się kilku elementów. To jest tam wszystko napisane...
to ja2019.10.4 14:24
Tak tak masz rację, a człowieka ulepił z gliny Bóg potem wyrwał mu ziobro i zrobił z niego kobiete
Albert2019.10.4 13:54
Do tych dwóch pisowskich bezmózgów powyżej: Po pierwsze An-12 nie jest samolotem o wielkości Tu-154. Ponadto został skonstruowany jako samolot transportowy, nie pasażerski. Po drugie, ukraiński An-12 wylądował awaryjnie w normalny sposób. Nie wyrżnął w ziemię lecąc do góry nogami z prędkością prawie 300 km/h. Nie ośmieszajcie się wypisując takie brednie.
anonim2019.10.4 13:59
ty piszesz BREDNIE i KŁAMSTWA - RUSKI TROLLU !!!!!!! W SMOLEŃSKU DOKONANO ZAMACHU SAMOLOT WYSADZONO W POWIETRZE !!!!!!!!!!!!!
Maria Blaszczyk2019.10.4 14:11
Aha... No dobrze... Tylko że chociażby sekcja zwłok pana prezydenta Kaczyńskiego i jego żony, ta wykonana już za czasów PiS, wykazała "obrażenia wielonarządowe typowe dla ofiar wypadków komunikacyjnych".
Janina2019.10.5 3:39
LUDZIE PISZCIE NA TEMAT , A NIE O SMOLENSKU!
yorg2019.10.4 15:15
A dlaczegoz to nasz rzadowy TU 154 nie wyladowal w "normalny"sposob,tylko wyrznal w ziemie lecac do gory nogami prawie 300 km na godzine,he?
Albert2019.10.4 15:31
Przeczytaj raport, to się dowiesz. Wszystko masz czarno na białym. Wystarczy chcieć.
anky2019.10.4 16:38
Albercik TU był projektowany jako bombowiec, to raz, nie można nazwać awaryjnym lądowanie w jakimś lesie, awaryjknie samolot ląduje na płycie lotniska a nie w krzakach, Prędkość podejścia do lądowania jest między 200-250 km/h. Ten nie doleciał bo firma oszczędzała na paliwie. A mózg to ty masz ale wyzęty z myśly przez propagandę Putina albo PO
Albert2019.10.4 17:10
Za mało wiesz na ten temat, by w ogóle podejmować dyskusję. Wróć, jak będziesz ogarniał choćby podstawy.
Maria Blaszczyk2019.10.4 19:03
Lądowanie awaryjne na płycie lotniska to tylko jedna z opcji. Można też awaryjnie wylądować na wodzie - np. słynne ladowanie na rzece Hudson, albo w jakimś innym terenie przygodnym - tak jak tutaj. Tu masz art. 93a Prawa lotniczego, który wlaśnie to ddopuszcza, w pierwszym z wymienionych punktów. Zgaduję, że ukraińskie prawo ma jakiś odpowiednik tego przepisu - choć przyznaję, że nie umiem tego sprawdzić, ale jak Ci zależy, to spytam kogoś, kto umie. https://www.lexlege.pl/prawo-lotnicze/art-93a/
Jan2019.10.6 22:47
Może dla tego, że polskie rządowe samoloty lubią latać do góry kołami
Mirek2019.10.4 13:07
Samolot wielkości Tupolewa lądował awaryjnie w jakichś krzakach ale nie rozleciał się na 60 tysięcy kawałków i nie zginęli wszyscy tak jak w przypadku naszego tupolewa pod Smoleńskiem .
Maria Blaszczyk2019.10.4 13:43
Może mieć to pewien związek z różnicą między "lądowaniem" a "kontolowanym wleceniem w teren", czy jak tam się tłumaczy CFIT... Do tego dachem samolotu, którego konstruktorzy jakoś nie przewiedzieli do tego celu....
2019.10.4 13:53
Mam propozycję geniuszu. Weź dwie szklanki. Rzuć nimi przed siebie. Jeśli rozbiją się dokładnie tak samo, to cię przeproszę. Inaczej jesteś debilem który nie ma pojęcia co to jest siła bezwładności. Umowa stoi?
O.2019.10.4 13:03
nie było pancernych brzóz przez co nie rozleciał się na 60 tys. kawałków ...