03.11.15, 14:52

Masakra! Polska w ogóle nie pomaga rodzinom. Jesteśmy na szarym końcu UE

"W większości krajów Unii Europejskiej na politykę prorodzinną przeznacza się więcej pieniędzy niż w Polsce. Chodzi głównie o ulgi podatkowe na dzieci i świadczenia rodzinne" - podaje Polskie Radio.

Z opublikowanego raportu firmy doradczej PwC (PricewaterhouseCoopers) wynika, że średnia unijna wynosi blisko 10 tysięcy złotych rocznie, choć 60 procent państw Unii nie osiąga tej kwoty.

- W Polsce kwota ta wynosi średnio 2 tysiące 224 złotych, co plasuje nas na 24 miejscu wśród 28 krajów Unii - mówi Joanna Narkiewicz-Tarłowska z PwC. W symulacji tej firmy pod uwagę brano rodziny z dwojgiem dzieci w wieku 4 i 8 lat, które chodzą do publicznych przedszkoli i szkół.

Liderami są między innymi Luksemburg, Francja i Niemcy, na końcu listy jest Bułgaria. - Warto jednak pamiętać, że w kraju tym obowiązuje podatek liniowy w wysokości 10 procent - zaznaczają eksperci PwC.

Joanna Narkiewicz-Tarłowska dodaje, że w poszczególnych krajach stosuje się różne rozwiązania dotyczące świadczeń prorodzinnych. Według autorów badania, można powiedzieć, że wyższe świadczenia tego typu wpływają na liczbę dzieci, choć nie zawsze. Takim wyjątkiem są na przykład Niemcy.

Według ekspertów PwC, gdyby wprowadzono w życie zapowiadane ulgi na dzieci (500 złotych na drugie i kolejne dzieci), nasza pozycja na tej liście przesunęłaby się istotnie.

bjad/Polskie Radio

Komentarze

anonim2015.11.3 14:58
precz z polityka prorodzinna i innymi wymyslami lewactwa!
anonim2015.11.3 15:54
Tutaj Krystyna80 trafiła w sedno. Regulacja poczęć jest niezbędna. Pomoc od państwa to ułuda , a Słowem Bożym dziecka nie nakarmimy.
anonim2015.11.3 19:56
Wydaje sie ze to byl priorytet,cel przewodni dla PO-tych co juz zyja wygnac za chlebem w obce kraje by moc powiedziec,,mamy bezrobocie jednocyfrowe,, a tych co zostali trzymac w takim ucisku zeby nawet nie starali sie o potomstwo ,by nie trzeba bylo budowac przedszkoli,placic nauczycielom,dawac marne dofinansowania na dzieci itd.Przynajmniej to im sie przez te osiem lat powiodlo,nie liczac zawinietej kasy,kopacz musi byc z siebie bardzo dumna.