10.12.13, 18:16fot. Wikimedia Commons

Memches: Krzyż wprowadził Polskę do Europy

Sprawę szeroko komentowaliśmy wczoraj, ale przypomnijmy sąd oddalił apelację posłów Twojego Ruchu, w której wnosili oni o zmianę styczniowego wyroku oddalającego ich powództwo w kwestii o naruszenia dóbr osobistych. Chodziło o to by usunąć krzyż z Sejmu: „Krzyż jest symbolem religijnym, ale nie można pomijać jego znaczenia jako symbolu kultury i tożsamości narodowej".

Filip Memches tak kometuje sprawę na portalu rp.pl: "Twój Ruch jako formacja lewicowa zwalcza to, co uchodzi w oczach jego polityków za zaściankowość i ksenofobię. Opowiada się więc za tym, żeby Polska była krajem otwartym i światowym, co wyrażałoby się bardziej ścisłymi niż są obecnie jej związkami z Europą, a także liberalizacją ustawodawstwa w zakresie norm moralnych i społecznych. Tyle że kiedy TR chce zaatakować Kościół, wówczas używa argumentów nacjonalistycznych. Nieraz mogliśmy się przekonać o tym, że politycy Twojego Ruchu lub sympatyzujący z nim intelektualiści występowali jako obrońcy Polski przed wrogim obcym mocarstwem – bo tak określali Watykan.

Tymczasem Polska przed wiekami stała się częścią Europy nie za sprawą lewicowych mrzonek, ale dzięki chrześcijańskiemu uniwersalizmowi. Rozmaitej maści lewicowcom powinno się też podobać, że właśnie Kościół naucza o niezbywalnej godności osoby ludzkiej."

ToR/rp.pl

Komentarze

anonim2013.12.10 18:39
@artur.db7 Prawda jest taka, iż przyjęcie chrztu dało początek państwu polskiemu. Pozwoliło zjednoczyć całość struktur rodzącego się organizmu państwowego. Wcześniej nie można w zasadzie mówić o Polsce. Funkcjonowały bowiem jedynie poszczególne, często ze sobą skłócone, liczne plemiona słowiańskie... Efektem chrystianizacji było natomiast stworzenie właściwych wzorów organizacyjnych, wykształconych kadr, a także wprowadzenie Polski do zachodnioeuropejskiego (łacińskiego) kręgu kulturowego. Kościół wspomógł budowę państwa polskiego i rozwój polskiej kultury (wspomniane wzory organizacyjne, wykształcone kadry, idea jednego Boga korespondująca z ideą silnej monarchii, wzory w sztuce, sakralne budowle.)
anonim2013.12.10 20:19
Zachowanie polityków radykalnej lewicy przypomina człowieka, który postanowił, że usunie słońce z nieba ponieważ są tacy, którzy wierzą, że stworzył je Bóg. I mimo iż on sam w to nie wierzy, to z powodu wiary innych obecność słońca go irytuje. Więcej we wpisie Czy pusta ściana jest lepsza od krzyża: http://www.pbartosik.pl/2013/12/czy-pusta-sciana-jest-lepsza-od-krzyza.html
anonim2013.12.10 21:02
Sylabariusz "Wcześniej nie można w zasadzie mówić o Polsce. Funkcjonowały bowiem jedynie poszczególne, często ze sobą skłócone, liczne plemiona słowiańskie..." Podobnie jak dziś nie można mówić jeszcze o Europie. Funkcjonują bowiem jedynie poszczególne, często ze sobą skłócone, liczne "plemiona" europejskie. ;) Być może nasi pradziadowie w grobie się przewracają, że czujemy się Polakami zamiast Goplanami, Ślężanami, Bobrzanami itd.
anonim2013.12.10 21:24
@genesis2 Co do owych "pradziadów"... Być może... niewykluczone... Co zaś do kwestii Europy... Jednak jeśli chodzi o Europę, to nie mamy na myśli jednego organizmu państwowego, jednolitej struktury państwowej, i nikt tego na dobrą sprawę od Europy nie powinien oczekiwać... Europa jest przede wszystkim kontynentem a szerzej mówimy o kulturze europejskiej, o cywilizacji, a ta nie jest i nie musi już być jednolita, ścisła.... :) :) :) :) :) Także na tym polega różnica... Co nie zmienia oczywiście faktu, iż sama Europa, cywilizacja również głęboko wrasta swymi korzeniami w podstawy chrześcijaństwa i na tychże podstawach m.in. powstała.... Z Bogiem... jmm.
anonim2013.12.10 23:24
@Sylabariusz Mam na myśli pewną hipokryzję osób (łącznie ze mną!), które UE złośliwie nazywają Euro-kołchozem. Z punku widzenia wspomnianych już "pradziadów", taki nowy ponadplemienny twór jak Polska, również mógł się jawić jako "kołchoz". ;) Nowe prawa i zwyczaje, nowa i obca kulturowo religia chrześcijańska... Już widzę oczami wyobraźni przysłowiowego Siemowita, który na widok biało-czerwonych barw zareagował podobnie jak prof. Pawłowicz na żółte gwiazdki i niebieskie tło. :D Niewykluczone, że w przyszłości Polska, Niemcy, Francja itd. będą taką samą historią jak dziś Wiślanie, Goci, Frankowie...
anonim2013.12.11 0:28
Sylabariusz chyba miał na myśli Europę współczesnych narodów, których korzenie powiązane są z chrześcijaństwem.
anonim2013.12.11 11:28
artur.db7 napisał(a): Krzyż nie wprowadził Polski do Europy, bo Polska była w Europie od zawsze. Powiem to twoim jezykiem - byla zlepkiem komorek - to jest wasza wspolczesna mowa , ktora lepiej zrozumiesz.
anonim2013.12.11 14:55
@kot1 ... "Przecież dzisiejsze osiągnięci nauki, techniki, humanistyki ( ta Twoja dwupolówka) nic wspólnego nie ma z chrześcijaństwem. To ono właśnie na przestrzeni wielu wieków było głównym hamulcowym rozwoju społeczeństw w Europie." No i znowu banał z bryka dla młodego komunisty... Zapewne według ciebie Mikołaj Kopernik, Georges Lamaitre, Andrew Gordon, Roger Bacon czy Gregor Mendel to byli komuniści?
anonim2013.12.11 15:06
@kot1... "ta Twoja dwupolówka) nic wspólnego nie ma z chrześcijaństwem." Dwupolówka była znana już w cesarstwie rzymskim i wraz z wejściem Polski w krąg cywilizacji łacińskiej, została wprowadzona nasze tereny w ok. XIII w. Z kolei jeszcze lepszy ale bardziej skomplikowany sposób uprawy roli czyli trójpolówkę wprowadzili do Polski cystersi. Opactwa i klasztory cysterskie były w średniowieczu ważnymi ośrodkami kultywującymi kulturę, naukę, medycynę, wprowadzającymi postęp w rzemiośle i rolnictwie.
anonim2013.12.11 15:09
@kot1 Racja, były starożytny Rzym i Grecja, mam tego pełną świadomość stąd sformułowanie "między innymi", po prostu w kontekście toczonej dyskusji odniosłem się jedynie do tego aspektu korzeni chrześcijańskich... Europa była, ale miałem na myśli cywilizację europejską, w obrębie której my współcześnie również funkcjonujemy... Takie też są jej podstawy...
anonim2013.12.11 17:32
Historia Polski od początku jej istnienia jest nierozerwalnie związana z chrześcijaństwem. @kot1 "To ono właśnie na przestrzeni wielu wieków było głównym hamulcowym rozwoju społeczeństw w Europie." Największym hamulcowym prawdziwego postępu (a nie jakiś lewackich urojeń) jest socjalizm. Nic tak nie hamuje postępu jak 75 procentowy podatek dochodowy, który chcą francuscy socjaliści.
anonim2013.12.12 9:54
@Pastor Paweł Bartosik: Świetne porównanie.