30.11.21, 09:16Fot. Screenshot You Tube - Republika tv

Muller: Musimy być gotowi na wariant ofensywny ze strony Rosji

„Sojusznicy na bieżąco informują się, na podstawie swoich informacji wywiadowczych, na temat działań Rosji przy granicy ukraińskiej. Te informacje stawiają duży znak zapytania co do intencji Rosjan” – powiedział rzecznik rządu Piotr Muller.

„Na podstawie tych informacji można również postawić tezę, że żadnego wariantu, w tym wariantu ofensywnego ze strony Rosji, nie można wykluczyć” – stwierdził na antenie Polskiego Radia 24 Muller i dodał: „musimy być na to gotowi”.

„Jednym z głównym zagrożeń są kwestie związane z migracjami. Ma być potencjalnie uruchomiony nowy szlak przez Białoruś, za pośrednictwem i z pomocą Rosji, z Afganistanu” – oznajmił rzecznik rządu.

„Z drugiej strony mamy do czynienia z zagrożeniami geopolitycznymi takimi, jak kwestia ograniczeń w dostawach gazu - w szczególności na Ukrainę, manipulacjami cen gazu - to już dotyczy całego obszaru europejskiego, ale również rezerw gazowych” – skonstatował Piotr Muller.

 

ren/Polskie Radio 24

Komentarze

Anonim2021.11.30 19:59
wszyscy sie zachowują jakby im przez du.pe mózgi powypadały, czy gaz jest tylko w rosji ,czy q-rwa ropa jest tylko w rosji?? co za pier..dol.enie .ty miler ,smarku, we wojsku byłes że sie wypowiadasz pawianie?
Centralna Szkoła Prawnicza im. Teodora Duracza2021.11.30 9:58
pisowcom od**la już totalnie, metoda zarządzania poprzez strach sprawdzała się u Hitlera i Stalina to czemu nie miałaby sprawdzić się za czasów dyktatora Kaczyńskiego, Morawiecki już ogłosił III wojnę światową z Unią, ze wschodu napada PIS Łukaszenka tylko do dzisiaj nikt z PIS nie powiedział dlaczego i za co, dalej czai się krwiożerczy Putin, który z nudów postanowił napaść bogobojny PIS i też żaden pisowiec nie ma odwagi powiedzieć za co i dlaczego (wynika, że samo istnienie PIS-u jest powodem do napaści na niego), w tle dalej wisi nad pisowskim łbem miecz Demoklesa w postaci 300 mld dolarów, który na przysłowiowym włosie trzymają żydzi, przyjaciele banderowcy dalej krzyczą "śmierć Lachom" i w przyjaźni do Kaczyńskiego ogłaszają rok 2022 rokiem Bandery (co zrobi Duda, wszak chętnie w zębach już raz dał im 4 mld zł, które można było przeznaczyć na onkologie ale on wybrał banderowców swoich przyjaciół - do dzisiaj ten ich sługus nie potępił spalenia żywcem 40 osób w Odessie), czy to to ze wszystkimi jest coś nie tak czy z PIS-em?