17.06.14, 10:49

Nie tylko „Wprost” miał taśmy

„Po odsłuchaniu całej rozmowy prof. Belki z min. Sienkiewiczem uznaliśmy, że w tym przypadku nie dostrzegamy przewagi interesu publicznego nad prawami rozmówców do ochrony ich prywatności” – powiedział w rozmowie z „Press” redaktor naczelny „Pulsu Biznesu”, Tomasz Siemieniec. Po konsultacjach z prawnikami uznano, że „publikacja taśm byłaby ingerencją w prawo do prywatności Belki i Sienkiewicza” – wyjaśnia Siemieniec.

Jednak to właśnie Piotr Nisztor z "PB" miał zaoferować taśmy tygodnikowi "Wprost". 

O nagraniach miała także wiedzieć „Rzeczpospolita”. Jej naczelny, Bogusław Chrabota, przyznaje, że słyszał o sprawie i był nią zainteresowany. Powiedział jednak, że samych taśm jednak nie otrzymał.

pac/gazeta.pl

Komentarze

anonim2014.06.17 10:56
tak ...lepiej nie publikowac i nie narażac się ekipie rządżącej..
anonim2014.06.17 11:09
Sługusy
anonim2014.06.17 12:02
Oferta pracy: Szukam takiego który mnie nagrał? Za spryt że mnie przechytrzył dosmiertny etat w ministerstwie.!! Dobra płaca 10mln
anonim2014.06.17 13:08
Komorowski, Tusk, Palikot, Sikorski. Oni wszyscy (i nie tylko) bywali w znanym swego czasu, warszawskim klubie Lemongrass. Planowali kampanie wyborcze, świętowali sukcesy, bawili się doskonale. A menedżerem był Łukasz N., który właśnie został zatrzymany przez ABW. Po ujawnieniu nagrań z innej knajpy, w której knuli politycy Platformy." Pokażcie rachunki!!
anonim2014.06.17 18:13
Pan minister i pan prezes nie są osobami prywatnymi i nie rozmawiali o sprawach prywatnych. Jak widać u niektórych ochrona własnego tyłka jest znacznie ważniejszy niż dobro państwa i powinności wynikające z zawodu dziennikarza.