11.04.17, 12:42Screenshot Youtube

Nie żałujmy generała Różańskiego

O przedwczesnym odejściu generała Różańskiego z armii było głośno. Samo stanowisko generała oraz komentarze sugerowały, że powodem są rządy PiS oraz decyzje MON, z którymi ten się nie zgadzał.

Nie zgadzałem się z wieloma decyzjami kadrowymi, m.in. nominacjami z 29 listopada. Na stanowiska wyznaczano osoby, które jeszcze nie zostały do tego przygotowane. Młodego lekarza byśmy nie chcieli zrobić ordynatorem”

- mówił Różański.

Zmiany w armii komentował z kolei w ten sposób:

Jestem przekonany, że ten stan rzeczy będzie miał negatywne skutki za trzy lata, za pięć lat”

Przez przeciwników PiS słowa generała traktowane były jak wyrocznia, która mówi całą prawdę o wojsku i Ministerstwie Obrony Narodowej za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Czy rzeczywiście nią jest? Można mieć obawy, że powody, dla których zrezygnował generał, były jednak czysto polityczne. Dziś pojawiła się informacja, wedle której generał jako jedna z pierwszych osób został zaproszony przez Jerzego Owsiaka do „Akademii Sztuk Przepięknych” na przystanku Woodstock. W komunikacie dotyczącym zaproszenia napisano:

Z dumą ogłaszamy, że gen. Mirosław Różański spotka się z Woodstockowiczami na tegorocznej Akademii Sztuk Przepięknych”

Spotkanie ma się odbyć 2 sierpnia o 13:30. Poza Różańskim pojawiali się tu m.in. Tadeusz Mazowiecki, Dorota Masłowska, Maciej Stuhr czy Karolina Korwin-Piotrowska.

Przypomnieć też warto, jakimi słowami żegnał się z armią:

Moim kolegom generałom, szczególnie tym ostatnio mianowanym i awansowanym, oprócz instrukcji i regulaminów, rekomenduję lekturę konstytucji i ustaw”

dam/woodstockfestival.pl,Fronda.pl