01.12.17, 18:23zdj. screen Youtube

Niesiołowski: Mamy dyktaturę! Po latach znów muszę walczyć!

Poseł Unii Europejskich Demokratów, prof. Stefan Niesiołowski nie przepuści żadnej okazji, żeby zaatakować rząd Prawa i Sprawiedliwości. W programie "Graffiti" w Polsat News polityk straszył dyktaturą i wzywał do manifestacji, które mają "zmieść ten rząd". 

"Każda dyktatura sądzi, że jest wieczna, ta sądzi to samo i każda dyktatura w pewnym momencie spotyka się z oporem, z którym nie może sobie poradzić i ten opór nastąpi. Ten dzień nadejdzie nieuchronnie. Muszą być duże masowe manifestacje, które zmiotą ten rząd"- mówił Niesiołowski. Jak dodał, już w tej chwili sprawa jest przegrana. Zdaniem posła, prezydent nie zawetuje już teraz ustaw sądowych. 

"W tej chwili wymiar sprawiedliwości jest w rękach Ziobry, Kaczyńskiego, PiS- u. Sprawa jest zamknięta. Nie będzie żadnych wet, a jeżeli będą, to nieistotne"- powiedział gość Polsat News. Polityk wezwał również do wielkich demonstracji. Jak zaznaczył, muszą to być protesty społeczne "na dużą skalę", a nie "jakiś jeden marsz". Ciekawe, że przed kilkoma laty, w czasach rządów PO-PSL poseł Stefan Niesiołowski notorycznie obrażał protestujących przeciwko rządowi. 

"Mamy kolejny segment dyktatury, która dąży w największym skrócie do tego, by nie oddać władzy. W tej chwili PiS zagarnął sądy. Sędziowie będą PiS-owscy, to będą funkcjonariusze, komisarze. To już nie będzie niezależny sąd. On jest podległy partii politycznej"- straszył polityk, odnosząc się do prac sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Jak dodał, już w tej chwili pojawiły się pewne sygnały zwiastujące dyktaturę, takie jak "ordynacja wyborcza" czy "zamykanie ust posłom(...), kneblowanie Sejmu". Niesiołowski nie mógł się jednak zdecydować, czy dyktatura dopiero będzie, czy już jest, bo po chwili orzekł:

"Żyjemy w dyktaturze, szybko poszło muszę powiedzieć. Tyle lat walki, pracy, więzienia, cierpień i po dwóch latach mamy znów dyktaturę i ja znów muszę walczyć". 

Zapewne dlatego, że mamy dyktaturę, poseł Niesiołowski może swobodnie wygadywać takie rzeczy w programach publicystycznych. 

yenn/Polsat News, Fronda.pl