04.04.13, 13:09fot. Ksawery_Knotz_Facebook

O. Knotz dla Fronda.pl: Trzeba mówić dzieciom o seksie! Ale łącząc tę sferę z miłością i małżeństwem

Nie uciekniemy od mówienia dzieciom o seksie. Rodzice także od tego nie uciekną, właśnie dlatego, że ich pociechy wchodzą na strony pornograficzne. Mając dziesięć lat albo nawet mniej, stykają się z tą sferą życia, bo ich koledzy oglądają filmy pornograficzne, grają w gry komputerowe. Czasami podkradane rodzicom. Oglądają TV. Trzeba zacząć zastanawiać się nad tym, jak my chrześcijanie mamy przygotować dzieci do konfrontacji z takim brudnym światem, jaki je otacza. Nie da rady ich odizolować od tego świata, to nierealne. Można jednak je uchronić od zgubnych skutków porno, odpowiednio wcześnie mówiąc im, czym jest miłość, uświadamiając, co jest dobre.

Trzeba je odpowiednio przygotowywać, wychowywać i budować w nich doświadczenie miłości, aby jako dojrzałe osoby były zdolne kochać i miały szczęśliwe życie seksualne w swoich małżeństwach.

Dzisiaj trzeba dzieciom mówić o seksie, ale w całkiem innym kontekście, łącząc tę sferę z miłością, małżeństwem. Tu widzę olbrzymią rolę dla ruchów pro life. Przecież dzieci zaczynają swoją „edukację seksualną” od zadania pytania: skąd się wziąłem? Ich zainteresowania przez kilka lat skupiają się na tym co się działo w łonie matki. Poznawanie co się dzieje z dzieckiem w brzuszku matki buduje już od dzieciństwa świadomość pro-life. Gdy dziecko oglądnie piękny film na ten temat, to potem będzie uodpornione na poglądy, że w brzuchu mamy rozwijała się tylko jakaś tkanka, zarodek, a nie ono, kolejny człowiek. Później przychodzi moment bardziej konkretnych pytań, o współżycie seksualne.

Dziś nie można już pozwolić sobie na nie-mówienie z dziećmi o seksie. Może kilkadziesiąt lat temu tak było, ale dziś takie zaniedbania mogą doprowadzić do o wiele większych zniszczeń w psychice niż kiedyś. Dlatego tym bardziej należy nauczyć się mówić. Jeśli my jako katolicy nie zaczniemy do tego zachęcać rodziców i szukać z nimi dobrych rozwiązań, dzielić się doświadczeniami edukowania dzieci, to będziemy na przegranej pozycji. Już w tej chwili mało robimy, co najwyżej krytykujemy poglądy innych, ale z krytyki nic twórczego nie będzie. Musi być pozytywne działanie, cały ruch edukacyjny na temat miłości mężczyzny i kobiety. Wspieranie tego ruchu wychodzi nam nieco gorzej. Krytykowanie innych jest oczywiście łatwiejsze, ale nie tędy droga. Trzeba podejmować pozytywne działania. 

Rozm. Marta Brzezińska

Czytaj także: Filmy porno uczą nastolatków co to seks

 

Komentarze

anonim2013.04.4 13:38
Gry komputerowe są bardzo powiązane z seksualnością. Szczególnie te, w których jest przemoc i tak zwane "strzelanie". Jest to udowodnione przez University of Massachusetts.Badania wskazują na fakt 'zaspokajania się' chłopców przyrostem tak zwanych epinefryn.
anonim2013.04.4 13:58
"Dziś nie można już pozwolić sobie na nie-mówienie z dziećmi o seksie. Może kilkadziesiąt lat temu tak było, ale dziś takie zaniedbania mogą doprowadzić do o wiele większych zniszczeń w psychice niż kiedyś." Co za bzdury.U mnie w domu też to był "temat tabu" i nikt z nas nie wyrósł na zwyrodnialca.Ten zakonnik niech się lepiej o tym nie wypowiada.Całe to pitolenie na temat tej ach,"cudownej i świętej seksualności ludzkiej" pomalutku denerwuje.Ja nie widzą w tym nic czystego i świętego!
anonim2013.04.4 14:04
Uwaga Knotz nadaje!
anonim2013.04.4 14:06
Instrukcje dla potencjalnych kurewek już niedługo, wprost z MEN. Już się cieszą pedofile ... świeże mięsko, przygotowane i świadome.
anonim2013.04.4 14:10
@Lot Pomodlę się za Ciebie.I za tego zakonnika bo widać że błądzi.
anonim2013.04.4 14:21
piogal - "Ci" nikt nie mówił??? Powinno być - "Mnie nikt nie mówił".
anonim2013.04.4 16:02
moja 10 letnia córka dopytywała się od jakiegoś czasu więc daliśmy jej do przeczytania książeczkę "skąd się biorą dzieci" Pana Kasdepke - taką miałem, taką dałem do przeczytania, nie mam zdania czy to najlepsza historia na ten wiek, ale wiedziałem że coś trzeba dziecku mówić bo inaczej zrobią to starsze koleżanki - na razie dziecku widać wystarczy. Ale sami się zastanawiamy jak ten temat dalej pociągnąć. Bo dziecka rzeczywiście się nie uchroni przed tego typu obrazami i może zacząć swoją edukację od najgorszego. Więc Piogal tym razem uważam że jesteś zbytnim konserwatystą, przepraszam jeśli to dla Ciebie nieprzyjemny epitet :)
anonim2013.04.4 17:33
I trudno nie zgodzić się z o. Ksawerym Knotz . Młodzi ludzie w dzisiejszym świecie wbrew pozornej wolności są zagubieni. Ich świat to satanistyczne gry komputerowe, wyuzdany seks, świat bez tradycji, miłości. To pogoń za sławą karierą mamoną i wygodnym życiem. Ale tak naprawdę, kiedy milkną ich biurowe pomieszczenia, w których spędzają większą część swojego młodego życia, kiedy milkną sale bankietowe, dyskoteki, kiedy ostatni goście opuszczają sale nocnych klubów, tuż za rogiem czai się strach przed pustką i samotnością która czeka ich w pustych zimnych domach. Kolejny partner nie jest już taki atrakcyjny i zabawny. Seks bez miłości gorzko smakuje. Świat kiedy wiruje, dopóty się w nim kołujesz i nie zatrzymujesz, wydaje się taki piękny. I nie zdajesz sobie sprawy, że życie to nie tylko zabawy. I kiedy nagle ten świat przestaje wirować zdaje się, że można zwariować. Bo pierwsza młodość minęła, oddałeś ją za karierę. Potem noce spędzane z przypadkowymi kochankami oddane za radość bycia ojcami i matkami. A kiedy firma wyrzuci cię na śmieci nie będzie przy tobie dzieci, bo ich nie chciałeś, bo się ich bałeś, bo je oddałeś za wygodne chwilowe życie. A teraz popłakujesz skrycie, bo kończy się twoje życie. To co najpiękniejsze , miłość rodzinę, szczęście beztrosko i bezmyślnie na poczet uciech oddałeś i dzisiaj sam jak palec zostałeś.
anonim2013.04.4 20:02
Piogal jak zwykle bredzi ale taka pogoda raz śnieg deszcz mroź. Gorączka musi być wysoka. Poza tym Traumy z dzieciństwa : "Mi nikt nie mówił w rodzinie o żadnym seksie"
anonim2013.04.4 20:17
Jak nie ma się czego czepnąć to czepiajmy się gier komputerowych. Bleh.
anonim2013.04.4 20:41
Nauka poznania siebie w przedszkolu po niemiecku. =================== http://volksschul-sexualisierung-nein.ch/downloads/flyer-d.pdf =================== http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=de&u=http://www.kindergarten-heute.de/zeitschrift/hefte/inhalt_lesen.html%3Fk_beitrag%3D2325871&prev=/search%3Fq%3Dsexualerziehung%2Bim%2Bkindergarten%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26biw%3D1280%26bih%3D598&sa=X&ei=YMNdUefuGcOWPdHPgYAM&sqi=2&ved=0CC8Q7gEwAA http://www.kindergarten-heute.de/zeitschrift/hefte/inhalt_lesen.html?k_beitrag=2325871 =================================
anonim2013.04.4 21:01
"Dzisiaj trzeba dzieciom mówić o seksie, ale w całkiem innym kontekście, łącząc tę sferę z miłością, małżeństwem." Dobrze, że Ojciec Knotz wspomina o tym "innym kontekście", bo mówienie dzieciom "o seksie" wcale mi się nie podoba. Dzieciom trzeba mówić o miłości, o różnych rodzajach miłości - w tym o miłości małżeńskiej. Po co takie odwracanie do góry nogami? Najpierw zawsze jest miłość - głębokie, silne UCZUCIE i wyrazem tego uczucia jest także współżycie intymne małżonków. Nie wiem, czy takie najważniejsze jest doprowadzenie do tego, żeby dzieci miały "szczęśliwe życie seksualne w swoich małżeństwach". Najważniejsze, by były dobrymi chrześcijanami i prawymi, zdolnymi do prawdziwej miłości ludźmi. O. Knotz wszedł w światowy nurt gloryfikacji seksu. Chyba się biedak już dość dawno pogubił.
anonim2013.04.4 21:19
O seksie rodzice powinni rozmawiać z dziećmi przede wszystkim w kontekście przekazu wiary. Tylko wtedy rodzice ukazują dzieciom realny zamiar Boga wobec człowieka jaki zamierzył w zbliżeniu kobiety i mężczyzny. Moim zdaniem to najlepszy "sposób".
anonim2013.04.4 23:59
@Polipid, "O.Knotz", a nie Knotz, proszę, na prawdę nie chcę Cię poprawiać, myśl co chcesz, ale nie degraduj ludzi gdy sam bezpiecznie siedzisz za internetowym nickiem. Polipid, czy to jak napisałem jest kulturalne, czy już jestem chamem i satanistą?