12.04.14, 20:26fot. Morgue File

Ojciec Święty spotkał się z byłymi prostytutkami

Papież Franciszek spotkał się z czterema byłymi prostytutkami. Włoskie media donoszą, że do spotkania doszło w piątek przy okazji konferencji dotyczącej handlu ludźmi, która odbyła sięw Watykanie. Wcześniej oficjalnie zakomunikowano, że Ojciec Święty spotka się z ofiarami handlu ludźmi.

Papież w swojej przemowie wezwał do większego oporu względem handlu ludźmi. To „przestępstwo przeciw ludzkości” musi być zwalczane zjednoczonymi siłami. Sprawców tego przestępstwa należy ścigać z całą mocą prawa. Ważna jest także pomoc humanitarna dla ofiar współczesnego niewolnictwa.

Kard. Vincent Nichols poinformował, że Ojciec Święty rozmawiał osobiście z czterema ofiarami handlu ludźmi. Kobiety przedstawiły swoje losy już wcześniej przed uczestnikami konferencji.

W konferencji wzięli udział przedstawiciele Kościoła katolickiego i policji z 20 krajów. Byli tam także współpracownicy Europolu oraz Interpolu.

pac/kath.net

Komentarze

anonim2014.04.12 20:56
Za to właśnie uwielbiam papieża Franciszka :) Choć i tak zgadzam się z hasłem Tomasza Terlikowskiego "Kochajmy Franciszka, czytajmy Benedykta". Zdecydowanie wolę nauczanie poprzedniego papieża. Cenię zwłaszcza książkę "Jezus z Nazaretu".
anonim2014.04.12 21:55
@Existenz Jeszcze nigdy nie zdarzyło m się abym bronił Redaktora, ale ty jesteś zwykły gnój.
anonim2014.04.12 22:04
piękne
anonim2014.04.13 0:35
Czy nie jest upokarzające zmuszanie tych kobiet do występów publicznych na rzecz propagandy papieża?Następnie papież będzie się spotykał z rodzinami ofiar tsunami,katastrofy kolejowej,morskiej,lotniczej,byłymi dealerami narkotyków,ofiarami przemocy w rodzinie,alkoholikami itd.i o wszystkim po kolei będą ogłaszać..jaki to ma sens?Czy dla mnie jest ważne z kim się papież spotyka?Czy to nie jest obleśne w jaki sposób ociepla sobie wizerunek?Podstawcie sobie "Putin" w miejsce "papież" i zaraz komentarze zrobią się z automatu wrogie...tak naprawdę to jaki sens ma ta propaganda?Jakiś spec od PR zdecydował że jest fajnie jak pokaże się papieża z tymi kobietami i to zrobiono,ale co one z tego mają?Czy nie zostały po prostu wykorzystane przez głowę KK do jego autopromocji?Czy inne ofiary handlu ludźmi coś z tego mają?Może to jakiś wyraz solidarności miał być?Ale o ileż lepiej byłoby np powołać stałą fundację w tej sprawie albo zrobić program szkoleń ostrzegający kobiety przed porwaniem itp.?mieszane uczucia...
anonim2014.04.14 1:17
Ale dlaczego nie odebrałem tego zachowania papieża pozytywnie?Nie skojarzyłem tego z pomocą dla tych kobiet tylko z propagandą i autopromocją.Obym się mylił w [email protected] możesz być tak agresywny,jakieś strzelanie do ludzi...to jest zło.Jeśli to cię nie dotyczy osobiście,bezpośrednio to nie masz prawa podżegać do mordu i nienawiści.