21.01.15, 14:39Państwo odebrało Polakom 571 dzieci (fot. sxc hu)

Państwo odebrało Polakom 571 dzieci

W Sejmie przedstawiono w ubiegłym tygodniu sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji „Krajowego programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie” za rok 2013. W ramach programu samorządy mają pomagać rodzinom, w których występuje przemoc psychiczna, ekonomiczna, fizyczna i seksualna. Okazuje się, że w praktyce często oznacza to po prostu odebranie rodzinom dzieci.

Dokonano tego na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka. W związku z tym pracownicy socjalni odebrali rodzicom 571 dzieci.

Nie byłoby w tym, być może, niczego dziwnego, jeżeli rzeczywiście w każdym przypadku zachodziłaby rzeczywista obawa o życie czy zdrowie dzieci. Wiemy jednak, że w Polsce jest inaczej. Dzieci są odbierane rodzicom nie tylko dlatego, że są okrutnie bite czy molestowane, ale także z powodu… biedy. Najgłośniejszą sprawą była, zakończona po wielu perturbacjach szczęśliwie, sprawa Bajkowskich, których dzieci ostatecznie wróciły do domu. Obok tego można wymienić sprawę Matusików z początku 2014 roku, którym zabrano czwórkę z sześciu dzieci, bo nie mieli własnego mieszkania.

A potem rząd się dziwi, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Skoro rodzice obawiają się, że wszechwładny urzędnik może arbitralnie stwierdzić „biedę” i dzieci zabrać, to trudno oczekiwać, by rodziny wielodzietne były normą…

bjad/poprawny.pl

Komentarze

anonim2015.01.21 15:00
Kazde bicie-kazdziutenki klaps jest okrutny.Wystarczy sobie wyobrazic, jak bedziesz chcial byc traktowany gdy dopadnie Cie demencja, a w zwiazku z tym nieracjonalne, czesto agresywne zachowania..Czy dziecko bedzie moglo dawac klapsy, szarpac, zmuszac do jedzenia?Pewnie nie, bo to przemoc.Bardzo martwi, ze tylko tyle dzieci zostalo uwolnionych z sytuacji, gdzie jedno z rodzicow zneca sie, stosujac przemoc, a drugie swoja biernoscia przyzwala na to...Mysle, ze dzieci, ktore powinny byc odebrane, a nie sa, jest duzo wiecej niz tych odebranych bezzasadnie.
anonim2015.01.21 15:12
"A potem rząd się dziwi, że w Polsce rodzi się mało dzieci." Jako człowiek młodego pokolenia wiem, że minimalna krajowa w Polsce jest pensją wyjątkowo nierzadką w odniesieniu nie do młodego Polaka, który ma najlepszy czas na płodzenie i rodzenie dzieci. Mieszkań brakuje, a wielu nie ma zdolności kredytowej na zakup mieszkania, dodatkowo przychodzą rachunki za gaz, prąd wodę i mieszkanie i kolejne rachunki ok 300 zł. na żłobek i kolejne ok. 300 zł. na przedszkole i skąd brać pieniądze, aby w Polsce młodzi mogli utrzymać siebie i dzieci? Zimy co prawda stały się jakby łagodniejsze, ale grzać trzeba, a opał, nawet w postaci gazu, tani nie jest. Ale najważniejsze jest to, że młodzi i nawet wykształceni nie mogą znaleźć pracy w Polsce. Jak można mówić wówczas o odpowiedzialności, kiedy narobi się dzieci w kraju o nieprzychylnych warunkach klimatycznych, kiedy rodziców nie stać na utrzymanie nawet siebie?
anonim2015.01.21 17:05
@izazdo Mama mojej koleżanki pracowała w MOPSie i też odwiedzała mieszkania takich rodzin. Brud, smród i chaos. Ale powalił mnie przypadek w którym matka owinęła drutem kolczastym łóżeczko swojego dziecka, bo lubiło wychodzić w nocy. Frondowcy najpierw powinni przyjrzeć sięWSZYSTKIM sprawom z PEŁNĄ dokumentacją. Tutaj wymienili 2 przypadki na 571, co z innymi 569? Wtedy można wykonać jakąś rzetelną analizę.
anonim2015.01.21 17:26
Przemoc wobec rodziny będzie narastała, znalazła poparcie u samego "papieża (?)" Bergoglio bełkoczącego po lewacku o królikach.
anonim2015.01.21 22:57
tych co zdecydowali się zabrać dziecko matce z powodu biedy to bym zajeb..całą rodzinę