01.12.19, 16:37(fot. flickr)

Papież Franciszek na Adwent: Musimy przebudzić się ze snu!

W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczyna się nowy rok liturgiczny. W rozważaniu na „Anioł Pański” Papież podkreślił, że „prowadzi on nas do świętowania Bożego Narodzenia i przypomina, że Jezus przychodzi każdego dnia do naszego życia i powróci w chwale u kresu czasów. Ta pewność skłania nas do patrzenia w przyszłość z ufnością”.

 

Franciszek przypomniał, że w pierwszym czytaniu Izajasz prorokuje o Świątyni Pana w Jerozolimie. Jest ona ukazana jako punkt spotkania wszystkich narodów. Po wcieleniu Syna Bożego, to Jezus objawił się jako prawdziwa świątynia. Dlatego wizja proroka może być odczytana jako obietnica i zachęta do spojrzenia na życie, jak na pielgrzymkę do Chrystusa, który ma moc je przemienić i wnieść do niego pokój.

“Ci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, mogą ją znaleźć jedynie idąc drogami Pana. Zło i grzech wynikają z faktu, że jednostki i grupy społeczne wolą podążać drogami podyktowanymi interesami egoistycznymi, powodującymi konflikty i wojny – mówił Papież. – Gdyby natomiast każdy szukał, pod przewodnictwem Pana, drogi dobra, to wówczas na świecie byłoby więcej harmonii i zgody. Adwent jest właściwym czasem, by przyjąć przybycie Jezusa, który przychodzi jako posłaniec pokoju, by wskazać nam drogi Boga. ”

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zachęca do czuwania, abyśmy byli gotowi na Jego przyjście. „Czuwanie oznacza posiadanie wolnego serca, to znaczy gotowego, aby dawać i służyć” – powiedział Papież.

“Sen, z którego musimy się przebudzić obejmuje obojętność, próżność, niemożność nawiązania autentycznie ludzkich relacji, brak troski o ludzi samotnych, opuszczonych i chorych. Oczekiwanie na Jezusa musi się zatem przełożyć na zaangażowane czuwanie – mówił Franciszek. – Chodzi przede wszystkim o zdumienie działaniem Boga, Jego niespodziankami i danie Mu pierwszeństwa. Czuwanie oznacza także wrażliwość na bliźniego znajdującego się w trudnej sytuacji, pozwolenie, aby wyzwaniem były dla nas jego potrzeby, nie czekając, aż on czy ona poprosi nas o pomoc, ale nauczenie się uprzedzania, wyprzedzania, tak, jak Bóg zawsze czyni wobec nas. ”

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

Komentarze

katolik -nie dajmy sie zwiesc falszywemu prorokowi2019.12.21 13:26
cyt. "Dawac i sluzyc " również tym którzy niszcza nasz Kosciol i nauke Chrystusa - np. liberałom i aktywistom LGBTQ . Tuskowi, Bono, o.J. Martinowi ,kard Zuppi, Romero, bp Marxowi, którym Franciszek sluzy? "
igor2019.12.1 21:56
franek, pierwszy się obudź i przestań mącić
SLAWAN2019.12.1 20:58
Patrząc na to z punktu widzenia szarego człowieka, to Franciszek zniszczył Kościół najbardziej. Dlatego jego jakieś tam ględzenie przestało robić na mnie wrażenie, nie mówiąc o wielkim grzechu utraty autorytetu namiestnika Św. Piotra. Niejasne okoliczności odejścia Benedykta XVI i domniemany udział światowego lewactwa/masonerii w zmuszeniu go do tego, aby wprowadzić na urząd "swojego" papieża jedynie dopełniają czarę goryczy.
Stały czytelnik2019.12.1 20:53
Ten heretyk co innego mówi, co innego robi.
JONASIK - "zabawny" stańczyk z mycką na głowie 2019.12.1 18:42
𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 - "zabawny" stańczyk z mycką na głowie - kim on już tu nie był, nie jest. Niech los tego zboczonego żyda będzie przestrogą dla innych. Całe jego życie to szambo na blogach wszędzie gdzie jest to możliwe. Gdyby ktoś tak moim nazwiskiem szargał jak sobie Keller na to pozwala - rzeczywiście Keller byłby to powod do "seppuku". Twój smród jest rozpoznawalny - nie musisz więc pajacować z pseudonimami.
what say you, kike?2019.12.1 17:43
Jonasik aaa ... Spotkajmy się pod Lidlem. Mam owieczkę dla ciebie i trochę sianka, I oczywiście "Albert extra Vergin oil" - do smarowania rectum.
JONASIK2019.12.1 18:29
Owieczka to ta blond 14-tka z kręconymi loczkami co ją ... ewangelizujesz? Nie dziękuję. Wolę "extra Vergin", ale trochę starsze.
uprasza się mendy żydowskie aby się odpi...ly! 2019.12.1 17:42
Menda obrzezana 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 żyd-𝐁𝐣𝐨𝐫𝐧 𝐊𝐚𝐫𝐥𝐬𝐬𝐨𝐧 - gudłaj 𝐚𝐧𝐝𝐫𝐳𝐞𝐣𝐡𝐚𝐡𝐧 - 𝐉𝐏𝐈𝐈𝐈 - 𝐨𝐟𝐢𝐜𝐞𝐫 𝐋𝐖𝐏 (co za żart? żyd-pedał "oficer"). Kim jest ten: 𝐁𝐣𝐨𝐫𝐧 𝐊𝐚𝐫𝐥𝐬𝐬𝐨𝐧 - 𝐧𝐢𝐤𝐭 - gudłaj 𝐚𝐧𝐝𝐫𝐳𝐞𝐣𝐡𝐚𝐡𝐧 ? Nazwisko jego jest 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 i jak sam przyznaje, cyt.: "Nazywam się Lech Keller-Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam lat 70 plus jestem Żydem i homoseksualistą." - i dalej, cyt.: "Można mnie znaleźć m.in. pod "nickami": 𝐨𝐟𝐢𝐜𝐞𝐫 𝐋𝐖𝐏, 𝐉𝐏𝐈𝐈𝐈, 𝐀𝐠𝐧𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚, 𝐃𝐚𝐫𝐢𝐚_𝐃𝐚𝐧𝐢𝐥𝐜𝐳𝐲𝐤 (mam słabość do bolszewików), itp." - Lech Keller-Krawczyk, sowiecki Żyd, homoseksualista a jako taki pedofil. Prawdziwy stachanowiec blogowy, zaczyna rano i kończy rano. Stara dobra szkoła leningradzka, towariszcz Nowaka-robaka.
anonim2019.12.2 7:21
Śmierć faszystom takim jak ty !!!!
Sutener z Krakowa Marian B.2019.12.1 17:19
Z punktu widzenia, na kąt patrzenia, przez pryzmat czasu, zgadzam się z Papierzem, w całej rozciągłości. !!!!!!
KATOLIK2019.12.1 17:10
To prawda, katolicy powinni obudzić się ze snu i wreszcie zauważyć dokąd zmierza Kościół pod przewodnictwem Franciszka i nowego bóstwa Pachamamy.
JONASIK2019.12.1 17:39
KK jest pod protektoratem Jezusa. Franciszek jest jego narzędziem. Dokąd zatem zmierza KK pod przewodnictwem Jezusa? No dokąd? Nie pasuje ci kierunek? Nie pasuje ci Jezus???
obserwator2019.12.1 17:00
Franciszek mowi - cyt. "Chodzi przede wszystkim o zdumienie działaniem Boga, Jego niespodziankami i danie Mu pierwszeństwa". Tak, tylko to papież Fraciszek wlasnie powinien dac pierwszeństwo Bogu - dlaczego wiec oddaje hold innym bozkom, np. Pachamamie, dlaczego toleruje grzech homoseksualny w Kosciele - u heretyka o. Jamesa Martina, czy u jednego z jego ulubionych biskupow bp. Gustavo Zanchetty (oskarżonego o molestowanie), dlaczego hołubi komunistow ,którzy walczyli z Bogiem etc.?
Katolicka Kretynizacja Polski2019.12.1 16:54
Boga nie ma, więc czekanie na jego przyjście to nonsens! Każdy ma jedno życie, JEDNO!!! Nie ma żadnego "życia po życiu" raju, nieba itp. bzdur którymi karmią księża. Nie marnujecie więc swojego życia na gusła i zabobony o których mówi kościół bo szkoda czasu. Spędzajcie go z dziećmi, wnukami, znajomymi. Idźcie do kina, teatru czy na spacer, róbcie coś dla siebie a nie mitycznej postaci stworzonej przez kościół... Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli...
BEA2019.12.1 16:59
Boga nie ma? udowodnij. Również pozdrawiam;)
Katolicka Kretynizacja Polski2019.12.1 17:11
do BEA Nie można udowodnić czegoś czego nie ma!
nikt2019.12.2 11:54
Np rozumu u Bjorna Karlssona. Nie ma wiec nie udowodnisz ,ze jest:)))
JONASIK2019.12.1 17:22
Dokładnie tak. Nie dowodzi się nieistnienia (z wyjątkiem matematyki). A obowiązek dowodu na istnienie, spoczywa nas tych postulujących to istnienie. Ogarniasz?
rybak2019.12.1 18:40
Co za brednie.Nie, nie rozumiem i nie mogę zrozumieć że po śmierci nic nie ma.To przeczy logice.
***2019.12.1 19:13
To Ty nie ogarniasz! Jakiego rodzaju miały by być te dowody? naukowe? I co by się musiało stać lub wydarzyć abyś uwierzył?
Krzysztof2019.12.3 21:07
Chyba jednak podskórnie czujesz że jest Bóg, skoro poświęcasz swój czas na komentowanie wiadomości związanych ściśle z wiarą :) Pozdrawiam! :)
JONASIK2019.12.1 16:45
"Sen, z którego musimy się przebudzić obejmuje obojętność, próżność, niemożność nawiązania autentycznie ludzkich relacji, brak troski o ludzi samotnych, opuszczonych i chorych" A na frądlu, oczywiście "zgodnie" z powyższym ... nienawiść, nienawiść i jeszcze raz nienawiść. KK f of.