11.01.14, 13:37Papież Franciszek (fot. gaudiumpress/Flickr)

Papież krytykuje "księży-biznesmenów"

Dzisiejsza homilia Ojca Świętego na pewno będzie nośnikiem lawinowej krytyki mediów nieprzychylnych Kościołowi katolickiemu tzw. księży-biznesmenów. I możemy domyślić się kogo owe media będą krytykować. Ale przeczytajmy, co Papież mówił o duchownych, którzy prowadzą interesy.

Papież wychodzi od oczywistej prawdy, mówiąc: "Jesteśmy namaszczeni przez Ducha Świętego, a kiedy ksiądz oddala się od Jezusa Chrystusa, może stracić to namaszczenie (...) W rezultacie taki ksiądz staje się służalczy". A jeśli staje się służalczy, to "ileż zła wyrządzają Kościołowi ci służalczy księża, ci, którzy skupiają swe siły na rzeczach sztucznych, na próżności, na pretensjonalnym języku". I to jest święta racja. Kapłani, którzy oddalili się od Chrystusa a przybliżyli się bardziej do materii tego świata, zostają często zakładnikami świata. I to jest duży, duchowy problem.

Papież mocno przestrzegał przed tzw."kapłanami-kombinatorami" i "biznesmenami", czyli osobami które scharakteryzował powyżej. By uszczegółowić, nie wszyscy księża-biznesmeni zbłądzili i tych nie krytykuje Papież.

"My księża mamy wiele ograniczeń, jesteśmy grzesznikami, wszyscy. Ale jeśli idziemy do Jezusa Chrystusa, jeśli szukamy Pana w modlitwie, w modlitwie o wstawiennictwo, jesteśmy dobrymi księżmi, choć jesteśmy grzesznikami" - mówił Papież. I te słowa świadczą, że istnieją również kapłani-biznesmeni, którzy są dobrymi i przykładnymi duchowymi. Jeśli Jezus jest u takiego kapłana w centrum życia, to jest on przykładem dla świata i wiernych.

Ma rację Franciszek kiedy mówi: "Kiedy zaś ludzie widzą księży-bałwochwalców, którzy zamiast Jezusa mają bożków, którzy są czcicielami Boga Narcyza, wtedy mówią: "ale biedak". Tacy księża niestety są i za nich trzeba się modlić o ich nawrócenie.

Miejmy nadzieję, że media nie będą insynuować, że wszyscy kapłani zajmujący się biznesem zostali właśnie potępieni przez Papieża Franciszka.

Sebastian Moryń

 
Źródło: Radio Vaticana, Vatican Insider

Komentarze

anonim2014.01.11 13:51
Nie zgadzam się. Żaden ksiądz nie powinien być biznesmenem, żaden. To, że musi się zajmować jakimiś inwestycjami, pieniądzem nie czyni go biznesmenem. Ksiądz jest po to, by być z ludźmi, by ich prowadzić do Boga, a nie pop to, by liczyć kasę i myśleć o tym co tu jeszcze zmienić po byłym proboszczu. Ksiądz który chce robić kasę raczej staje się pyszny a ni "służalczy". Nie rozumiem tego ostatniego słowa w tymże kontekście, chyba, że "służalczy" wobec tych, którzy mu najwięcej dają na tacę...
anonim2014.01.11 13:53
Frondo, a może tak coś pozytywnego o kapłanach, to, że mają oni nie raz za uszami to wszyscy dobrze wiedzą...
anonim2014.01.11 14:04
Tak a kto dopłacił do długów KK w Argentynie 20mln dolców ... krasnoludki? Ten papież to dziecko! On nic nie rozumie.
anonim2014.01.11 14:04
Gdyby nie Rydzyki już dawno pucowalibyśmy buty czerwonym i lewakom
anonim2014.01.11 14:18
Właśnie Rydzyk ma w pogardzie pieniądz ... on się tylko nim posługuje!
anonim2014.01.11 14:25
Wchodząc na ten artykuł od razu wiedziałem, że komentujący wspomną coś o ojcu Rydzyku. No bo gdyby o. Tadeusz te pieniądze, które zbiera od ludzi przekazywał na WOŚP, Kampanię Przeciw "Homofobii", albo zasilił konto Platformy Obywatelskiej lub Palikota, to nie byłoby sprawy, a tak to "biznesmen", "kapitalista" dorabiający się na emerytach. Nie znam żadnego księdza-biznesmena, za to miałem do czynienia z księżmi-świetnymi organizatorami.
anonim2014.01.11 14:28
GenesisX to od Gebels? 1000 razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą?
anonim2014.01.11 15:20
Odwalcue się lewaki od o. Rydzyka. On pieniądze przeznzcza na ewangelizację i oświatę. Daleko wam do niego. Sami dacue 10zł raz w roku na WOŚP i sumienie zaspokojone - teraz można kraść i oszukiwać.
anonim2014.01.11 15:25
@Genesis Z tego co wiem od koleżanki, której synowie pracowali w tv trwam jako operatorzy kamery to sprawa została tak załatwiona, że zostało podane do wiadomości, że ludzie mogą się zgłaszać po zwrot pieniędzy. Część się nie zgłosiła, część pozostawiła pieniądze w rękach o.Rydzyka aby wykorzystał je w innym celu. Podobnie z tym samochodem. Ona twierdzi, że po mieście o.Tadeusz jeździ sam hondą, a jakiś lepszy wóz ma na dalekie wyjazdy, wtedy prowadzi ktoś inny. Nie wydaje mi się to zbrodnią. Sama zresztą krytycznie patrzę na tego kapłana i mogłabym powiedzieć to czy tamto, ale nie są to zarzuty typu przywłaszczanie sobie pieniędzy ludzi. Kto chce, to wpłaca kasiora, kto nie, nie musi tego robić.
anonim2014.01.11 15:36
I znowu Franciszek w swoim swobodnym pseudokaznodziejskim stylu palnął głupotę. Jakie stracić namaszczenie? Charakter wyciskany przez sakrament święceń jest nieusuwalny. Tak przynajmniej głosi wiara katolicka, bo Franciszek okazuje się wierzyć inaczej niż Kościół...
anonim2014.01.11 16:16
Pan Moryń napisał: "Miejmy nadzieję, że media nie będą insynuować, że wszyscy kapłani zajmujący się biznesem zostali właśnie potępieni przez Papieża Franciszka." Zwracam uwagę na: "kapłani zajmujący sie biznesem". I mam właśnie pytanie, czy Bóg powołuje mężczyznę do kapłaństwa żeby on zajmował się biznesem??? Czy do tego żeby ewangelizował (prowadził) ludzi? Nie ma co tu interpretować słów Franciszka, że można biznesy robić, byle by pamiętać o Jezusie, bo papież wyraźnie wskazuje, żeby księża zajęli się tym do czego zostali POWOŁANI. Jeśli chcieli sprawdzać się w biznesie, to powinni zostawać księżmi tylko szefami firm (ewentualnie mogli wejść do polityki :) ). PS. Wśród 12 uczniów Jezusa, jeden też bardziej wielbił pieniądze ("kasjer" Judasz) niż nauki Mistrza i bardzo marnie skończył
anonim2014.01.11 16:18
errata: oczywiście powinno być: Jeśli chcieli sprawdzać się w biznesie, to powinni zostawać NIE księżmi, tylko szefami firm ...
anonim2014.01.11 17:26
@Carl_Russell - bronimy jedynie dobrego kapłana przed oszczerstwami takich osób jak Ty. @Tom661 - już tu pisałem, że od czego innego jest organizacja charytatywna, od czego innego dyrektor rozgłośni radiowej! Poza tym wcale nie jest pewne, czy wRodzinie nie uratowały komuś życia, gdy zadzwoniono z niej na pogotowie. Zresztą analogicznie trzeba by zażądać zlikwidowania Plusa, Orange itd. i rozdać kasę potrzebującym.
anonim2014.01.11 17:41
@ axal13 Wydaje mi się, ze ten tekst powstał z myślą o konkretnym zakonniku i być może, że i papież Franciszek miał na uwadze ten casus, gdy formułował słowa o duchownych-biznesmenach. To chyba przygotowywanie gruntu pod dalsze porządki w Kościele, choć pilnie potrzebne, to jednak mogące szokować "naruszeniem tradycji". W jednym przypadku trwanie w pewnej "tradycji", stworzyło skorupę nawozu, jak w stajni Augiasza.
anonim2014.01.11 17:54
@Lubiniak - trzeba byłoby także potępić zakonników, którzy drzewiej, mimo swojego powołania, zajmowali się przepisywaniem, archiwizowaniem, ziołolecznictwem, że o robieniu nalewek nie wspomnę.
anonim2014.01.11 18:20
@Młodybasik Też mi to przyszło do głowy. Sakrament pozostaje w mocy nawet jeśli ksiądz odejdzie z kobietą, czy mężczyzną (dziś to już nie wiadomo). A z drugiej strony na jakiej w takim bądź razie podstawie ksiądz bierze ślub kościelny? Dla mnie to jakiś matrix. Koleś wstępuje do seminarium, kwitnie tam sześć albo i więcej lat, otrzymuje święcenia, potem parafia, problemy, zakochanie, seks i koniec służby Bogu, prośba o zwolnienie ze święceń, rodzą się kolejne dzieci i ślub kościelny...przepraszam za ironię, ale jak do tego można poważnie podejść?? Nie rozumiem.
anonim2014.01.11 23:21
ksiądz powinien żyć tak jak żyje przeciętny człowiek; jeśli żyje w ubóstwie - chwała mu za to; jesli żyje ponad stan - błądzi, a jeśli prowadzi biznes to sprzeniewierza się swojemu powołaniu
anonim2014.01.12 12:50
@Autor: Pańska nadzieja jest bezpodstawna. Ponieważ depesza PAP na ten temat zdała mi się podejrzana, sięgnąłem do źródeł i widzę jawną manipulację (http://argumenty.net/monitor/519-pf-pap, http://www.fronda.pl/blogi/blog-jurka-wawro/papiez-o-dzialalnosci-gospodarczej-ksiezy-wedlug-pap,37156.html)
anonim2014.01.12 17:10
Proszę państwa czy księża nie mogą mieć tyle samo co przeciętny człowiek. Przecież ich powołanie jest służbą a nie zbieraniem pieniędzy.