07.01.15, 16:02Papież Franciszek (fot. Flickr)

Piękne słowa papieża Franciszka o matkach!

Ojciec Święty Franciszek podziękował dziś wszystkim matkom za ich cenną rolę w społeczeństwie i za to, co dają Kościołowi i światu. Podczas audiencji generalnej w środę rano Franciszek kontynuował katechezę o rodzinie. Jak powiedział, została ona zainspirowana bożonarodzeniowym obrazem Matki Bożej, która daje swojego Syna całemu światu.

Odnosząc się do roli kobiet w społeczeństwie i Kościele wskazał, że także Kościół jest matką, „naszą matką” – dzięki temu żaden wierzący nie jest sierotą.

Wikariusz Chrystusa powiedział, że pomimo naszej symbolicznej gloryfikacji matek, ich ważny wkład do życia społecznego, ich codzienne poświęcenia i ich aspiracje nie zawsze są doceniane tak, jak należy.

Nawet w społecznościach chrześcijańskich nie zawsze słucha się matek. Papież powiedział, że należy zwracać baczniejszą uwagę na ich głos i mocniej wspierać ich aspiracje.

Franciszek stwierdził, że matki są „antidotum na rozpowszechnione skupienie się na sobie, na upadek otwartości, hojności i troski o innych”.

Macierzyństwo jest z kolei czymś więcej, niż wyłącznie noszeniem dziecka w brzuchu: „to wybór na całe życie, to poświęcenie”, szacunek dla życia, oddanie, by przekazywać religijne i ludzkie wartości, które są fundamentalne dla zdrowego społeczeństwa.

Papież stwierdził, że społeczeństwo bez matek byłoby „nieludzkie”, bo nawet w najtrudniejszych chwilach „matki są świadkami delikatności, oddania i siły moralnej”. Matki są tymi, które przekazują „głęboki sens praktyki religijnej, pierwsze modlitwy, pierwsze gesty pobożności. Wartość wiary w życiu ludzkim jest przesłaniem, które matki przekazują bez dawania zbyt wielu wyjaśnień” – mówił Franciszek. Dodał, że to właśnie w tych „pierwszych, cennych momentach znajduje się ‘zalążek wiary’”. Bez matek „nie tylko nie byłoby nowych wiernych, ale i sama wiara straciłaby dużą część swojego prostego i głębokiego ciepła” – wyjaśnił papież.

Na koniec swojej katechezy papież wezwał, by dziękować matkom gdziekolwiek są, za wszystko, co dają Kościołowi i całemu światu.

pac/en.radiovaticana.va

Komentarze

anonim2015.01.7 18:37
"Bez matek „nie tylko nie byłoby nowych wiernych, ale i sama wiara straciłaby dużą część swojego prostego i głębokiego ciepła”" Tak, to prawda, udowadniana permanentnie tu, na Frondzi, gdzie publikuja glownie tacy, ktorzy matkami nie sa, a mam tu na mysli w szczegolnosci p. Terlikowskiego, dk. Jana Jacka Pawlowicza, I paru innych, ktorych "wiara" wyzierajaca z publikowanych przez nich artykulow z cieplem nie ma wiele wspolnego. Ma co prawda rys pewnej prostoty, wynikajacej chyba z faktu, ze to ideowcy, ktorzy maja w glowie uproszczony bialo-czarny obraz swiata, ale ciepla w tym nie ma. Zimny formalism, biurokracja, I sztywna, literalna interpretacja "prawa bozego". Dodam tylko, ze z tutejszych autorow-nie-matek nieco cieplejszy jest p. Teluk ale rownowazy go p. Waleszczyk. To sa dwa wyjatki potwierdzajace madra wypowiedz Franciszka. Howgh.