23.07.15, 17:22

PO bat na kierowców. Puści nas z torbami!

PO ma nowy pomysł na walkę z polskimi ... kierowcami. Nie chodzi o piratów, nie nie. Tylko o normalnych użytkowników samochodów.

"Po wprowadzeniu nowych przepisów, kierowca musi się zatrzymać przed przejściem dla pieszych, jeśli w jego pobliżu będzie stała jakaś osoba. W przypadku nieprzepuszczenia pieszego na przejściu, kierowca zostanie ukarany mandatem". Kierowca musi zatem ustąpić pieszemu pierwszeństwa na pasach, gdy tylko znajdzie się on w pobliżu przejścia. Nawet jak przechodzień chce wysłać SMSa albo zatrzyma się bezmyślnie przed pasami zatopiony w rozmowę przez telefon, to nie ważne. Kierowca musi się zatrzymać i czekać! Na pieszego nie nałożono bowiem żadnej odpowiedzialności. Wystarczy, że znajdzie się on w pobliżu przejścia, kierowca zobowiązany jest go przepuścić.

"Zmiany nie ułatwią życia kierowcom. Z założenia mają ułatwić życie pieszym, a tak naprawdę poprzez niepełne zapisy powodują, że to życie pieszych będzie w dużym niebezpieczeństwie. Uznajemy idąc za głosem ekspertów, że te zmiany mogą doprowadzić do zwiększonej ilości wypadków z udziałem pieszych na przejściach" – tłumaczy w rozmowie z vod.gazetapolska.pl wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury, poseł PiS Andrzej Adamczyk.  I dodaje: "Jeżeli ograniczamy czy nakładamy na kierujących pojazdami ograniczenia, zgodnie z którymi to właśnie kierujący pojazdem musi udzielić pierwszeństwa pieszemu, który zamierza wejść na jezdnię, albo tylko tak to wygląda. To jest trudne do uściślenia i trudne do stosowania w życiu. To jest niebezpieczny zapis. bo nie nakłada jednocześnie obowiązku na pieszych. To jest projekt PO, partia broniła go tłumacząc, że pieszego będzie broniło prawo. Prawo nie broni nikogo przed wypadkiem, bo nie można ustanowić prawa, które człowieka obdarzy nieśmiertelnością. Gdyby tak było, to bylibyśmy w stanie w tej izbie takie prawo przyjąć" - mówi Adamczyk.

No cóż, fotoradary nie wypaliły, trzeba znaleźć inne źródło dochodu!

mm/niezalezna.pl

Komentarze

anonim2015.07.23 17:34
Panie Krzesimirze, to lepiej pochwalać durne przepisy? Przecież podano kilka przykładów, po których widać, że to po prostu bat na kierowców i szukanie źródła wpływów do budżetu.
anonim2015.07.23 17:53
Tak jest w większości Europy, w każdym razie na zachód od Polski i nikomu się krzywda nie dzieje. Ja tak zresztą robię zawsze - wolę stracić kilka sekund na przejściu niż kogoś uszkodzić, nawet jeśliby to nie była "moja wina".
anonim2015.07.23 18:08
No i dobrze, jak Polacy nauczą się jeździć to będzie można złagodzić przepisy.
anonim2015.07.23 18:22
to jest pomysł przeciw PIESZYM mało rzeczy tak wxrwia, jak samochód który zamiast SZYBKO przejechać, hamuje. Efekt taki, że zamiast po 3 sekundach przechodzić za samochodem, czekam dziesięć aż się zatrzyma i dopiero można iść. Ruch samochodów w pobliżu pieszego staje się nieprzewidywalny i niebezpieczny. Ja, jako pieszy kategorycznie nie życzę sobie takich utrudniających mi chodzenie po chodniku przepisów. Powinno być tak - pieszy ręką daje znak że będzie przechodził, i zachowawszy ostrożność - przechodzi. Jak przenośna sygnalizacja świetlna.
anonim2015.07.23 22:31
Dziwnym trafem Polacy w Polsce twierdzą, że muszą szaleć, a jak pojadą np. do Szwajcarii to już jeżdżą grzecznie ;) Czyżby nie przez horrendalnie wysokie kary?
anonim2015.07.23 23:03
Zerro podał rewelacyjne rozwiązanie.Sprawdzone w USA - działa bez zarzutu.
anonim2015.07.23 23:47
Boże, co za matoły na tej "niezależnej". W Norwegii tak jest od lat i nikt tam nie twierdzi, że to trudne do stosowania. No chyba, że Polacy to debile i nie potrafią ogarnąć tak prostej rzeczy.
anonim2015.07.24 8:21
Posłowie PO nadają się do łopaty, a nie do tworzenia przepisów prawa. Ale skoro tworzą coraz większy chaos, utrudniają życie swoim wyborcom, a ci ich dalej wybierają, to cóż my biedni możemy poradzić? @grzechol - czyli jesteś za horrendalnie wysoką karą śmierci? @IceQueen - akurat Norwegia to państwo etatystyczne, nasączone polityczną poprawnością. To nie jest dobry przykład.
anonim2015.07.24 10:33
Zatem pieszemu nie wolno stać przy przejściu. Powinni na chodniku wyznaczyć strefę przed przejściem, w której obecność pieszego oznaczać będzie że chce przejść. Za przebywanie w niej pieszego bez chęci wejścia na jezdnię powinno też być karane mandatem.
anonim2015.07.24 15:09
Niektóre komentarze sugerują jakby świat się miał skończyć tylko dlatego że zwolnią albo nawet zatrzymają się przed przejściem, nawet jak pieszy nie przejdzie.
anonim2015.07.24 16:20
@Zerro- Byłoby fajnie, gdyby coś takiego weszło w życie u nas.