30.06.15, 15:09Fot. Razem TV

Podpisz petycję w obronie prof. Chazana

To właśnie prezydent Gronkiewicz -Waltz zwolniła lekarza za to, że powołując się na klauzulę sumienia odmówił zabicia nienarodzonego dziecka.

Prokuratura uznała, że nie ma podstaw do postawienia zarzutów prof. Chazanowi, a Naczelna Izba Lekarska stwierdziła, że nie naruszył on standardów etyki zawodowej.

Profesor jest niewinny, dlatego powinien wrócić do pracy – podkreśla Magdalena Korzekwa, menadżer CitizenGo w Polsce.

- W związku z tym Fundacja Pro-Prawo do Życia przygotowała na citizengo.org petycję, w której prosimy panią Hannę Gronkiewicz-Waltz o to, aby zadośćuczyniła i przeprosiła pana profesora za to, że odwołała go ze stanowiska dyrektora Szpitala św. Rodziny. Prosimy o przywrócenie pana profesora na stanowisko, a także o to, aby pani prezydent udzieliła nam kilku informacji związanych z całym procesem. Aby podpisać tę petycję wystarczy wejść na stronę citizengo.org i tam w bardzo łatwy sposób można wysłać wiadomość do pani prezydent powiedziała Magdalena Korzekwa.

Obrońcy życia podkreślają, że trzeba przypomnieć społeczeństwu, iż cała nagonka na Profesora była oparta na kłamstwach i oszczerstwach. Petycję skierowaną do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz można podpisać na stronie www.citizengo.org.

MT/Radio Maryja 

Komentarze

anonim2015.06.30 15:47
Podpisałem
anonim2015.06.30 16:17
Gronkiewicz Waltz nie ma honoru więc pewnie nie przeprosi i nie naprawi wyrządzonej prof. Chazanowi szkody. Powinien iść do sądu i skarżyć bufetową.
anonim2015.06.30 17:51
@ Myslacyinaczej A Ministerstwo Zdrowia lub NFZ stworzyli rejestr szpitali, które dokonują aborcji? Bo jeśli nie to mamy bubel prawny: prawo zobowiązuje lekarza do wskazania innego, który dokona aborcji, jednocześnie nie wskazuje źródła informacji o ginekologach-aborterach. Równie dobrze Chazan mógłby wskazać 3 lekarzy pro-life i powiedzieć kiedyś słyszałem, że podobno oni się tym zajmują. Lista aborterów powinna być publicznie dostępna (imię i nazwisko oraz miejsce "'pracy"). Lekarze przeciwni aborcji nie musieliby przykładać ręki do zabicia dziecka nienarodzonego, kobieta szybko by trafiła do "odpowiedniego specjalisty" a aborter mógłby się skupić na tym jednym zadaniu. Nie sądzę jednak, aby było wielu chętnych by się do takiej listy zapisać.
anonim2015.07.1 2:10
Autokompromitacja tego starca ,zaczyna przybierac komiczne formy...