12.05.11, 08:32

Polska: Coraz więcej rozwodów

Z każdym rokiem wzrasta liczba rozwodów w Polsce. W ubiegłym nieszczęśliwych małżeństw, które skończyły się rozpadem, było 72 tysiące. Dla porównania, w roku 2000 było ich nieco ponad 40 tysięcy.

 

W Olsztynie odbyła się właśnie II Ogólnopolska Konferencja pod hasłem "Małżeństwo na całe życie?". Prelegenci seminarium zorganizowanego przez Uniwersytet Warmińsko-Mazurski zastanawiali się nad przyczynami rozwodów. Wśród najczęstszych wymieniane są: zdrada, niezgodność charakterów, problemy finansowe i alkoholizm któregoś z partnerów.

 

Szacuje się, że rocznie blisko 60 tysięcy dzieci w Polsce przeżywa rozwód rodziców.

 

eMBe/PolskieRadio

Komentarze

anonim2011.05.12 9:08
I bardzo dobrze, może prędzej to wszystko padnie. Natężenie absurdu w tym świecie zdecydowanie przekracza jakiekolwiek poziomy rozsądku.
anonim2011.05.12 10:18
@Priori: nie badz zlośliwy. Jak Ciebie nie interesuje to nie zabieraj głosu. Pokój Tobie.
anonim2011.05.12 10:43
Hmm szkoda, że nic o tym nie wiedziałem. Przyjechałbym i zaprezentował własne badania...
anonim2011.05.12 11:05
....przyczyny rozwodów.
anonim2011.05.12 11:21
@Shalott Co ty bredzisz ? Przyczyny rozwodów są złożone często są wynikiem braku odpowiedzialności za siebie i za tego z którym się wiążemy. Dowodzi to również postępującej słabości katolicyzmu w Polsce.
anonim2011.05.12 11:23
@Watto - istnieje coś takiego jak Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Robi on badania na temat ilości ludzi uczęszczających we mszy i przyjmujących Komunię. To chyba dosyć dobry wyznacznik wiary...a przynajmniej zaangażowania. Można to zobaczyć tu: http://www.iskk.pl/kosciolnaswiecie/75-dominicantes.html
anonim2011.05.12 11:24
wychodzi że uczęszczających na Msze jest ok 45% społeczeństwa, przyjmujących Komunię ok 15% - więc wygląda na to że wierzący są w mniejszości... większość to ludzie wychowaniu w kulturze katolickiej, ale z wiarą nie mający za wiele wspólnego
anonim2011.05.12 11:35
Ja myślę, że za lepszy wyznacznik wiary polskich katolików byłoby pytanie \"czy stosujesz lub aprobujesz antykoncepcję\" wystarczyłoby....
anonim2011.05.12 11:47
I co w tym złego? Pan powiedział: \"wielu jest powołanych ale nie wielu wybranych\". Kto powiedział, że wszyscy muszą na siłę być chrześcijanami nawet jeśli w rzeczywistości nimi nie są.
anonim2011.05.12 14:11
<p><em>wszystkiemu winna jest emancipacja</em></p>