03.07.15, 16:33

Potrzebna modlitwa - dwóm chrześcijanom grozi kara śmierci

Jeden z pastorów został aresztowany w grudniu 2014 r., a drugi w styczniu 2015 r. W obu przypadkach aresztowanie miało miejsce, gdy chrześcijanie wracali ze spotkań modlitewnych.

Amnesty International donosi, że Yat Michael i Peter Yein Reith są przetrzymywani w więzieniu o zaostrzonym rygorze, gdzie nie respektuje się ich podstawowych praw.

Pastorów oskarżono o bluźnierstwo i szpiegostwo. Sąd w Chartumie uznał ich za winnych. W najbliższym czasie ma określić wymiar kary. Za zarzucane czyny mogą zostać straceni.

Rok temu, także w Sudanie, egzekucji za rzekome bluźnierstwo uniknęła Meriam Ibrahim. Kobieta przebywała w więzieniu, będąc w ciąży i urodziła w celi. Przez cały czas miała nogi skute łańcuchem, którego nie zdjęto nawet na czas porodu. Meriam Ibrahim nie została stracona wyłącznie dzięki mobilizacji światowej opinii publicznej i polityków z kilku rozwiniętych państw.

KJ/Avvenire.it

Komentarze

anonim2015.07.3 16:51
na ul. wiertniczej w Warszawie w każdy piątek zbierają się muzułmanie, można by tak pikietę zrobić może wpłyną na swoich kolegów muzułmanów, tu trzeba radykalnego działania, oni nie rozumieją co to jest miłosierdzie, ale wiedzą co to jest sprawiedliwość i która ich dopadnie...