07.06.13, 09:00Okładka książki (Materiały prasowe)

Prawica Rzeczypospolitej odpowiada Ministerstwu Edukacji Narodowej: Wykluczcie "Lekcję równości"

Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało oświadczenie po ogólnopolskim proteście Prawicy Rzeczypospolitej przeciw wprowadzaniu do polskich szkół ideologii WHO i przeciw zorganizowanej demoralizacji w szkołach.

W tekście tym ministerstwo edukacji oświadcza, że „nie brało udziału w tworzeniu” zaleceń WHO. Dobrze, że w ten sposób MEN dyskretnie dystansuje się od obłędnej antywychowawczej ideologii forsowanej przez WHO. Szkoda tylko, że oświadczenie Ministerstwa jest co najwyżej w jednej czwartej „prawdziwe”.

Po pierwsze bowiem – w pracach WHO uczestniczy polska delegacja, wysyłana przez rząd.

Po drugie – ministrowie (zgodnie z art. 157 Konstytucji) ponoszą „solidarną odpowiedzialność”, więc minister edukacji nie może uchylać się od odpowiedzialności za to, co robią w Światowej Organizacji Zdrowia wysłannicy ministra zdrowia, a przede wszystkim musi o tym wiedzieć, szczególnie jeśli odnosi się to do edukacji i wychowania.

Po trzecie – polski rząd miał obowiązek odrzucić obłędne zalecenia WHO, co jasno wynika ze spoczywającego na władzy publicznej obowiązku ochrony dzieci przed demoralizacją (określonego przez art. 72 Konstytucji). Tymczasem rząd nie tylko te zalecenia zaakceptował, ale uczestniczy w pracach przygotowujących wprowadzanie pomysłów WHO w życie.

Jeżeli oświadczenie MEN o „niebraniu udziału w tworzeniu” zaleceń WHO nie jest jedynie unikiem, ale formą dezaprobaty dla tych zaleceń – apelujemy: o wyraźne odrzucenie zaleceń WHO, o zachęcanie do takiego samego stanowiska innych państw europejskich, o jasne wykluczenie z polskich szkół podręcznika „Lekcja równości”, przygotowanego przez polityczne środowiska homoseksualne i objętego patronatem pełnomocnika rządu, o odwołanie ze stanowiska odpowiedzialnej za to minister Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz.

(-) Marek Jurek 
Prezes Prawicy Rzeczypospolitej

(-) Krzysztof Kawęcki
Wiceprezes ZG Prawicy Rzeczypospolitej

oprac. ToR/prawicarzeczypospolitej.org

Komentarze

anonim2013.06.7 10:55
Obecny rząd jest polskojęzyczny, a nie polski. Są to ludzie zainfekowani zbrodniczą ideologią genderowską, a zarazili się od dewiantów, którzy rządzą Europą Zachodnią. Ale zanim diabli wezmą ten Związek Genderowskich Republik Europejskich, to narobią wielu szkód narodom, a zwłaszcza naszym dzieciom polskim, bo o to tym zboczonym inżynierom dusz chodzi, by zniszczyć, zdeprawować naród polski. Mamy już dość piogalów.
anonim2013.06.7 11:03
Podpisuję sie pod tym wnioskiem i albo posłucha Rząd albo na 100 % przegra kolejne wybory rodzice nie wybaczą wam tego i tak jak ja na zasadzie odrzucam gorszego i zagłosuję na Pis Choć chciałbym zagłosować na inną partję ale jej nie ma za to Pis gwarantuje mi że nie będzie sodomii w przedszkolach i szkołach
anonim2013.06.7 11:04
@petrasCK Różnica jest taka, że matura z religii byłaby dobrowolna, a wychowanie w przedszkolach (!) i szkołach nie.
anonim2013.06.7 11:04
...wychowanie SEKSUALNE w przedszkolach i...
anonim2013.06.7 11:15
Garbaty servilizm to niestety cecha zakompleksionych polskich elit (i nie tylko polskich). Im bardziej wysługiwali się za komuny jednym, tym gorliwiej, jakby ekspiacyjnie wysługują się teraz drugim. Wspólna choroba bratnich narodów....... "Socjalisci mają poczucie winy, więc podlizują się nam. To jest korzyść, której tylko głupiec by nie wykorzystał. Byli węgierscy komuniści poddają się nam tak, jak przedtem poddawali się swoim sowieckim panom. I zadziwia, że z nimi łatwiej pertraktować...."( generał William Odoma z czasów rządów Regana)
anonim2013.06.7 11:19
Popieram inicjatywę Prawicy Rzeczypospolitej. Jak najdalej od zlewaczonego zgniłego ideologizmu coraz częściej ubieranego w różowe piórka nauki i postępu.
anonim2013.06.7 11:19
Mnie zastanawia poblem ogólniejszy: skąd to niebywałe skundlenie, skąd przeświadczenie, że wszystko z Zachodu jest cacy, że my możemy jedynie się od nich uczyć? Wczoraj burmistrz Izabelina w tv bredzi, że ustawa śmieciowa jest koniecznością, inaczej się nie da, nawet w Stanach jest podobnie. Jak się nie da, skoro 20 lat jakoś funkcjonowało? Wiem, że bolszewizm dawny i nowy wyprał mózgi, ale nawet na warunki środkowoeuropejskie jesteśmy mistrzami małpowania i skundlenia. Czy to jedynie wyjątkowa chciwość i sprzedajność?
anonim2013.06.7 12:01
Wiceprezydent Biden właśnie publicznie podziękował żydowskim przywódcom za wspieranie instytucjonalizowania sodomickich par w Ameryce i Europie, a zwłaszcza – za urabianie w odpowiednim kierunku opinii publicznej. Skuteczność żydowskich wpływów w tym zakresie pan wiceprezydent Biden precyzyjnie oszacował aż na 85 procent!
anonim2013.06.7 12:41
Żądamy matury z przedmiotu "lekcja równości" w formie praktycznej (np. udokumentowany udział w paradach - publiczne pokazywanie genitaliów, międlenie jęzorem, przebieranie się za osoby duchowne, przypinanie się łańcuchami, imitowanie ruchów kopulacyjnych itd.; pokaz technik homoseksualnych z zaproszonym przez siebie partnerem)! Podpisane: Pedalcy z Ruchalikota
anonim2013.06.7 12:46
Trzeba kupić lewatywy i obrzucić tym uczestników parady. Torty wykluczone.
anonim2013.06.7 13:13
@jankiel Nie przestanę ,odpieprz się od Marka Jurka.
anonim2013.06.7 14:53
@petrasCK Co oznacza, że "nie jest obowiązkowa"? To nie lektura, która może być obowiązkowa lub nie. To podręcznik, który wybiera szkoła/nauczyciel. Czy nauczyciel będzie prowadził lekcję, a uczeń oświadczy, że z tego właśnie podręcznika nie będzie się uczył? Czy pojedynczy uczeń otrzyma inny, odmienny zakres nauczania i oceniania wiedzy od koleżanek i kolegów w klasie?
anonim2013.06.7 14:55
@junkiel Marek Jurek, który "wyleciał z polityki", strasznie cię irytuje. Dlaczego?
anonim2013.06.7 17:28
To jest podręcznik dla nauczycieli, który podpowiada im jak rozmawiać na trudne tematy. Nauczyciele mogą z niego skorzystać albo nie, ich wybór. Nie sądzę, żeby jakikolwiek uczeń dostał to do poczytania do domu. A trudne tematy pojawiać się będą, bo młodzież jest świadoma tego co się dookoła niej dzieje.
anonim2013.06.7 18:35
Ja również apeluję o wyraźne odrzucenie zaleceń WHO. A ta ministerka? Dno. Choć wiadomo, że wszystkim rządzi i za wszystko odpowiada Tusk, jako premier rządu.
anonim2013.06.7 23:14
Czytam te komentarze i powala mnie bezmiar nienawiści do inności i czegoś nierozumianego. I utwierdza mnie to w przekonaniu, że dokładnie taki podręcznik powinien być obowiązkowy. Żebyście chociaż rozumieli co tak strasznie nienawidzicie nie zważając na uczucia ludzkie, które tą nienawiścią depczecie. W zdumienie wprawia też używanie pojęć rodem z czasów Układu Warszawskiego typu "socjaliści" w odniesieniu do UE czy lewicy. Ludzie, świat do którego się pojęciowo odnosicie umarł 30 lat temu. Już go nie ma i nie wróci. Czy na prawdę myślicie, że współczesna lewica dąży do wprowadzenia ustroju socjalistycznego albo dyktatury, czy to tylko takie pojęciowe objawy traumy pourazowej związanej z socjalizmem meczące Was do dziś? Zmiana świadomości społecznej na zachodzie Europy odbywała się około 30 lat temu - taka sama jak w Polsce dzisiaj. Choć wynik tego starcia jest z góry przesądzony zdumiewa w jak podobny sposób broni się stary świat ze skorumpowanymi, zniewalającymi ludzi wartościami i egzofobicznym przed niosącym Wolności, radość i pokojowe współistnienie nowym porządkiem. Dobrze oddaje to ten kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=rkND9S4GNYs
anonim2013.06.8 10:50
@Piotr S - napisał Pan nieprawdę. WDZ jest przedmiotem nieobwiązkowym w wymiarze 14 godzin lekcyjnych na rok szkolny w II i III etapie edukacyjnym. Oprocz słynnej konferencji PAN-owskiej nie ma żadnych realnych planów co do zmian w zakresie i trybie uczenia tego przedmiotu. Mówilo sie na tej konferencji się o potrzebach wprowadzenia WDZ w I etapie edukacyjnym, ale nie mowi sie o wprowdzeniu edukacji seksualnej jako przedmiotu obowiazkowego. Mam nadzieje, ze pisze Pan takie rzeczy z niewiedzy, a nie z checi siania zametu.