05.08.13, 10:30Prof. Andrzej Zybertowicz ((Fot. prezydent.pl)

Prof. Zybertowicz: Dlaczego szczyt klimatyczny w Warszawie ma się rozpocząć w dniu Święta Niepodległości?

Taka jest opnia choćby profesora Andrzej Zybertowicza. W wywiadzie dla wPolityce.pl mówi on: "Sprawa ma kilka wymiarów. Po pierwsze, termin jest niefortunny. Mówi się, że w ustaleniach międzynarodowych panuje dobry obyczaj unikania wielkich międzynarodowych zgromadzeń w dniach świąt narodowych oraz w innych terminach, które mają potencjał polityczny. Skoro tak, to mamy tutaj do czynienia co najmniej z nieprofesjonalizmem tych, którzy negocjowali termin.

Druga kwestia. Przyjmując, że ktoś, kto ustalał termin nie miał złej woli, ale był po prostu niekompetentny, to nawet jeśli taki błąd miał miejsce, to Donald Tusk miał okazję zachować się jak mąż stanu i po ujawnieniu sprawy podjąć zabiegi o przesunięcie szczytu o 2-3 dni. Na Twitterze byłem krytykowany, że to przecież niemożliwe, ale odpowiedziałem, że tym się różni mąż stanu od polityka „zwykłego”, że potrafi robić rzeczy, które innym wydają się niemożliwe."

Profesor Zybertowicz mówi dalej: "Wreszcie, nie można wykluczyć, że takie ustawienie terminu to świadoma manipulacja – mająca na celu świadome rozgrywanie napięcia społecznego. Aby to wykluczyć, należałoby jednoznacznie ustalić, kiedy i z kim ten termin został ustalony. Na portalu niezalezna.pl pod moim tekstem zalinkowano do strony Ministerstwa Środowiska, gdzie jest dokument z marca 2009 mówiący, że impreza ma odbyć się w przedziale 11-22 listopada. Co strasznego stałoby się, gdyby jej rozpoczęcie przesunięto o jeden dzień? Co ciekawe, 7 grudnia 2012 roku, oficjalna depesza CIRE mówiła o tym, że szczyt ma się odbyć na przełomie listopada i grudnia 2013."

No własnie co by się stało gdyby "impreza" zaczęła się później? Nie byłoby możliwości by utrudnić życie tym, którz chcą maszerować na cześć niepodległości. Inaczej naprawdę trudno to wytłumaczyć.

ToR/wPolityce.pl

Komentarze

anonim2013.08.5 11:14
Czy rząd okupacyjny musi zawracać sobie głowę jakimiś lokalnymi świętami?
anonim2013.08.5 11:31
Co tam jakieś Święto 11 listopada "bękarta europy" skoro my tu hujnia jewropejska wprowadzamy nowy ład historyczny?!. Myślę że tu o to chodzi !!!!.
anonim2013.08.5 11:45
Na pewno jest to zgodne z koncepcją radosnej, europejskiej, nieanachronicznej "niepodległości", którą mamy po 89-tym dziewiątym roku.
anonim2013.08.5 11:47
No jeśli taka decyzja nie jest przykładem na dzielenie Polaków, to co nim jest?
anonim2013.08.5 11:53
To nie jest ich święto. Powstanie Warszawskie "czcili" we własnym gronie oddzieleni od motłochu barierkami i zwartymi szeregami policji. Nie wpuszczono nawet weteranów Powstania, o ile ci nie byli później konfidentami bezpieki.
anonim2013.08.5 13:21
Dokładna data konferencji jest znana od 07.12.2012 Ja mam tylko dwa pytania ? - dlaczego dopiero teraz takie zainteresowanie , kto gra Narodem Polskim? - Czy nacisk na tuska nie mógł się rozpocząć już rok temu? byłaby szansa na ustalenie innego terminu.
anonim2013.08.5 13:22
W żadnym cywilizowanym kraju tego typu sytuacja by nie zaistniała. Nie do wyobrażenia jest, aby takowy zjazd mógł mieć miejsce w Berlinie, w Dniu Zjednoczenia Niemiec, czy we Francji, w Paryżu, gdy Republika świętuje zburzenie Bastylii. Ponieważ przy tego rodzaju Szczytach trzeba zorganizować odpowiednie środki bezpieczeństwa - za to płaci podatnik!!! - a i tak zawsze dochodzi do rozróby, którą robią alterglobaliści, to jest całkiem prawdopodobne, że w tym roku, w Polsce 11 Listopada będzie tylko Marsz organizowany przez prezydenta RP, a inne zostaną zakazane. Powyższe oczywiście ostro wpieni znaczną grupę Polaków i nie będą to tylko "kibole". Popieram tezę postawioną przez Jarkacza - TO JEST JAWNA PROWOKACJA. PS: Warto też podkreślić, że ci, którzy będą debatować o czystości środowiska, sami w tym czasie zużyją niesamowitą wręcz ilość energii. Hołota ma oszczędzać, aby magnateria mogła żyć lepiej.
anonim2013.08.5 14:51
Co ciekawe, 11 listopada to nie jest tylko "lokalne" Polskie święto. Jest to data która jest wspominana w mniejszym lub większym stopniu w całej Europie, ze względu na rozejm który zakończył pierwszą wojnę światową. Co więcej, jest to też oficjalne święto w niektórych państwach, w tym takich nieistotnych lokalnych państewek jak Stany Zjednoczone (Dzień Weteranów) czy Zjednoczone Królestwo (Dzień Pamięci). Więc może być problem z przybyciem tego dnia dla wielu delegatów...
anonim2013.08.5 16:06
@Bazinga Drugi Jesteś mało doinformowany .Trochę abstrakcyjnego myślenia i wiedzy by się tobie przydało. To grubymi nićmi szyta prowokacja jak z obchodami Powstania Warszawskiego. Tu nawet nie pasuje '"Co tam Panie w polityce?".
anonim2013.08.5 16:08
Bo to święto no i wolne - zatem same plusy, nie trzeba będzie zaganiać ludzi do robienia sztucznego tłumu, a przecież antyglobaliści nie należą do ludzi tłukących pałami innych - oni używają tylko maczet, jak ci muzułmanie z Radomia ;)
anonim2013.08.5 16:55
to jeszcze nie uzgodnili czy się ociepla czy oziębia?
anonim2013.08.6 0:58
Ogólnie fakt, że totalna czarna d...a z tego im jak zawsze wyszła. Natomiast oczywiście będą chcieli nas rozbić. Z naszej strony pięknym gestem byłoby gdybyśmy szli z różańcami w ręku. Będą nas prowokowali ale spróbujmy zagłębić się w modlitwę. Modlitwy nam trzeba. Damy tym świadectwo i pokarzemy, że nawet jak to nas nazywają faszyści czy antysemici modlą się. Jesteśmy przyzwyczajeni do pochodów, w których wykrzykujemy nasze hasła. A może warto by niektórym taką pożywkę odebrać i dać różaniec, nabożne pieśni? Niech idą z nami kapłani (w sutannach). Sorki nie chcę się narzucać, ale tak sobie pomyślałem. Z Panem Bogiem :D